Dodatkowe 100 mln zł uzyska ZUS na podwyżki dla pracowników – dowiedziała się nieoficjalnie Polska Agencja Prasowa w dwóch źródłach związanych z rządem. O środki zabiegała prezes ZUS prof. Gertruda Uścińska w związku z trwającym w zakładzie sporem zbiorowym.

We wtorek wspólnie ze związkami zawodowymi w zakładzie i z zespołem negocjacyjnym prezes zdecydowała o podziale środków i 150 zł brutto podwyżki płac z wyrównaniem od 1 stycznia 2017 r. dla wszystkich pracowników ZUS. Dodatkowo zdecydowano, że kwota 3,6 mln zł zostanie przeznaczona na podwyżki w segmencie IT. Porozumienie w tej sprawie nie skończyło trwającego w ZUS sporu zbiorowego, ale jest wypełnieniem jednego z postulatów. Na ten cel środki znaleziono w budżecie Zakładu. Było to również 100 mln zł.

Nowa kwota oznacza, że pracownicy – jeśli takie będą wspólne uzgodnienia ze stroną związkową - mogliby uzyskać w tym roku jeszcze kolejne 150 zł brutto miesięcznej podwyżki. Według informacji PAP, oficjalnego potwierdzenia takich informacji można się spodziewać jeszcze dziś.

Pytany o nową pulę 100 mln zł rzecznik prasowy ZUS Wojciech Andrusiewicz przyznał, że prezes Uścińska stara się w Ministerstwie Finansów i resorcie rodziny o zgodę na dodatkowe środki.

Wszystko wskazuje na to, że już wkrótce czeka pracowników bardzo dobra informacja, dziś jednak nie chciałbym jeszcze potwierdzać żadnej kwoty

 - powiedział dziś rzecznik.

Minister rodziny, pracy i polityki społecznej Elżbieta Rafalska potwierdziła, że trwają prace nad zwiększeniem podwyżek.

Ale dopóki nie będzie decyzji, nie mogę nic powiedzieć. Zresztą pierwszeństwo w podaniu takiej informacji należy się prezes ZUS pani prof. Uścińskiej, która o te środki intensywnie zabiega


 - podkreśliła.

W centrali i 43 oddziałach ZUS pracuje ok. 45 tys. osób.