Lider Nowoczesnej Ryszard Petru wezwał do solidarności instytucje międzynarodowe, w tym m.in. Komisję Wenecką, Parlament Europejski, Trybunał Praw Człowieka i ONZ w związku z uchwaleniem przez Senat ustawy o KRS oraz ustawy o ustroju sądów powszechnych. Odpowiedziała mu posłanka Krystyna Pawłowicz z Prawa i Sprawiedliwości. Trafiła w punkt.

Przypomnijmy, Petru podkreślił w liście, że polska opozycja parlamentarna jest zdecydowana, by „bronić państwa prawa i Konstytucji RP” (choć nie wskazał żadnego przepisu, który miałby zostać złamany). Zwrócił się także z prośbą do przedstawicieli organizacji międzynarodowych, żeby odwiedzili Polskę w dniach 18-20 lipca, kiedy będzie odbywało się posiedzenie Sejmu i kiedy - jak dodał - najprawdopodobniej będzie procedowany projekt ustawy o Sądzie Najwyższym. Polityk przypomniał, że w nocy o godz. 2.30 PiS przyjęło w Senacie „dwie niekonstytucyjne ustawy”. Jak zaznaczył, „ich wejście w życie będzie skutkowało całkowitym uzależnieniem władzy sądowniczej od władzy wykonawczej - od tego dzieli nas jedynie podpis prezydenta”.

Swój apel do senatorów amerykańskich: Johna McCaina, Richarda Durbina, Bena Cardina oraz Komisji Weneckiej, Komisji Europejskiej, Parlamentu Europejskiego, Trybunału Sprawiedliwości UE, Organizacji Narodów Zjednoczonych i OBWE, Petru zamieścił na swoim profilu na Twitterze.

Czytaj też: Ryszard Petru znowu to zrobił. Internauci określają rzecz jednym słowem: Targowica!

Do haniebnego listu szefa Nowoczesnej odniosła się posłanka Krystyna Pawłowicz.

Sekretarz Generalny ONZ Antonio Guterres i senator J.McCaine prosili, by powiedzieć panu PETRU, który nie potrafi wypełnić przelewu bankowego, by się z tymi swoimi globalnymi kretyńskimi listami na Polskę od nich ODCZEPIŁ. By im nie przeszkadzał w poważnej pracy. Przekazuję

- napisała na swoim profilu na Facebooku.

W sobotę w nocy Senat bez poprawek, po kilkunastogodzinnej debacie, przyjął nowelizacje ustaw o Krajowej Radzie Sądownictwa oraz o ustroju sądów powszechnych. Teraz trafią one do prezydenta Andrzeja Dudy. Dziś na godzinę 15 tzw. totalna opozycja zapowiedziała manifestację w Warszawie.