Interwencja MSWiA u Obywateli RP. Po artykule w "Gazecie Polskiej"

  

W połowie lipca "Gazeta Polska" opublikowała artykuł Doroty Kani pt. "Obywatele Rozbijania Polski". Wskazywała w nim na sieć powiązań pomiędzy Piotrem Niemczykiem, byłym funkcjonariuszem Urzędu Ochrony Państwa, Władysławem Frasyniukiem, byłym politykiem UW, i Pawłem Kasprzakiem, liderem ruchu Obywatele RP. Na reakcję MSWiA nie trzeba było długo czekać.

Dziś portal Gazeta.pl pisze w alarmującym tonie: Resort Mariusza Błaszczaka grozi Obywatelom RP sądem i odwołaniem zarządu fundacji, jeżeli nie przestaną "naruszać przepisów prawa". - Nie damy się zastraszyć - odpowiadają Obywatele.

O co chodzi? Po artykule "Gazety Polskiej" na temat Obywateli RP ministerstwo spraw wewnętrznych, które sprawuje nadzór nad Fundacją Wolni Obywatele RP, wystosowało pismo. Minister prosi w nim Obywateli RP o bieżące informowanie resortu o wszelkich zmianach w statucie, składzie osobowym organów statutowych Fundacji i innych zdarzeniach rodzących skutki dla tego podmiotu. Minister Błaszczak prosi też o nadesłanie uwierzytelnionego odpisu aktu notarialnego o utworzeniu Fundacji. 

Szef resortu spraw wewnętrznych wzywa też w piśmie zarząd Fundacji do zaprzestania naruszania prawa i postanowień statutu.

W tekście "Obywatele Rozbijania Polski" Dorota Kania pisała:

Fundacja Wolni Obywatele RP została wpisana do Krajowego Rejestru Sądowego 25 maja 2017 r., zaś akt notarialny został sporządzony 26 kwietnia 2017 r. Dokładnie w tym czasie w mediach – co ciekawe, także w sprzyjających „totalnej opozycji” – trwała akcja przeciwko Mateuszowi Kijowskiemu, szefowi KOD, a w samym stowarzyszeniu nastąpiły głębokie podziały. Dwa dni po rejestracji Fundacji Wolni Obywatele RP, Mateusz Kijowski zrezygnował z kandydowania na lidera KOD i w zasadzie zniknął z przestrzeni publicznej, czego nie można powiedzieć o Pawle Kasprzaku i Obywatelach RP.

Jak czytamy w statucie Fundacji Wolni Obywatele RP, dochody Fundacji pochodzą w szczególności z darowizn, subwencji, zapisów i spadków, środków pochodzących ze zbiórek publicznych, wpływów z odpłatnej działalności statutowej Fundacji, dochodów z majątku Fundacji. W momencie powołania fundacja dysponowała funduszem założycielskim w wysokości 400 zł. W statucie zapisano również, że nadzór nad fundacją sprawuje minister spraw wewnętrznych.

 
Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Berlin boi się wojny w Zatoce Perskiej. Niemiecka dyplomacja w pełnej gotowości

zdjęcie ilustracyjne / karlherl CC0

  

Chodzi o to, by zapobiec wojnie. Na to skierowane są wszystkie wysiłki – stwierdził w wywiadzie dla niemieckiej niedzielnej gazety „Bild am Sonntag” minister spraw zagranicznych Niemiec Heiko Maas. O czym mowa? Dyplomata wskazał na konieczność zapobieżenia przekształceniu się obecnego wzrostu napięcia między Iranem a USA i Wielką Brytanią w Zatoce Perskiej w otwartą wojnę.

- Chodzi o to, by zapobiec wojnie. Na to skierowane są wszystkie wysiłki, podejmowane wspólnie z partnerami europejskimi i państwami regionu (Zatoki Perskiej)

- powiedział Maas. Jak zaznaczył, najnowsze wydarzenia sprawiły, że tamtejsza już i tak trudna sytuacja stała się „jeszcze poważniejsza i jeszcze bardziej niebezpieczna”, a w razie „możliwe, że niedającej się kontrolować konfrontacji militarnej nie będzie żadnych zwycięzców, a tylko przegrani”.

Maas zaapelował do irańskich przywódców, by wykazali się rozsądkiem.

„To właśnie w Teheranie trzeba teraz sprostać własnej odpowiedzialności i nie nakręcać dalej spirali napięcia”, a obecnie przyszedł czas „na głosy rozsądku, by nie oddawać pola podżegaczom”.

W tym celu należy się „posłużyć mądrą dyplomacją, która udostępnia kanały rozmów, znajduje sposoby tworzenia zaufania i rozładowuje napięcia - także wtedy, gdy wydaje się to mozolne”

- podkreślił.

[polecam:https://niezalezna.pl/280789-brytyjski-tankowiec-przejety-przez-iran-w-mediach-podano-co-dzieje-sie-z-zaloga]

USA wraz z Wielką Brytania zagroziły Iranowi poważnymi konsekwencjami po zatrzymaniu przez niego w cieśninie Ormuz i doprowadzeniu do własnego portu brytyjskiego tankowca Stena Impero. Irańczycy twierdzą, że tankowiec nie przestrzegał międzynarodowych przepisów żeglugowych.

[polecam:https://niezalezna.pl/280745-konflikt-na-linii-iran-wielka-brytania-polska-zabiera-glos-w-sprawie]

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl