15 tysięcy Polaków słuchało Trumpa. A lewactwo wyje. I prostacki popis Lisa

  

Około 15 tys. osób zgromadziło się dziś na warszawskim pl. Krasińskich, gdzie prezydent USA Donald Trump, wygłosił przemówienie - wynika z informacji Polskiej Agencji Prasowej zbliżonych do służb odpowiedzianych za zabezpieczenie wizyty amerykańskiego przywódcy. Tymczasem internauci zwracają uwagę na przekaz suflowany przez media bliskie tzw. totalnej opozycji, relacjonujące wizytę i przemówienie amerykańskiego przywódcy. Znowu sięgnęli poziomu bruku.

Rzecznik Komendy Stołecznej Policji podkom. Sylwester Marczak potwierdził informacje o liczbie osób obecnych na uroczystości. Przemówienie Donalda Trumpa było ostatnim punktem jego wizyty w Polsce. Po godzinie 14. Air Force One z prezydentem USA na pokładzie opuścił warszawskie lotnisko.

Tymczasem internauci zwracają uwagę na sposób, w jaki relacjonowały wizytę amerykańskiego przywódcy media i dziennikarze sympatyzujący z tzw. totalną opozycją. Niektóre z tytułów w żaden sposób nie próbowały nawet kryć swoich sympatii politycznych.

Skandalicznymi wpisami po raz kolejny błysnął Tomasz Lis.









Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP,twitter.com,niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Putin ostrzega przed drugą Srebrenicą

Graffiti w miejscowości Travnik / Dans [CC BY-SA 4.0 (https://creativecommons.org/licenses/by-sa/4.0)]

  

Prezydent Rosji Władimir Putin oświadczył, że w razie przejęcia przez siły ukraińskie kontroli nad granicą w Donbasie dojdzie tam do - jak to ujął - "Srebrenicy". Odwołał się w ten sposób do masowych mordów muzułmańskich mieszkańców Srebrenicy w byłej Jugosławii

Putin we wtorek na spotkaniu z Radą Praw Człowieka - ciałem konsultacyjnym przy prezydencie Rosji - wspomniał o poniedziałkowych rozmowach w Paryżu podczas szczytu "czwórki normandzkiej" (Ukraina, Francja, Niemcy, Rosja). Przekazał, że z prezydentem Ukrainy Wołodymyrem Zełenskim rozmawiał tam o możliwym prześladowaniu mieszkańców "republik ludowych", czyli struktur powołanych w Donbasie przez prorosyjskich separatystów. "Do tej pory nie przyjęto (na Ukrainie) ustawy o amnestii (dla separatystów)" - podkreślił.

Strona ukraińska cały czas podnosi kwestię, by dać im możliwość zamknięcia granicy przy pomocy wojsk

- mówił Putin.

"Wyobrażam sobie, co dalej się zacznie - będzie Srebrenica i tyle

- dodał.

Gospodarz Kremla przekonywał, że "było widać, jak prezydent Zełenski prowadzi dyskusje z separatystami" i że "jest jasne, kto z nich jest silniejszy".

Kto będzie dowodził nacjonalistami, kiedy wejdą na te terytoria (do Donbasu) bez zapewnienia ludziom gwarancji?

 - pytał.

Strona ukraińska w rozmowach o uregulowaniu konfliktu w Donbasie nalega, by zanim na terenach opanowanych przez separatystów zorganizowane zostaną wybory lokalne, władze ukraińskie odzyskały kontrolę nad granicą z Rosją. Moskwa uważa, że kolejność ta powinna być odwrotna. Władze Rosji nalegają także, by Kijów podjął negocjacje bezpośrednio z separatystami.

Według dziennika "Kommiersant" Rosja chce także, by zakaz pociągania separatystów do odpowiedzialności karnej został zagwarantowany na poziomie ustawodawstwa Ukrainy.

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl