Zadymiarze z ugrupowania szumnie nazwanego „Obywatele RP”, znani dotychczas są jedynie z burd wszczynanych podczas miesięcznic smoleńskich. Jako jeden z symboli „walki politycznej” wybrali białą różę. Dwie z „obywatelek” przyniosły na wczorajszą kontrmanifestację inne białe kwiatki – róż zabrakło. Oceniły, że „też mogą być symbolem nienawiści”. Mogła być to ironia, ale niekoniecznie. Z nimi nigdy nic nie wiadomo.

Co miesiąc pojawiają się na Krakowskim Przedmieściu, by wszczynać burdy. Wczoraj zaatakowany został Michał Rachoń, dziennikarz TVP Info i „Gazety Polskiej”.

Jako symbol swojego „protestu” zadymiarze z Obywateli RP, ale także przedstawicieli KOD-u i totalnej opozycji, wybrali białą różę.

Wczoraj dwóm paniom nie udało się kupić róż, przyniosły więc inne kwiaty.



Internauci mają używanie. Nabijają się z zadymiarzy spod Pałacu Prezydenckiego.