Wizyta prezydenta USA Donalda Trumpa w Warszawie pokazała siłę Polski, jako kraju, który jest w stanie skutecznie zrealizować swój cel dyplomatyczny na skalę globalną - powiedział dziś szef gabinetu prezydenta Krzysztof Szczerski.

- To dzień ogromnej satysfakcji dla każdego Polaka. Pokazaliśmy, że jesteśmy skuteczni w osiąganiu naszych celów. Wizyta prezydenta Trumpa i szczyt Trójmorza wymagał ogromnej pracy, potrafiliśmy do tego doprowadzić, to jest duże wydarzenie w znaczeniu dyplomatycznym - stwierdził Szczerski.

Jak ocenił, wizyta prezydenta USA w Warszawie, pokazała siłę Polski, jako kraju, który jest w stanie skutecznie zrealizować swój cel dyplomatyczny i to na skalę globalną.

Wizyta prezydenta USA i jego programowe wystąpienie na pl. Krasińskich, odbyło się w Warszawie, dlatego, że zaprosił go polski prezydent i (dlatego) że polski prezydent miał taki cel, koncepcję i potrafił go zrealizować

- podkreślił minister.

Zdaniem Szczerskiego, wizyta Trumpa w Warszawie będzie miała długotrwałe konsekwencje dyplomatyczne.

Polska pokazała swoją rolę w regionie, pokazaliśmy, że jesteśmy zdolni do mobilizacji regionu, pokazaliśmy, że jesteśmy skuteczni w dużych przedsięwzięciach dyplomatycznych

- przekonywał minister.

Nasza skuteczność wynikała także z dobrego rozpoznania priorytetów polityki amerykańskiej i naszej dużej roli w Europie Środkowej, jako kraju, który - wtedy, kiedy postawi sobie taki cel - może zgromadzić wszystkie kraje regionu, między Adriatykiem, Bałtykiem i Morzem Czarnym i zaprosić na spotkanie prezydenta USA

- mówił minister.

Jak dodał, „to nie jest kwestia szczęścia, ale pracy i skuteczności”. - To dzień wielkiej satysfakcji dla każdego Polaka - podkreślił.

Według Szczerskiego, wystąpienie prezydenta USA na pl. Krasińskich, w którym mówił m.in. o cywilizacji Zachodu, która powinna się obronić, jest „przesłaniem programowym jego prezydentury”. - W takiej wizji modelu i kształcie cywilizacji zachodniej, wzorcu konserwatywnym, rola Polski jest duża - ocenił.

Zdaniem ministra, wystąpienie Trumpa na pl. Krasińskich ma wielkie znaczenie dla polskiej polityki historycznej i prezentacji polskiej historii na świecie.

To wystąpienie było globalnym wydarzeniem, oglądał go cały świat. To nie było przypadkowe, że prezydent USA wygłosił swoje wystąpienie przed pomnikiem Powstania Warszawskiego

- zaznaczył Szczerski.

Osnową idei konserwatywnego odrodzenia Zachodu (które przedstawił Trump - red.) jest polskie doświadczenie, polska historia i polskie wartości. To niezwykle ważne wydarzenie w długiej perspektywie dla polskiej polityki historycznej, obrazu Polski na świecie i prestiżu Polski. Prezydent Trump wskazał na uniwersalny charakter polskiej historii

- mówił minister.

Skoro można w tej sposób powiedzieć o Polsce i mówi to prezydent USA, to tym bardziej powinni tak zawsze mówić o Polsce po roku 1989 polscy politycy, polskie media i ci, którzy prezentują Polskę na świecie

- dodał Szczerski.