Centralne Biuro Śledcze Policji zlikwidowało na Pomorzu jedną z największych fabryk klefedronu w Europie. Ta psychoaktywna substancja, nazywana także 4CMC, to jeden z podstawowych składników tzw. dopalaczy - dowiedziała się Polska Agencja Prasowa w CBŚ.

Laboratorium produkcyjne znajdowało się w hali na terenie miejscowości Bożepole Małe (woj. pomorskie).

Funkcjonariusze CBŚ zabezpieczyli 135 kg substancji niebezpiecznych o wartości ponad 7 mln zł. "Z takiej ilości można było wyprodukować ponad 900 tys. porcji tej trucizny. Zabezpieczanie substancji, jak również wywożenie niebezpiecznych chemikaliów, trwało kilka dni" - powiedział policjant znający sprawę.

"O tym, jak niebezpieczne było stężenie środków chemicznych w hali i jej okolicach, świadczy to, że dopiero po dwóch dniach można było wejść do środka, nie narażając życia i zdrowia policjantów i innych służb, pracujących na miejscu"

- podkreślił funkcjonariusz.

Jak dodał, lokalizacja laboratorium sprawiła, że zamknięto ujęcie wody dla mieszkańców dwóch okolicznych miejscowości, ze względu na ewentualne jej skażenie.

Wcześniej policjanci zatrzymali mężczyznę, który w swoim samochodzie przewoził ponad 14 kg klefedronu. W Prokuraturze Rejonowej w Zgierzu usłyszał zarzuty wprowadzania do obrotu substancji stanowiących zagrożenie dla zdrowia i życia - podało CBŚP.

Grozi za to do 8 lat więzienia.