Rząd po cichu zwiększa uprawnienia służb

  

Razem z projektem ustawy wdrażającym unijne decyzje o współpracy przy zwalczaniu przestępczości, rząd chce po cichu przeforsować zwiększenie uprawnień dla policji i służb.

Zgodnie z projektem ustawy, służby i policja miałyby bez zgody sądu, praktycznie nieograniczony dostęp do informacji o naszych rachunkach bankowych i maklerskich oraz mogłyby stosować techniki operacyjne (np. podsłuchy) we wszystkich sprawach dotyczących przestępstw umyślnych ściganych z oskarżenia publicznego.

Jeśli ustawa z proponowanymi zmianami wejdzie w życie, służby mogłyby na przykład legalnie założyć podsłuch autorowi strony AntyKomor.pl odwołując się do oskarżenia o „znieważenie konstytucyjnego organu”.

Jak wynika z informacji „Gazety Wyborczej”, projekt ustawy forsowany jest niezwykle szybko i po cichu. Konsultacje społeczne odbyły się zaledwie w ciągu kilku dni. Zgodnie z informacją zawartą na stronie internetowej MSWiA, projekt został na niej umieszczony 14 marca, a czas na zgłaszanie uwag mijał 18 marca.

Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji przyznaje, że do przepisów dotyczących unijnych decyzji o współpracy przy zwalczaniu przestępczości, dorzucone zostały także nowe kompetencje dla policji i służb specjalnych.

Wejście ustawy w życie dawałoby policji i służbom, bez kontroli, sądu możliwość uzyskiwania informacji o naszych płatnościach podatkowych, kontach bankowych, a nawet domach maklerskich bez jakiejkolwiek kontroli sądu.

Służby skarżą się na brak możliwości sprawdzenia, czy podejrzany ulokował pieniądze w spółdzielczych kasach oszczędnościowych np. SKOK-ach, ponieważ nie są one formalnie bankami, jednak o tym także pomyślano w projekcie ustawy. Zwiększenie uprawnień policji i służbom dawałoby możliwość kontrolowania stanu oszczędności poszczególnych obywateli bez konieczności składania wniosków do sądu.

Orwellowska wizja wizja „Wielkiego Brata” staje się w naszym kraju coraz bardziej realna...
Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze


Wczytuję komentarze...

Koronawirus we Włoszech: Ostrożność na lotniskach

Zdjęcie ilustracyjne / twitter.com

  

Choć epidemia koronawirusa najbardziej zagraża krajom azjatyckim, to jest państwo w Europie, które mocno odczuwa skutki tej choroby. To Włochy - wprowadza się tam nadzwyczajne środki ostrożności na lotniskach. Mimo to, wciąż informowani jesteśmy o kolejnych przypadkach koronawirusa w tym kraju.

Do 61 wzrosła liczba przypadków zarażenia koronawirusem we Włoszech - podały w sobotę służby medyczne. Ognisko zachorowań znajduje się w regionach Lombardia i Wenecja Euganejska na północy, gdzie zmarły dwie osoby. Jest już też pierwszy chory w Piemoncie.

Włochy są na pierwszym miejscu w Europie pod względem liczby przypadków groźnego wirusa, którego epidemia wybuchła w Chinach. Liczba potwierdzonych przypadków rośnie szybko. W ciągu niecałej doby zwiększyła się ponad trzykrotnie. Wśród zarażonych są lekarze.

Najwięcej zachorowań - 46, według najnowszych informacji, zanotowano w Lombardii, w tym także w rejonie Mediolanu. Również z Turynu, stolicy Piemontu napłynęła wiadomość o pierwszym w tym regionie chorym.

Wprowadzono nadzwyczajne środki ostrożności. Na nagraniu widzimy, jak służby lotniskowe badają temperaturę ciała podróżnym:

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | Gazeta Polska Podcasts