Kalendarz natury – lipiec

  

Cykle przyrody ciągle się toczą, nadając pewien rytm życiu człowieka. Zmieniające się pory roku były przez wieki ogniwem, który bardzo łączył nas z przyrodą. Niestety negatywny wpływ współczesnej cywilizacji sprawił, że w natłoku pracy i innych działań człowiek prawie utracił ten ścisły związek z naturą. Świadomość zmian, choćby miesięcznych, pozwala lepiej zrozumieć otaczające nas środowisko, pozwala dostrzec jego piękno. Warto, by wiedza ta była zachętą do osobistej obserwacji natury – może ona działać kojąco na ciało i ducha.

Nazwa miesiąca pochodzi od słowa „lipień” i nawiązuje do kwitnących lip. Lipiec jest najcieplejszym letnim miesiącem. Mimo że dni stają się już coraz krótsze, to temperatury są najwyższe.

Na początku lipca wschód Słońca w Warszawie możemy obserwować o godz. 4:19, a zachód o 21:00, natomiast 31 lipca Słońce wzejdzie o 4:55, a zajdzie o 20:29. Długość dnia skraca się w ciągu miesiąca o przeszło godzinę. Średnia suma opadów wzrasta w stosunku do czerwca.

Lipiec jest jeszcze miesiącem masowego kwitnienia. Kwitną drzewa, krzewy, rośliny leśne i polne, wodne i nadwodne. Przeważnie jest to miesiąc żniw i sianokosów. W tym czasie dojrzewają owoce wielu roślin. Wśród zwierząt trwa jeszcze okres godów, latające owady występują w ogromnych ilościach w wielu środowiskach.

W parkach i ogrodach kwitną aksamitki, goździki, nasturcje, lwie paszcze, malwy, floksy, nawłocie, niecierpki. W lipcu kończy się zbiór truskawek i masowo dojrzewają agrest, porzeczki, maliny, czereśnie, wiśnie, wczesne gruszki i jabłka. W lipcu można zaobserwować najwięcej motyli. Ciągle jeszcze słychać śpiew ptaków, głównie o zmroku i o świcie. W lipcu zaczyna kwitnąć gryka, której białe kwiaty mogą utrzymywać się aż do sierpnia. Rozpoczyna się kwitnienie mięty polnej. Na miedzach, przydrożach i nieużytkach kwitnie piołun, wrotycz, krwawnik, łopian. Na łąkach zakwitają: oman, goryczka, goździk, rdest wężownik, ostrożeń warzywny, barszcz zwyczajny, dzięgiel, centuria, przytulia.

Kwitną rośliny wodne: grzybienie białe i grążele żółte, oraz rośliny rosnące pod wodą: rdestnica, wywłócznik, moczarka kanadyjska, rogatek szorstki, przęstka pospolita. Nad jeziorami i stawami zaczyna kwitnąć trzcina pospolita.

W lesie na tle zielonego runa i brunatnej ściółki niewiele widać już kwiatów, kwitnie jeszcze gdzieniegdzie lilia złotogłów, sałatnik leśny, czyściec leśny. Zakwita lipa drobnolistna, dojrzewają owoce czeremchy, borówka czernica jest w pełni owocowania. Pod koniec lipca dojrzewają owocostany brzóz, rozpadają się i rozsypują drobne skrzydlate orzeszki, pojawiają się kłosy zarodnikowe widłaków, zarodniki wytwarza też wiele gatunków paproci. W lipcu pojawiają się pierwsze prawdziwki, koźlarze czerwone, w borach sosnowych są maślaki zwyczajne. W lasach można też znaleźć rydze, gołąbki zielone, kanie czubajki.

W górach kwitnie miłosna górska, jaskier, modrzyk górski, omieg górski, tojad mocny, ostróżka tatrzańska, arcydzięgiel litwor, szarotka alpejska, rojnik górski, skalnica mchowata, mak alpejski, goryczka kropkowana.

Co widać na lipcowym niebie

Merkurego i Wenus będzie można obserwować na wieczornym niebie nisko nad zachodnim horyzontem dopiero od połowy lipca, do końca wakacji. Mars natomiast będzie widoczny przez całą noc. Saturna możemy podziwiać na nocnym niebie przez całe wakacje. Uran i Neptun widoczne będą w drugiej połowie nocy, odpowiednio w gwiazdozbiorach Ryb i Wodnika. 
Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: H Sander,Z. Wójcik,Kalendarz przyrody;orion.pta.edu.pl/niebo/spojrzenie-w-wakacyjne-niebo
Tagi

Wczytuję komentarze...

Kropiwnicki broni Grodzkiego i atakuje media. Zapytano o dowody. „Nie mam żadnych”. Słowo „przepraszam” przez gardło nie przeszło

Robert Kropiwnicki / screen TVP Info

  

Pokrętne tłumaczenia zamiast jasnych przeprosin, wcześniej próba obrony marszałka Grodzkiego, poprzez atak na dziennikarzy Radia Szczecin. Tak "popisał się" poseł Robert Kropiwnicki (Platforma Obywatelska) w programie "Jedziemy" w TVP Info. Kiedy prowadzący program red. Michał Rachoń przypomniał mu fakty, Kropiwnicki przyznał, że "nie ma żadnych dowodów", ale zamiast przeprosić wypowiadał się dosyć pokrętnie.

[polecam:https://niezalezna.pl/307148-pacjent-ze-zrosnietym-napletkiem-trafil-w-szpitalu-u-grodzkiego-na-oddzial-plucny-nagranie]

W programie podjęto również temat nowego świadka informującego o tym, że marszałek Senatu Tomasz Grodzki wziął od niego pieniądze. Przypomnijmy, że w szpitalu Szczecin-Zdunowo na oddział, na którym leczono płuca, trafił pacjent... ze zrośniętym napletkiem. "Mówił, że chce się żenić i stąd ta operacja" - wspomina pan Marek. Skąd jednak ten nietypowy dobór oddziału? -"Ten młody chłopak mówił, że wcześniej był w prywatnym gabinecie doktora Grodzkiego, który powiedział, że podejmie się operacji. I tak też się stało" - twierdzi były pacjent szczecińskiego szpitala. To już dziewiąta osoba zarzucająca marszałkowi korupcję.

Ale sprzed dwudziestu, czy 25 lat ten świadek?

- pytał poseł Robert Kropiwnicki (Platforma Obywatelska).

Uważam, że to przedziwna sytuacja, że dopiero po tym jak marszałek Grodzki został marszałkiem Senatu w opozycji do rządu, to nagle sprzed 20, 25 lat pojawiają się ludzie, którzy, najczęściej anonimowo mówią, że coś ktoś kiedyś dał

- powiedział Kropiwnicki, dodając, że "jeśli tak mówią to zawsze anonimowo, po to, żeby nie można było ich pozwać".

Prowadzący program redaktor Michał Rachoń przypomniał, że są także osoby, które wypowiadają się w tej sprawie publicznie, podając swoje imię i nazwisko. "Co najmniej dwie osoby mówiły to pod nazwiskiem do kamery" - przypomniał.

Mamy informację od pana Staszczyka, że jemu oferowano pieniądze, za to, żeby oczerniał pana Grodzkiego

- odparł poseł Platformy Obywatelskiej (któremu tym razem nie przeszkadza, że jest to relacja anonimowa).

Pan powiedział panie pośle w TVP, że Radio Szczecin płaciło

- wtrącił prowadzący program, po czym zacytował wypowiedź posła.

Czy zamierza pan przeprosić?

- zapytał Michał Rachoń, proponując, aby poseł zrobił to do kamery.

Zawsze chętnie przepraszam. Nie mam żadnych podstaw, by twierdzić, że byli to dziennikarze Radia Szczecin

- powiedział Robert Kropiwnicki.

 

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, TVP Info, twitter.com

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | Gazeta Polska Podcasts