"Jako Polka, jestem dumna z tego, że przeżywamy takie chwile" - powiedziała premier Szydło

  

- Wystąpienie prezydenta USA Donalda Trumpa dowodzi, że Polska jest państwem ważnym, z którym trzeba się liczyć - oceniła premier Beata Szydło. Podkreśliła, że USA są dla nas bardzo ważnym partnerem, a rozmowy prezydenta Trumpa w Warszawie świadczą, że Polska jest ważnym partnerem dla USA.

- To, że dzisiaj Donald Trump tutaj, na tle pomnika Powstańców Warszawskich występował, był tutaj razem z nami, dowodzi, że Polska jest państwem ważnym, Polska jest państwem, z którym trzeba się liczyć i Polska jest państwem, które jest gwarantem światowego pokoju, bezpieczeństwa, szybko się rozwijamy - powiedziała dziennikarzom premier Szydło.

Dodała, że Polska jest państwem, które "gwarantuje swoim obywatelom jak najwyższe standardy życia" i że jest państwem, które "chce z innymi współpracować po to, żebyśmy właśnie budowali pokój na świecie".

"Stany Zjednoczone są dla nas bardzo ważnym partnerem i to, że dzisiaj prezydent Donald Trump rozmawiał z prezydentem Andrzejem Dudą, że rozmawiali na temat bezpieczeństwa, na temat gospodarki, że są już podjęte też konkretne decyzje, to świadczy o tym, że Polska jest ważnym partnerem dla Stanów Zjednoczonych" - powiedziała szefowa polskiego rządu.


 

"Pan prezydent mówił w swoim wystąpieniu o polskim bohaterstwie, o wspaniałych Polakach i ja mogę powiedzieć tyle: jako polski premier, jako Polka jestem dumna z tego, że przeżywamy takie chwile, jestem dumna z tego, że Polska rozwija się tak świetnie, że rząd, którym mam zaszczyt kierować, prowadzi polskie sprawy w dobrym kierunku" - powiedziała premier.


"Jestem dumna z tego, że dzisiaj tutaj mogliśmy przeżywać tak wspaniałe i wielkie chwile" - dodała szefowa rządu.
Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP,niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Dżihadyści znów zaatakowali. Zginęło 12 osób, w tym 2 dzieci!

Zdjęcie ilustracyjne / fot. pixabay.com

  

Co najmniej 12 cywili, w tym dwoje dzieci, zabito w nocy z poniedziałku na wtorek w ataku rebeliantów z dżihadystycznego ugandyjskiego ugrupowania Sojusz Sił Demokratycznych (ADF) na dwie wioski na północnym wschodzie Demokratycznej Republiki Konga.

Jak poinformował AFP Donat Kibwana z lokalnych władz, w pierwszej z nich zginęło dziewięć osób, a cztery zostały ranne. W tym samym czasie rebelianci zaatakowali w drugiej wsi, zabijając trzech cywili.

Armia DRK potwierdziła doniesienia o atakach. Trwają poszukiwania napastników.

Mieszkańcy prowincji są jednak sceptyczni.

"Ostrzegaliśmy władze, że rebelianci ADF znajdują się w pobliżu już kilka tygodni temu"

- powiedziała przedstawicielka lokalnych władz Noella Muliwavyio.

Ugandyjskie bojówki islamistyczne działają w DRK od lat 90. ADF jest oskarżana przez rząd w Kinszasie oraz lokalną misję ONZ o masakry ludności cywilnej w regionie Beni oraz zabójstwa błękitnych hełmów. Rebelianci mają powiązania z dżihadystycznym Państwem Islamskim.

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl