Czy pójdziemy w ślady Węgier?

Wzorem obecnego prymasa Węgier, ojciec Tadeusz Rydzyk przypomniał słowa Kardynała Mindszentego i wezwał naród do "Krucjaty Różańcowej".

Wzorem obecnego prymasa Węgier, ojciec Tadeusz Rydzyk przypomniał słowa Kardynała Mindszentego i wezwał naród do "Krucjaty Różańcowej".

Kardynał Józef Mindszenty w latach czterdziestych wiedząc, że jego kraj pod panowaniem komunistów czeka upadek i zagłada napisał: "Węgry będą uratowane przez różaniec. Jeśli choć 10% narodu będzie codziennie odmawiać różaniec za Ojczyznę, ratunek przyjdzie z pewnością".

W 2006 roku gdy wybory na Węgrzech wygrali komuniści, 20 sierpnia w Budapeszcie, w dniu św. Stefana, króla i patrona Węgier, arcybiskup Esztergom i węgierski prymas Peter Erdö wygłosił swoje kazanie. Od tego czasu 2 miliony Węgrów przystąpiło do Krucjaty a skutki tej inicjatywy możemy podziwiać u naszych sąsiadów pod rządami Wiktora Orbana.

Nowa konstytucja, którą przyjął parlament Węgier zrywa radykalnie z komunistyczną przeszłością i uznaje rolę chrześcijaństwa za "kluczową dla podtrzymania narodu" a preambuła zaczyna się od słów: "Boże, pobogosław Węgrów!". Wzmocniona została ochrona życia poczętego a małżeństwo jako związek mężczyzny i kobiety są prawnie chronione. Prowadzona jest polityka wspierająca byt materialny rodzin. To właśnie wsparcie rodziny było dla Węgrów jednym z priorytetów przewodnictwa w EU.

"Krucjata to powinna być potężna modlitwa każdego z nas z osobna i we wspólnocie, w kościołach" - mówi w wywiadzie dla „Naszego Dziennka” o. Tadeusz Rydzyk.

Dyrektor Radia Maryja zwraca uwagę na zakłamanie jakie panuje w Polsce: "Jak obserwuję, co się dzieje w naszym państwie, to jestem przekonany, że potrzeba nam dziś egzorcyzmu. Bo to, co się dzieje, jest skutkiem ogromnego kłamstwa, któremu, niestety, duża część Narodu się nie sprzeciwia. A doskonale wiemy, że ojcem kłamstwa jest szatan. Dlatego Polsce potrzebny jest egzorcyzm. Potrzeba naprawdę potężnej modlitwy i odżegnania się od wszystkiego, czego źródłem jest szatan, zarówno w życiu osobistym, jak i społeczno-politycznym."

O. Tadeusz Rydzyk wzywa dalej w wywiadzie dla dziennika do samoorganizacji społeczeństwa: "Kłamstwo prędzej czy później zabija. Jest wielka szansa, aby w wielką krucjatę modlitewną włączyły się i stowarzyszenia, i samorządy, i politycy. Ale podstawową sprawą jest uświadomienie sobie sytuacji, w jakiej znajduje się Polska, rozeznanie rzeczywistości, osądzenie tego."

Przekazując przewodnictwo Unii Europejskiej podczas Narodowej Pielgrzymki Węgrów do Polski podkreślano, że Węgrzy mają nadzieję, iż Polacy podczas swojej prezydencji staną się strażnikami wartości chrześcijańskich.

"Niektórzy myślą, że coś zrobią jakimiś układami... Nie. Trzeba rozmawiać ze sobą, organizować się, ale musi być jednocześnie zawierzenie mocy Bożej. Dlatego trzeba na różne sposoby zachęcać ludzi, aby włączali się w to dzieło modlitwy za Ojczyznę i do tego wzywali swoich bliskich, znajomych." - wzywa Polaków do naprawy Rzeczpospolitej o. Tadeusz Rydzyk.
 

 

Źródło:

Marek Nowicki
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo