Owsiak strzelił focha. Za to, że Rodowicz, zamiast Woodstocku, wybrała Opole

  

Maryla Rodowicz swoją decyzją o występie na opolskim festiwalu naraziła się kolegom i koleżankom z branży, którzy usiłowali zbojkotować imprezę: "Pani Maryla bierze udział w czymś, czego ja nie akceptuję. To nie ma dla mnie nic wspólnego ze sztuką już teraz" - stwierdził Jerzy Owsiak, komentując decyzję Rodowicz o udziale w zaplanowanym na wrzesień festiwalu w Opolu. Czyżby obraził się dlatego, że piosenkarka zignorowała jego propozycję występu na Woodstocku?

"Marylę Rodowicz bardzo ceniłem. Ostatnie niusy z nią są bardzo smutne, po prostu. Realizowanie festiwalu, który nie ma nic wspólnego z tym tradycyjnym Opolem, we wrześniu jest wynikiem jakiś kompletnie niejasnych negocjacji" - stwierdził Jerzy Owsiak w rozmowie z portalem interia.pl. 

Przypomnijmy, że po fali nieporozumień co do składu artystów mających wystąpić podczas tegorocznego festiwalu w Opolu, ostatecznie doszło do załagodzenia sytuacji - festiwal odbędzie się 15 września, a Maryla Rodowicz ostatecznie weźmie w nim udział. U jej boku gościnnie pojawią się m.in. Helena Vondrackova, Doda, Pectus i Feel. 

CZYTAJ WIĘCEJ: Rodowicz zmieniła zdanie co do festiwalu w Opolu

Cieszę się, że sprawa się uspokoiła. Przyznaję, że zarówno ja, prezes Kaczyński, czy wiele innych osób, rozmawialiśmy kilkakrotnie z Jackiem Kurskim i mieliśmy podobne opinie: że chcemy uspokoić sytuację, że cały proces został wykorzystany politycznie. Artyści to często trudne środowisko – ludzie obdarzeni talentem, niezwyczajni, ale dobrze, że w dużej mierze to ludzie rozsądni. Można się z nimi porozumieć.

- komentował sprawę minister kultury Piotr Gliński w rozmowie z "Gazetą Polską".

Osiągnięcie porozumienia nie spotkało się jednak z uznaniem Jurka Owsiaka, prezesa Fundacji WOŚP i organizatora kontrowersyjnego przystanku Woodstock:

Pani Maryla bierze udział w czymś, czego ja nie akceptuję. To nie ma dla mnie nic wspólnego ze sztukę już teraz. Teraz to jest salon próżności, żeby się pokazać. Mam uczucie, że tam już rządzą tylko pieniądze - tam w tej chwili nie ma żadnej treści. Dla mnie to jest niestety klęska wszystkich artystów, którzy biorą w tym udział - tak komentuje opolski festiwal.


- przyznał Jerzy Owsiak.

Czyżby uznał to za potwarz? Wszak jeszcze kilka miesięcy temu, wykorzystując konflikt wokół Opola, proponował Maryli Rodowicz występ na Woodstocku. Jego zaproszenie przeszło jednak bez echa:

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: interia.pl,niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Policja rozbiła międzynarodową grupę handlującą suszem tytoniowym

Zdjęcie ilustracyjne / cbsp.policja.pl

  

Międzynarodową grupę handlującą suszem tytoniowym rozbili policjanci z CBŚ wraz z funkcjonariuszami Krajowej Administracji Skarbowej, straży granicznej i we współpracy z prokuraturą. Do sprawy zatrzymano sześć osób, w tym dwie podejrzane o kierowanie grupą.

Rzecznik prasowy CBŚP Iwona Jurkiewicz poinformowała, że z ustaleń śledczych wynika, iż straty Skarbu Państwa z tytułu niezapłaconych podatków szacuje się na ponad 292 mln zł.

Policjanci z Centralnego Biura Śledczego Policji Zarządu w Olsztynie wspólnie z funkcjonariuszami Warmińsko–Mazurskiego Urzędu Celno–Skarbowego w Olsztynie i Biura Spraw Wewnętrznych Straży Granicznej zatrzymali w związku z tą sprawą sześć osób w woj. mazowieckim, lubuskim, zachodniopomorskim i dolnośląskim.

Śledztwo trwa od 2016 roku, a dotyczy nielegalnego handlu suszem tytoniowym. Czynności procesowe były prowadzone w porozumieniu z niemiecką służbą celną we Frankfurcie nad Odrą, ponieważ w Niemczech znajdował się magazyn, w którym przechowywano susz.

Według śledczych działalność grupy trwała od 2015 do października 2018 roku. Proceder opierał się na działalności gospodarczej kilku firm, które wykazywały fikcyjne wewnątrzwspólnotowe dostawy suszu tytoniowego. Na polski rynek miało trafić ponad 500 ton nielegalnego suszu. Śledczy oszacowali straty Skarbu Państwa z tytułu niezapłaconych podatków na ponad 292 mln zł.

Dwóm osobom przedstawiono zarzuty kierowania zorganizowaną grupą przestępczą, mającą na celu m.in. oszustwa podatkowe i przestępstwa skarbowe, pranie pieniędzy. Pozostałe cztery osoby, w tym obywatel Ukrainy, usłyszały zarzuty udziału w zorganizowanej grupie przestępczej i przestępstw skarbowych. Wśród zarzucanych tej grupie przestępstw jest też korupcja wobec funkcjonariusza Straży Granicznej.

Funkcjonariusze zabezpieczyli w związku z tą sprawą mienie w postaci nieruchomości, samochodów i gotówki o łącznej wartości ponad 2 mln zł.

Według CBŚP śledztwo ma charakter rozwojowy.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, pap


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl