Krzysztof Mączyński przeniósł się z Wisły Kraków do Legii Warszawa i na ten moment jest to najgorętszy transfer letniego okienka transferowego. Mistrzowie Polski wydadzą na reprezentacyjnego zawodnika 500 tysięcy euro. Biała Gwiazda może także liczyć na bonusy, jeśli Legia ponownie awansuje do Ligi Mistrzów. Mączyński związał się z Legią na dwa lata, z opcją przedłużenia kontraktu na kolejny rok.

O zainteresowaniu Mączyńskim ze strony Legii mówiło się od dawna, ale transfer przyspieszył dopiero na początku tego tygodnia. Wcześniej Legia oferowała za reprezentanta Polski 400 tys. euro, ale Wisła nie przystała na tę propozycję. Zdeterminowani Wojskowi dorzucili jeszcze 100 tys. euro i obietnicę bonusów, eliminując tym samym z walki o zawodnika Jagiellonię Białystok, której propozycja zatrzymała się na 300 tys. euro. Ostatecznie krakowianie skorzystają na ewentualnym awansie Legii do LM, a także na kolejnym transferze 30-latka.

Sam zawodnik długo utrzymywał, że nie jest zainteresowany grą w Legii. Jeszcze po Euro 2016 w wywiadzie dla Canal+ podkreślił, że nie skusiłaby go nawet atrakcyjna finansowo oferta z Warszawy. Życie zweryfikowało jednak te, dość populistyczne, deklaracje. Od kilku miesięcy Mączyński nie dostawał w Wiśle wypłat, a zaległości finansowe sprawiły, że zaczął szukać wyjścia ewakuacyjnego z całej sytuacji. Wybierając Legię doprowadził do wściekłości fanatyków Białej Gwiazdy, którzy nie mogą pogodzić się z odejściem wychowanka do nielubianego klubu ze stolicy. Mączyński sam sobie nie pomagał, najpierw zapewniając, że mimo kłopotów finansowych zostanie w Wiśle, a potem wdając w przepychanki słowne z obrażającymi go kibicami. 

Wojskowi kupują Mączyńskiego po okazyjnej cenie, korzystając z faktu, że za rok kończy mu się kontrakt z Wisłą i mógłby odejść za darmo. Legia zyskuje jednego z najlepszych środkowych pomocników w lidze, Mączyński - stabilizację finansową i możliwość gry o najwyższe cele. W tej transakcji obie strony wydają się więc być wygrane.

- Przede wszystkim chciałbym podziękować ludziom, którzy przyczynili się do tego, że mogę tutaj być, ponieważ wyciągnęli do mnie rękę. Zawsze powtarzałem, że będę chciał odwdzięczyć się w najlepszy sposób na boisku i walczyć o każdy centymetr murawy. Cieszy to, że trenerzy, dyrektorzy, właściciele bardzo naciskali, abym się tutaj znalazł. Właśnie to zdecydowało o tym, że podjąłem decyzję o transferze do Legii. Dla mnie najważniejsza jest rodzina, robię to dla niej, dla siebie. Opinie innych ludzi pozostawiam dla kibiców - powiedział po transferze zawodnik.


- Każdy z zawodników stawia sobie cele, aby grać o mistrzostwo Polski, grać w europejskich pucharach, grać w Lidze Mistrzów UEFA. To są marzenia, które są na pierwszym miejscu u każdego piłkarza. Na dzień dzisiejszy Legia Warszawa jest jedną z topowych drużyn w Europie i z pewnością będzie łatwiej spełnić te marzenia grając właśnie tutaj - dodał Mączyński, z którym wywiad zrobiła oficjalna strona warszawskiego klubu, legia.com.