Obywatele RP zrobili akcję przed gmachem TVP. Totalna porażka, nikt nie przyszedł. WIDEO

  

Przed siedzibą Telewizji Polskiej zorganizowano pikietę. A właściwie próbowano.... Organizator, czyli grupka sympatyków opozycji, nazywająca siebie „obywatelami RP”, chcieli w ten sposób namawiać do bojkotu reklam na antenie w telewizji publicznej. O tym, jakim "zainteresowaniem" cieszył się kuriozalny protest można zobaczyć na nagraniu umieszczonym w sieci. Tłumów nie było. Nikogo nie było.

Krzysztof Kossowski, dziennikarz Polskiego Radia postanowił sprawdzić i udokumentować, jak Obywatele RP protestują pod siedzibą TVP. Ci bowiem apelowali w liście do reklamodawców,  by nie promowali się w kanałach telewizji publicznej.

"Niestety, do teraz nie doczekaliśmy się reakcji" - biadolili „obywatele”. A listy wysłali ponoć już kilka miesięcy temu.

Piszemy do Pana, ponieważ Pańska firma (jest - przyp.) jednym ze znaczących reklamodawców TVP SA. Wierzymy, że nie jest to Państwa intencją, ale w praktyce oznacza to, że wspieracie rozpowszechnianie kłamstwa i manipulacje mediów państwowych w Polsce. Uważamy, że każda odpowiedzialna społecznie firma powinna dzisiaj wycofać swoje reklamy z TVP SA i pozostałych mediów publicznych. Historia zna przypadki firm, które wspierały reżimy opierające swoją władzę na propagandzie, a później na skutek tego przez dziesięciolecia nie mogły naprawić swojej nadszarpniętej reputacji

- zaznaczyli.

Zostali potraktowani, tak jak należy. Czyli kompletnie zlekceważeni. Dlatego poszli pod gmach TVP. I tu znowu spotkała ich przykrość.

Inicjatywa „Obywateli RP” nie przypadła do gustu… nikomu. Na pikiecie nie było żywej duszy.

Zobacz wideo:

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: wirtualnemedia.pl,niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Pożary na greckiej wyspie Zakinthos

wyspa Zakinthos / pixabay.com/12019

  

Na greckiej wyspie Zakinthos doszło w niedzielę do pożarów lasów w dwóch rejonach. Obrona cywilna wydała ostrzeżenie przed rosnącym niebezpieczeństwem rozprzestrzeniania się pożarów w związku z silnym wiatrem - poinformował grecki portal themanews. Ewakuowano dwie wioski.

Na razie nie odnotowano żadnych ofiar. Władze nie spodziewają się, aby pożary ustąpiły do wtorku - podała agencja Reutera.

"W ramach środków ostrożności ewakuowaliśmy około 300 mieszkańców i turystów ze wsi Keri i Agalas"

- powiedział Reuterowi rzecznik lokalnej straży pożarnej.

Wyspa Zakinthos znajduje się ok. 300 kilometrów na zachód od Aten.

Pożary, które wybuchły po południu, zaczęły się szybko rozprzestrzeniać. Silny wiatr, dochodzący do 7 stopni w skali Beauforta, utrudnia akcję pożarniczą. Z ogniem na Zakinthos walczyło ponad 100 strażaków, 28 wozów strażackich, dwa helikoptery i cztery samoloty gaśnicze.

Z kolei ponad 160 strażaków zmagało się w niedzielę z poważnym pożarem, który wybuchł w górach otaczających kurort Lutraki, położony 60 km na zachód od stolicy kraju.

W ciągu minionych 24 godzin wybuchło w Grecji ok. 80 pożarów. W ostatnich miesiącach w kraju doszło do serii pożarów spowodowanych falą upałów, suszą i silnymi wiatrami.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl