Aresztują rzecznika Solidarnych2010?

  

Samuel Pereira, rzecznik stowarzyszenia Solidarni2010 otrzymał pismo, w którym został wezwany do osobistego stawienia się w jednym z oddziałów Straży Miejskiej w celu złożenia wyjaśnień ws wykroczenia z art. 51. § 1 Kodeksu Wykroczeń.

- W piśmie z dnia 2 maja br. zostałem wezwany do osobistego stawienia się w budynku III Oddziału Terenowego Straży Miejskiej m.st. Warszawy, przy ul. Przemyskiej 18, celem „złożenia wyjaśnień” o wykroczenie z art. 51. § 1. Kodeksu Wykroczeń. Jako rzecznik „Solidarnych 2010” zostaję więc oskarżony o... zakłócanie „spokoju” podczas legalnej manifestacji. - tłumaczy w rozmowie z portalem Niezależna.pl Samuel Pereira.

Art. 51. § 1. Kodeksu Wykroczeń głosi:

„Kto krzykiem, hałasem, alarmem lub innym wybrykiem zakłóca spokój, porządek publiczny, spoczynek nocny albo wywołuje zgorszenie w miejscu publicznym, podlega karze aresztu, ograniczenia wolności albo grzywny.”

Co ciekawe władzom przeszkadzał „hałas” Solidarnych2010, a ich działania zostały najwyraźniej potraktowane jako zakłócanie spokoju, jednak już agresywna manifestacja Ruchu Poparcia Palikota, najwyraźniej nie kwalifikowała się jako „wybryk, zakłócanie spokoju czy porządku publicznego”.

- Składanie przeze mnie wyjaśnień odbędzie się dokładnie dzień po manifestacji tajemniczej grupy ludzi, którzy do niedawna byli partią, a 10 maja przyszli przed Pałac Namiestnikowski dla dwóch celów. By przyklejając się do nas zagłuszyć namiotowy protest i zakłócić przebieg comiesięcznego Marszu Pamięci oraz by nawoływać do delegalizacji... największej partii opozycyjnej. Jednak tym razem jak widać Straży Miejskiej hałas nie przeszkadzał. - zauważa Samuel Pereira.

Apelujemy o wsparcie rzecznika Solidarnych2010 i stawienie się dzisiaj o godzinie 16.00 w III Oddziale Terenowym Straży Miejskiej przy ul. Przemyskiej 18.
Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze


Wczytuję komentarze...

Von der Leyen wyjaśnia "europejską koncepcję życia". Padły słowa o wartościach

Ursula von der Leyen / By European Parliament from EU - Ursula von der Leyen presents her vision to MEPs, CC BY 2.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=80488598

  

Wolność, równość, demokracja i poszanowanie godności człowieka - takie wartości UE wymieniła przyszła szefowa Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen w tekście opublikowanym dzisiaj przez włoski dziennik "La Repubblica".

"Te wartości i nasze przywiązanie do nich stanowią nasze fundamenty. (...) gwarantują nam wolność, którą dzisiaj się cieszymy. Określają i obejmują autentyczne znaczenie naszej Unii"- napisała von der Leyen.

Tekst jej wystąpienia powstał dla sieci europejskich dzienników LENA, do której należą także między innymi hiszpański "El Pais", niemiecki "Die Welt" i francuski "Le Figaro".

Przyszła przewodnicząca KE podkreśliła:

"Powinniśmy być dumni z naszego europejskiego stylu życia we wszystkich jego formach i wymiarach i musimy go stale zachowywać, chronić i kultywować".

Przedstawiając "europejską koncepcję życia", von der Leyen zaznaczyła, że oznacza ona "budowę Unii równości, w której wszyscy mamy te same możliwości", zapewnienie wszystkim wiedzy, wykształcenia i kompetencji koniecznych do tego, by "godnie żyć i pracować", dostęp do niezbędnych usług i "świadomość poczucia bezpieczeństwa w naszych domach i na naszych ulicach". Następnie wymieniła obowiązek ochrony osób najsłabszych.

"Styl życia europejskiego utrwalił się za wysoką cenę i w obliczu wielkich poświęceń. Nigdy nie powinien być brany za pewnik, ponieważ nie jest ani niezmienny, ani zagwarantowany na zawsze. Dowodzi tego fakt, że jest poddawany pod dyskusję codziennie przez antyeuropejczyków wewnątrz Unii i poza nią"

- stwierdziła von der Leyen.

Dodała: "Widzieliśmy zagraniczne siły ingerujące w nasze wybory z zewnątrz. I widzieliśmy też naszych populistów, którzy skandując tanie nacjonalistyczne slogany, starają się nas zdestabilizować od wewnątrz".

Przyszła szefowa KE wyraziła przekonanie, że nie można pozwolić takim siłom na to, by "przywłaszczyły sobie definicję stylu życia europejskiego, wynaturzając ją".

Siły te, oceniła, "chcą wypaczyć jej znaczenie i zamienić w jej przeciwieństwo", a także zachwiać wspólnymi podstawami i siać niezgodę.

"Wierzą one w politykę, która ogranicza się do sygnalizowania problemów zamiast je rozwiązywać. Musimy zwalczać to zjawisko"

- dodała von der Leyen.

Zaznaczyła, że spośród wszystkich stylów życia i systemów wartości na świecie ona wybiera ten europejski i, jak wyjaśniła, "naszą Unię solidarności, tolerancji i wiarygodności".

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl