– Im zależy na awanturze, totalna opozycja mówiła – mówił o tym Grzegorz Schetyna – że oni uderzają w rząd poprzez ulicę i poprzez zagranicę. I tu mamy do czynienia z uderzeniem poprzez ulicę właśnie – powiedział szef MSWiA Mariusz Błaszczak. Nazwał też tzw. Obywateli RP wprost – „bojówką totalnej opozycji”. 

W ocenie ministra, istotą kontrmanifestacji jest zakłócenie modlitwy osób gromadzących się przed Pałacem Prezydenckim. 

Całej tej totalnej opozycji przeszkadza to, że jest grupa ludzi, którzy spotykają się co miesiąc na wspólnej modlitwie, oni chcą narzucić innym sposób myślenia, sposób postępowania 

– powiedział w rozmowie w TVP Info Błaszczak.

Każdy może zorganizować manifestacje, chodziło tylko o to, żeby nie dochodziło do konfliktów. Im zależy na awanturze, totalna opozycja mówiła – mówił o tym Grzegorz Schetyna – że oni uderzają w rząd poprzez ulicę i poprzez zagranicę. I tu mamy do czynienia z uderzeniem poprzez ulicę właśnie, które ma w założeniu przynieść także echo zagranicą, to jest istota sprawy 

– podkreślił Błaszczak.

Minister w rozmowie podziękował funkcjonariuszom policji za ochronę obchodów miesięcznicy smoleńskiej. 

Groźby były realne dlatego, że Obywatele RP, bojówka totalnej opozycji, a i sami politycy Platformy Obywatelskiej czy innych ugrupowań mówili o tym, że będą blokować no i okazało się, że przegrali, że blokada, którą zapowiadali nie miała miejsca 

– podkreślił minister Mariusz Błaszczak.