Po 18 miesiącach współpracy polska i niemiecka policja rozbiła międzynarodową grupę przestępczą, która przemycała do Niemiec uchodźców z Syrii. Informację podała wydawana w Dreźnie gazeta "Saechsische Zeitung".

W listopadzie ubiegłego roku policja niemiecka przeprowadziła serię przeszukań na terenie czterech landów, w tym w Berlinie i Hesji. Pod koniec czerwca przeprowadzono rewizje w dwunastu miejscach w Polsce. Zatrzymano wtedy 10 osób.

To była pierwsza współpraca polskiej i niemieckiej policji na podstawie nowej umowy o współpracy policji obu krajów.

Nowe możliwości, które stworzyła nowelizacja polsko-niemieckiej umowy policyjnej w 2015 roku, po raz pierwszy sprawdziły się i były podstawą sukcesu śledczych z obu krajów - powiedział Joerg Baumbach, szef komendy policji kryminalnej w Pirnie w Saksonii.

- Dzięki wspólnej akcji zniszczono siatkę przemytników operującą z terenu Polski - powiedział Markus Pfau, kierownik wydziału zwalczania przestępczości w Halle.

43-letni Afrykańczyk, podejrzany o werbowanie na Węgrzech chętnych do nielegalnego przekroczenia granicy, jest poszukiwany europejskim listem gończym.

Banda przemytników przerzuciła przez niemiecką granicę w 15 nielegalnych akcjach 348 osób, głównie Syryjczyków.