W Gdańsku kilkadziesiąt osób przyszło na wiec poparcia dla Andrzeja Gwiazdy, kandydata na senatora z okręgu wyborczego nr 65 z list Prawa i Sprawiedliwości.

Wiec od samego początku próbowała zakłócić grupa prowokatorów, która podeszła do demonstrantów od strony namiotu "Ruchu Popaparcia Palikota". Najagresywniejszy z nich zaatakował sympatyków Andrzeja Gwiazdy, wykrzykując przekleństwa, a nawet uderzył kilka osób. Na miejscu nie było żadnego funkcjonariusza, który mógłby zapewnić bezpieczeństwo. Wezwano wprawdzie policję, ale ta pojawiła się dopiero po 40 minutach.

W tym czasie napastnicy cały czas pili alkohol i wyraźnie prowokowali jednego z nich do awantury. W końcu mężczyzna zaczął szarpać Tomasza Rakowskiego ze sztabu wyborczego Andrzeja Gwiazdy oraz kilka innych osób. Próbowano również wyrwać aparat naszej reporterce, która usłyszała, że zostanie odnaleziona i zabita.

Pomimo tego incydentu Andrzej Gwiazda spokojnie wygłosił swoje przemówienie i zachęcał do udziału w wyborach. Organizatorka spotkania wyborczego Adrianna Garnik po zakończeniu wiecu zgłosiła policji popełnienie przestępstwa.


OBEJRZYCIE RELACJĘ! KLIKAJĄC TUTAJ


fot.Edyta Nowicka

fot.Edyta Nowicka