Pozew TVN przeciwko „GP” oddalony

  

2 czerwca Sąd Okręgowy II Wydział Cywilny w Warszawie oddalił pozew TVN o ochronę dóbr osobistych przeciwko dziennikarzom „Gazety Polskiej” i jej redaktorowi naczelnemu Tomaszowi Sakiewiczowi. Wyrok jest nieprawomocny.

Sprawa ta jest pokłosiem głośnej historii chirurga z Białegostoku dr. Wojciecha S., który pomógł policji w prowokacji łapówkarskiej wobec szefa Kliniki Kardiochirurgii Szpitala AM w Białymstoku - docenta Tomasza H. Zaczęła się od głośnego reportażu „Kardiochirurg bez serca” wyemitowanego w maju 2006 r. w Superwizjerze TVN, w którym dziennikarz tej stacji przedstawił doc. Tomasza H. jako ofiarę spisku, uknutego przez dr Wojciecha S. (w reportażu odgrywającego rolę „czarnego charakteru”). Za reportaż ten dziennikarz TVN (już nie pracuje w stacji) otrzymał prestiżową nagrodę Grand Press.

Prokuratura nie dotarła do świadków

„Gazeta Polska” przeprowadziła własne śledztwo w tej sprawie. Dotarła do wielu świadków, w tym lekarzy kardiochirurgów, którzy bronili dr. Wojciecha S. i świadków – pacjentów i ich rodzin, którzy mówili o korupcji w białostockim szpitalu. Nie udało się do nich dotrzeć ani telewizji TVN, ani prokuratorowi Grzegorzowi Pukalowi z Prokuratury Okręgowej w Krakowie, prowadzącej postępowanie karne przeciwko dr Wojciechowi S. - którego oskarżono, wraz z trzema policjantami z Białegostoku, o nieuzasadnioną prowokację wobec doc. Tomasza H. Według ustaleń „Gazety Polskiej” to dr Wojciech S. stał się ofiarą reportażu TVN. TVN zarzucił dziennikarzom „Gazety Polskiej” nierzetelność i wystąpił przeciwko nim z pozwem cywilnym.

Schował kopertę do biurka

W czerwcu 2005 r. w gabinecie doc. Tomasza H. wręczono kontrolowaną łapówkę. Była to akcja Wydziału do Walki z Korupcją Komendy Wojewódzkiej Policji w Białymstoku. Wręczająca miała na sobie urządzenia podsłuchowe. H. przyjął od kobiety kopertę z 5 tys. zł. Policja użyła specjalnie małej koperty, by banknoty wystawały (50 po 100 zł) i żeby lekarz widział, co jest wewnątrz. W zamian doc. H. zobowiązał się osobiście przeprowadzić operację kardiochirurgiczną chorego. Z nagranej przez policję wypowiedzi doc. Tomasza H. wynika, że lekarz świadomie godził się na korupcję. „Naprawdę nie trzeba. Nie potrafię zagwarantować, że wynik operacji będzie lepszy” – tak skomentował fakt położenia pieniędzy na jego biurku.

Po prowokacji policjanci celowo czekali około 20 minut, aż z gabinetu docenta H. wyjdzie kolejny pacjent. Myśleli, że może doc. H. wyjdzie i odda kopertę albo zaniesie sekretarce, udowadniając tym samym, że nie przyjął pieniędzy świadomie, ale tak się nie stało. H. po prostu schował ją do biurka. Gdy policjanci wkroczyli do gabinetu lekarza, pieniądze były już w szufladzie.

Sąd w Białymstoku pominął dowody

W grudniu 2007 r. Sąd Rejonowy w Białymstoku skazał docenta Tomasza H. za przyjęcie łapówki na 8 miesięcy więzienia w zawieszeniu na 2 lata. Orzekł też dodatkową karę – roczny zakaz zajmowania stanowisk kierowniczych w placówkach służby zdrowia. We wrześniu 2008 r. Białostocki Sąd Okręgowy uchylił wyrok skazujący i przekazał sprawę Sądowi Rejonowemu do ponownego rozpatrzenia. W lipcu 2009 r. Sąd Rejonowy po raz kolejny potwierdził wzięcie łapówki, jednak warunkowo na 2 lata umorzył postępowanie karne. Orzekł też wpłatę dla placówki wychowawczo-opiekuńczej w wysokości 10 tys. zł oraz 100 tys. zł od oskarżonego na rzecz skarbu państwa plus koszty sądowe.

W lutym 2010 r. Sąd Okręgowy w Białymstoku oczyścił kardiochirurga z korupcyjnych zarzutów. Sąd, uniewinniając doc. H., w ogóle nie odniósł się do zarejestrowanych na taśmie słów lekarza, które wraz z zeznaniami wręczającej łapówkę są dowodem winy. Gdyby to zrobił, nie mógłby uniewinnić kardiochirurga. Świadka Joannę Ś., która wręczała łapówkę, sąd uznał za osobę niewiarygodną, choć dla Sądu Rejonowego była wiarygodna.

Zemsta za thiopental?

Choć proces karny przeciwko dr Wojciechowi S. i policjantom za nieuzasadnioną zdaniem prokuratury krakowskiej prowokację łapówkarską jeszcze się nie zakończył, dr S. już poniósł „karę” za pomoc stróżom prawa. Sąd lekarski odebrał mu prawo wykonywania zawodu, ma też od kilku lat zakaz opuszczania kraju, jakby był groźnym kryminalistą. W kręgach kardiochirurgów i transplantologów mówi się, że restrykcje środowiska medycznego mogą mieć związek z ujawnieniem przez dr. Wojciecha S. dziennikarzowi „Gazety Polskiej”, że anestezjolodzy w szpitalu AM w Białymstoku mówili o nadużywaniu thiopentalu (leku wprowadzającego pacjenta w stan śpiączki) u kandydatów na dawców organów do transplantacji. „Gazeta Polska” pisała o tym w kilku artykułach.


 
Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze


Wczytuję komentarze...

"Są powody do optymizmu ws. brexitu"

Zdjęcie ilustracyjne / pixabay.com/Chickenonline /creativecommons.org/publicdomain/zero/1.0/deed.pl

  

Unia Europejska i Wielka Brytania mają bardzo poważne problemy do rozwiązania, zwłaszcza jeśli chodzi o kwestie celne na granicy Irlandii i Irlandii Północnej, ale są powody do ostrożnego optymizmu w sprawie brexitu - ocenił minister ds. europejskich Konrad Szymański.

We wtorek główny negocjator UE ds. brexitu Michel Barnier przekazuje ministrom z 27 państw członkowskich najnowsze informacje po intensywnych negocjacjach, które trwały w ostatnich dniach. Pertraktacje zostały określone przez stronę unijną jako konstruktywne, ale do tej pory nie ma rozwiązania problemu granicy między Irlandią, a Irlandią Północną.

"Biorąc pod uwagę kontekst i punkt startowy, to dziś są powody do ostrożnego optymizmu. Polska od samego początku, kiedy pojawiły się nowe propozycje Londynu, w szczególności te oparte o zabezpieczenie całkowitej zbieżności regulacyjnej w Irlandii Północnej, namawiała KE, państwa członkowskie do podjęcia rzeczowych, konstruktywnych rozmów"

- powiedział polskim dziennikarzom w Luksemburgu Szymański.

Szczegóły najnowszych propozycji nie zostały przedstawione publicznie, ale z nieoficjalnych przecieków wiadomo, że Irlandia Północna miałaby być formalnie w unii celnej ze Zjednoczonym Królestwem i jednocześnie nieformalnie w unii celnej z UE. Unijna "27" obawia się jednak, że towary, które wchodziłyby na teren Irlandii Północnej mogłyby później trafiać do UE bez odpowiednich ceł.

Szymański tłumaczył, że wyjście Irlandii Północnej z unii celnej oznacza bezprecedensową sytuację, jeśli chodzi o zabezpieczenie faktycznego przepływu towarów, osób i usług między terytoriami pozostającej w UE Irlandią i będącej poza UE Irlandią Północną.

"To są bardzo skomplikowane i nieznane dotąd modele współpracy, ale wysiłek negocjacyjny jest widoczny po obu stronach i to nas cieszy. Bardzo nas satysfakcjonuje fakt, że nasze oczekiwania, bardzo jasno, publicznie wyrażane, przynoszą właściwe efekty"

- oświadczył wiceszef MSZ.

Przyznał, że są ryzyka dla integralności jednolitego rynku, dlatego propozycje brytyjskie są niewystarczające.

"Razem z UE-27 oczekujemy dalszych negocjacji po to, aby wszystkie ryzyka i wszystkie ewentualne niedoskonałości tego rozwiązania, które jest całkowicie nowatorskie wyjaśnić i je zabezpieczyć, bo integralność wspólnego rynku jest w interesie Polski. Polska jest i będzie częścią wspólnego rynku, w związku z czym jest to nas wspólny interes" - powiedział minister ds. europejskich.

Kwestia tego, czy Wielkiej Brytanii uda się zawrzeć porozumienie z UE w sprawie warunków brexitu powinna być rozstrzygnięta tym tygodniu. W czwartek i piątek odbędzie się w Brukseli unijny szczyt, na którym ewentualne porozumienie ma zostać zatwierdzone, a w sobotę brytyjska Izba Gmin będzie głosować nad jego akceptacją lub - gdyby go nie było - nad dalszymi krokami.

Szymański zaznaczył, że w UE bardzo wiele porozumień było "dopinanych" w ostatnim momencie. Jego zdaniem należy docenić to co się dzieje w negocjacjach, bo przeciwnie do tego jak było jakiś czas temu, teraz są one niezwykle intensywne i rzeczowe.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl