Brytyjczycy potwierdzają: lot MH17 zestrzelili Rosjanie. Raport nie pozostawia złudzeń

Brytyjska organizacja Bellingcat potwierdza, że samolot MH17 został zestrzelony przez rosyjski system rakietowy BUK.

Twitter
Brytyjska organizacja Bellingcat potwierdza, że samolot MH17 został zestrzelony przez rosyjski system rakietowy BUK. „Nasz raport podsumowuje wszystkie dowody, które dotyczą katastrofy”, poinformował zespół na swojej stronie internetowej. W składającym się z trzynastu rozdziałów raporcie, dziennikarze Bellingcat dokonali skrupulatnej analizy przyczyn zniszczenia boeinga. Każda część raportu zawiera podsumowanie wszystkich okoliczności, które doprowadziły do jego zestrzelenia.

Nowy raport dziennikarzy śledczych z organizacji Bellingcat potwierdza, że za zestrzeleniem boeinga stoi Rosja.

„Między 23 a 25 czerwca 2014 r. pojazdy należące do 53 Brygady Przeciwlotniczej zostały przekierowane z głębi Rosji w pobliże granicy ukraińsko-rosyjskiej. Wśród pojazdów znajdował się system BUK 332, ten sam który został sfotografowany i sfilmowany na terytorium Ukrainy w dniach 17 i 18 lipca 2014”, czytamy w podsumowaniu. Raport potwierdza wcześniejsze przypuszczenia, że BUK332 został przetransportowany w okolice miasta Snieżne, w obwodzie donieckim. Z tego miejsca wystrzelono pocisk, który doprowadził do zniszczenia samolotu” - czytamy w raporcie.

Bellingcat ujawnił też, że opublikowane 21 lipca 2014 r. przez rosyjskie ministerstwo obrony dokumenty są fałszywe:

„21 lipca 2014 r. rosyjskie ministerstwo obrony zaprezentowało serię sfabrykowanych dowodów odnośnie trajektorii lotu MH17, odczytów z radaru oraz wyraźnie spreparowanych zdjęć satelitarnych” - czytamy w raporcie.


Bellingcat podkreśla, że rosyjskie służby regularnie preparują informacje na temat katastrofy.

„Celem jest wywołanie chaosu informacyjnego” - wynika z treści raportu. Dziennikarze odnieśli się również do fałszywych informacji i teorii spiskowych, które regularnie pojawiają się w zachodnich mediach. Ich zdaniem „celem wrzutek jest odwrócenie podejrzeń od Rosji”.

„Domniemana próba zestrzelenia samolotu z prezydentem Rosji Władimirem Putinem, który w lipcu 2014 r.leciał na szczyt G7 albo teoria spiskowa jakoby ofiary MH17 były już martwe w momencie startu z lotniska w Amsterdamie. To znamienny przykład rosyjskiej manipulacji, którą powielają zachodnie media” - wynika z raportu Bellingcat.

W raporcie śledczy kategorycznie wykluczyli odpowiedzialność Ukrainy za katastrofę.

„Nie ma żadnych dowodów na to, że w okolicach Śnieżne wystrzelono pociski z należących do ukraińskiego wojska systemów BUK 332. Tylko rosyjska wyrzutnia pocisków rakietowych BUK 332, która jest na wyposażeniu 53 Brygady Przeciwlotniczej mogła doprowadzić do katastrofy” - konkluduje raport.

Ukraina domaga się wszczęcia międzynarodowego śledztwa ws. zestrzelenia MH17. Prezydent Ukrainy Petro Poroszenko bezpośrednią winą za katastrofę obarczył Rosjan.

- Trzy lata temu rosyjskie rakiety przerwały bicie 298 serc - napisał na oficjalnym koncie na Twitterze ukraiński prezydent.

Również krewni ofiar wciąż domagają się ukarania winnych. W ubiegłym tygodniu protestowali przed ambasadą Federacji Rosyjskiej w Hadze.

- Raport holenderskich śledczych nie daje jednoznacznej odpowiedzi na pytanie kto stoi za tym haniebnym czynem. Żądamy wznowienia śledztwa – apelowali krewni ofiar.

MH17 został zestrzelony 17 lipca 2014 r. nad wschodnią Ukrainą. W katastrofie zginęło 298 osób, w większości obywateli Holandii. Trzy lata po tragedii winni wciąż nie zostali ukarani.

 

Źródło: niezalezna.pl

#Rosja #MH17 #katastrofa #zestrzelenie samolotu #Donbas #Ukraina #zestaw rakietowy

Małgorzata Krakowska
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo