Najnowsza książka Vladimira Wolffa, która ukaże się 21 września, przywodzi na myśl klasyczne thrillery polityczno-milirarne z okresu zimnej wojny, z tą tylko różnicą, że Wolff tworzy niezwykle realną, współczesną wizję nowej zimnej wojny, w której gra toczy się o rezerwy ropy naftowej z Arktyki.

Wydana w ramach serii WarBook książka „Północny sztorm” to niemalże apokaliptyczna wizja współczesnej sceny politycznej, w której Rosja znalazła sposób, by wskrzesić swoje imperialne marzenia. Rozwiązaniem problemów ekonomicznych Federacji Rosyjskiej ma być ekspansja na terenach Arktyki i aneksja dwudziestu pięciu procent światowych złóż ropy.

Rozpoczyna się nowy wyścig zbrojeń, błyskawicznie rosną bazy wojskowe i porty na syberyjskich wybrzeżach, wzmocniona zostaje potężna Flota Północna.

Problemy techniczne związane z wydobyciem ropy w ekstremalnie trudnych, arktycznych warunkach są jednak niczym wobec groźby, jaką stanowią pozostali chętni do podziału złóż.

Norwegia wraz ze Szwecją tworzą pakt o wzajemnej pomocy i zwiększają swój potencjał militarny. Nie oddadzą bez walki ani kropli ropy.

Amerykanie i Brytyjczycy, również zaniepokojeni poczynaniami Rosji, wysyłają na Morze Barentsa okręt podwodny klasy Virginia. Dowodzący nim komandor William Kent, as marynarki podwodnej, musi zebrać jak najwięcej informacji i jednocześnie pozostać w ukryciu. Trafia jednak na godnego przeciwnika.

Stojący na czele Floty Północnej Michaił Lipatow długo czekał na taką chwilę. Zrobi wszystko, żeby ochronić wody, które uważa za rosyjskie. Nie powstrzyma go nawet groźba wybuchu trzeciej wojny światowej.

Napięcie rośnie, sytuacja komplikuje się z każdą chwilą, a o swój interes musi walczyć także Polska. Kapitan Andrzej Wirski wyrusza w kolejną misję.

Po „Czerwonej Apokalipsie”, „Stalowej Kurtynie” i „Piaskach Armagedonu”, Vladimir Wolff po raz kolejny kreśli scenariusz trzymający w napięciu aż do ostatniej strony. Pikanterii książkom historyka z Pomorza dodaje fakt, że śledząc najnowsze doniesienia geopolityczne często trudno ustrzec się przed wrażeniem, że Wolff jednak po raz kolejny miał rację.

Vladimir Wolff- od urodzenia związany z zachodnim Pomorzem. Historyk z wykształcenia i zamiłowania. Jego specjalizacja to dzieje Niemiec i Rosji. Znajomość tematu i brak współczesnej polskiej literatury o charakterze politycznym i militarnym sprawiły że postanowił podjąć wyzwanie i zmierzyć się z tematem wojennego thrillera.


Premiera książki Vladimira Wolffa „Północny sztorm”odbędzie się 21 września.

Do tej pory w ramach serii WarBook ukazały się następujące tytuły: