Ćwiczenia Floty Bałtyckiej w rejonie obwodu kaliningradzkiego

  

Około 20 jednostek rosyjskiej Floty Bałtyckiej rozpoczyna w czwartek udział w ćwiczeniach na Bałtyku. Elementem ćwiczeń będzie sprawdzian gotowości do zwalczania okrętów podwodnych. Planowany jest też udział samolotów do zwalczania takich okrętów.

Jak podała w środę wieczorem agencja TASS, morska część ćwiczeń odbędzie się z udziałem łącznie 20 okrętów, kutrów i jednostek zaopatrzenia. "Planowane jest przećwiczenie działań grupy różnorodnych sił Floty Bałtyckiej zgodnie z ich przeznaczeniem bojowym" - powiedział rzecznik floty Roman Martow.

Ćwiczenia przewidują sprawdzian gotowości tych sił do zwalczania okrętów podwodnych i do prowadzenia obrony przeciwlotniczej. Trałowce i małe jednostki do zwalczania okrętów podwodnych ćwiczyć będą zadania z zakresu obrony rejonu morskiego. Przewidziane jest intensywne wykorzystanie lotnictwa zwalczającego okręty podwodne.

Kolejnym etapem ćwiczeń będzie wysadzenie desantu morskiego na naturalne wybrzeże na terenie poligonu "Chmielowka" w obwodzie kaliningradzkim. Desant przećwiczą pododdziały piechoty morskiej Floty Bałtyckiej przy wsparciu ogniowym szturmowej grupy okrętów i samolotów myśliwskich.

Jak poinformowała Flota Bałtycka, tym samym rozpoczyna się aktywna faza ćwiczeń. Nie podano daty ich zakończenia.
Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: Centrum Prasowe PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

Henning-Kloska się ośmieszyła. Chciała wprowadzenia przepisu... który już obowiązuje

Paulina Henning-Kloska / twitter.com/printscreen

  

Podczas programu "7x24" w Telewizji Republika i Polskim Radiu 24 Katarzyna Gójska przypomniała pewną wymianę zdań, która miała miejsce w Sejmie podczas debaty poprzedzającej głosowanie nad nowelizacją ustawy zaostrzającą kary za pedofilię. Główną "bohaterką" była posłanka Paulina Henning-Kloska z Nowoczesnej, która domagała się wprowadzenia przepisu, który w polskim prawie... obowiązuje od kilku miesięcy. Ponadto klub PO-KO do którego posłanka należy, głosował przeciwko temu rozwiązaniu.

Katarzyna Gójska w dzisiejszym programie "7x24" przypomniała bardzo ciekawą wymianę zdań z Sejmu.

Osoby skazane prawomocnym wyrokiem sądu za pedofilię powinny mieć z ustawy dożywotni zakaz pracy z dziećmi, i ten zakaz powinien być bezwzględnie respektowany. Dlaczego przy tak dużym zaostrzeniu przepisów w kodeksie karnym nie chcecie tej zasady wpisać do ustawy? Tego oczekują Polki i Polacy 

- wykrzykiwała Paulina Henning-Kloska z sejmowej mównicy. Zwróciła się nawet bezpośrednio do prezesa PiS, by poparł tę poprawkę.

Posłankę Nowoczesnej uświadomił dopiero wiceminister sprawiedliwości Marcin Warchoł, który przypomniał, że taki przepis w polskim prawie... już istnieje.

Himalaje hipokryzji. Przepis ten dotyczący obligatoryjnego dożywotniego zakazu pracy z dziećmi jest dzisiaj w kodeksie karnym. Wprowadziliśmy go przy okazji wprowadzania rejestru pedofilów. Obowiązuje od 1 października 2017 roku

- przypomniał minister.

Głosowaliście przeciwko. Przeciwko rejestrowi pedofilów i przeciwko obowiązkowemu dożywotniemu zakazowi pracy z dziećmi

- przypomniał posłom totalnej opozycji.

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: twitter.com, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl