O godzinie 15 w Warszawie ma się rozpocząć demonstracja tzw. opozycji totalnej - KOD, ObywateliRP, PO, Nowoczesnej i PSL-u. Kolejny wzrost poziomu histerii i próba wyciągnięcia na ulice ludzi ma związek ze zmianami w przepisach określających funkcjonowanie polskiego wymiaru sprawiedliwości. Grzegorz Schetyna i przyjaciele mają teraz zamiar bronić Sądu Najwyższego i „nadzwyczajnej kasty”. Do stolicy jadą zaś autokary z „kodowską młodzieżą”. W serwisach zaś rozchodzi się szczery śmiech internautów rozbawionych powtórką opozycyjnej hucpy.

Przypomnijmy, w nocy z piątku na sobotę Senat przyjął, bez poprawek, dwie uchwalone w tym tygodniu w Sejmie nowelizacje - ustawy o ustroju sądów powszechnych, która zmienia m.in. zasady powoływania i odwoływania prezesów sądów przez zwiększenie uprawnień ministra sprawiedliwości oraz ustawy o Krajowej Radzie Sądownictwa zakładająca m.in. wygaszenie kadencji 15 członków Rady będących sędziami. Ich następców ma wybrać Sejm (dziś wybierają ich środowiska sędziowskie). W środę z kolei do laski marszałkowskiej wpłynął projekt PiS nowej ustawy o Sądzie Najwyższym, która umożliwia przeniesienie obecnych sędziów SN w stan spoczynku.

W piątek działacze tzw. totalnej opozycji zaczęli nawoływać swoich zwolenników do przyjazdu do Warszawy. Manifestacja ma się rozpocząć dziś o godzinie 15. Przygotowania trwają i można je na bieżąco śledzić w mediach społecznościowych. Nie ma co ukrywać - jest dość zabawnie.





Przed Sejmem pojawił się Ryszard Petru. Postanowił podzielić się z fanami filmikiem, w którym główną rolę odegrały barierki ustawione przed gmachem parlamentu.


Jest i mem ze słynną posłanką PO.

A co ludzie sądzą o akcji „opozycjonistów”?