Podczas przemówienia w Warszawie prezydent USA przypomniał, że jego zwycięstwo w wyborach było możliwe dzięki poparciu Polonii w Stanach Zjednoczonych. "Byłem naprawdę dumny, ciesząc się ich wsparciem" - podkreślił Donald Trump.

Prezydent Trump wielokrotnie już dziękował Polonii Amerykańskiej za poparcie z wyborach prezydenckich.

O znaczeniu głosów Amerykanów polskiego pochodzenia pisaliśmy wielokrotnie - chociażby w listopadzie zeszłego roku.

"W rozmaitych analizach pojawia się coraz więcej argumentów potwierdzających ten wniosek. W wieczornej rozmowie prezydenta Andrzeja Dudy z prezydentem-elektem USA, Donald Trump mówił, że zdecydowana większość wyborców polskiego pochodzenia głosowała na niego"


CZYTAJ WIĘCEJ: Głosy Polonii przesądziły o zwycięstwie Trumpa - "to elektorat, który decyduje kto wygrywa wybory"

Prezydent Trump doskonale o tym pamięta. Dał tego wyraz chociażby podczas dzisiejszego przemówienia w Warszawie.

"Przybywamy do waszego kraju, aby przekazać bardzo ważną wiadomość: Ameryka kocha Polskę i Ameryka kocha Polaków, dziękujemy wam" - mówił Trump.


Jak dodał, Polacy nie tylko "wzbogacili ten region, ale Amerykanie polskiego pochodzenia wzbogacili Stany Zjednoczone".

"Byłem naprawdę dumny, ciesząc się ich wsparciem, ciesząc się ich wsparciem w wyborach 2016 r." - powiedział prezydent USA.