​Stępień w końcu się doigrał. Sędziego czekają poważne kłopoty

  

Jerzego Stępnia, byłego sędziego Trybunału Konstytucyjnego, czeka postępowanie dyscyplinarne. Otrzymał już z TK informację o wyznaczeniu dla niego rzecznika dyscyplinarnego. Chodzi o jego udział w politycznym wiecu zorganizowanym przez Platformę Obywatelską. 

Prezes Trybunału Konstytucyjnego Julia Przyłębska przed miesiącem była pytana na antenie TVP Info o możliwość prowadzenia postępowań dyscyplinarnych wobec obecnych sędziów Trybunału Konstytucyjnego lub sędziów w stanie spoczynku, „którzy angażują się wiece polityczne”.

Sytuacja w tej chwili jest taka, że przygotowywałam wszczęcie postępowania dyscyplinarnego wobec jednego z sędziów, ale w międzyczasie zostało wszczęte postępowanie wyjaśniające przez inny organ. W związku z tym tutaj będziemy czekali na decyzje podjęte przez ten organ 

– powiedziała wówczas prezes TK.

Zapowiedziała, że będzie prowadzone postępowania wobec sędziego TK w stanie spoczynku.

Co do zachowania sędziego w stanie spoczynku, to jest rzeczywiście przypadek, w którym sędzia uczestniczył w politycznym wiecu. To już nie mówimy o przedstawianiu swoich poglądów tylko po prostu o politycznym wiecu. Toteż tutaj będzie prawdopodobnie postępowanie prowadzone, dlatego, że wpłynął taki wniosek i ja muszę na to zareagować 

– mówiła sędzia Przyłębska, nie podając jednak, o kogo chodzi.

Teraz „Gazeta Wyborcza” podała, że sędzią w stanie spoczynku, o którym mówiła prezes TK, jest Jerzy Stępień. Otrzymał już z Trybunału Konstytucyjnego informację o wyznaczeniu dla niego rzecznika dyscyplinarnego. W maju Stępień wziął udział w demonstracji zorganizowanej przez Platformę Obywatelską.
Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nie żyje szef bułgarskiego Sztabu Generalnego. Gen. Andrej Bocew miał 60 lat

/ Zdjęcie ilustracyjne / pixabay.com

  

W wieku 60 lat zmarł nagle szef bułgarskiego Sztabu Generalnego gen. Andrej Bocew - podało w czwartek wieczorem Ministerstwo Obrony. Bocew zajmował stanowisko szefa obrony, jak nazywane jest to stanowisko w Bułgarii, od marca 2017 r.

W latach 2011-2017 r. generał Bocew był dowódcą bułgarskich sił lądowych.

Na stanowisko szefa obrony, które do 2009 r. było określane jak w innych krajach nazwą "szef sztabu generalnego", mianował go wkrótce po objęciu urzędu w 2017 r. obecny prezydent Rumen Radew.

"Wojsko traci w jego osobie znakomitego żołnierza i dowódcę, który pozostawi swój trwały ślad w wojskowej historii Bułgarii"

- napisano w komunikacie Ministerstwa Obrony Bułgarii.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | Gazeta Polska Podcasts