Jak nisko trzeba upaść, by wykorzystywać dzieci do rozgrywek politycznych? Wystarczy przyjść i zobaczyć manifestujących przed Sejmem RP. Niektórzy sympatycy tzw. Komitetu Obrony Demokracji wzięli ze sobą dzieci. Użytkownicy sieci są oburzeni, a KOD-ziarze jeszcze się tym chwalą na swoim profilu na Twitterze. Obłęd…

To nie pierwsza taka akcja. „Strzelba wycelowana w kaczkę i hasło „Wolna Polska bez kaczora!!!” – z takim kartonem paradowała dwójka kilkuletnich dziewczynek w czasie manifestacji tak zwanego Komitetu Obrony Demokracji – pisaliśmy na niezalezna.pl.

PO do swojej brudnej gry włączyła również wizerunek dzieci. Haniebnym spotem chcieli uderzyć w Jarosława Kaczyńskiego.

Kodziarstwo, grupka nazywająca siebie „obywatelami RP” i totalna opozycja protestują przed Sejmem Rzeczpospolitej. Ostatnio kładli się oni wzdłuż barierek, które rozstawiono wokół terenu Izby i uderzali w nie stopami. W nocy policja zmuszona była usunąć osoby siedzące i blokujące ul. Wiejską i Górnośląską

CZYTAJ WIĘCEJ: Tak wygląda „wolność” wg „Obywateli RP”. Poseł Stanisław Pięta zaatakowany pod Sejmem RP

Do protestu niektórzy z KODziarzy włączyli swoje dzieci. Usadzili maluchy pod barierkami i przykleili obok nich tekturę z napisem: „Kaczorku stan wojenny też nam zrobisz?”. Inni przywozili swoje niepełnosprawne dzieci na wózkach inwalidzkich.

Internauci są oburzeni takim zachowaniem protestujących.