Dziekan Wydziału Prawa, Administracji i Zarządzania Uniwersytetu Jana Kochanowskiego (UJK) w Kielcach i były poseł SLD Wojciech Saletra, złożył nieprawdziwe oświadczenie lustracyjne o braku współpracy z SB – uznał prawomocnie Sąd Apelacyjny w Krakowie. Na mocy orzeczenia dziekan straci stanowisko na uczelni.

"Sąd uznał, że argumenty zawarte w apelacji nie zasługiwały na uwzględnienie, a zatem należało utrzymać w mocy orzeczenie sądu pierwszej instancji – czyli Sądu Okręgowego w Kielcach" - poinformował rzecznik kieleckiego sądu, sędzia Jan Klocek.

W styczniu b.r. kielecki sądu uznał Saletrę kłamcą lustracyjnym i orzekł wobec naukowca utratę biernego prawa wyborczego oraz zakaz pełnienia funkcji publicznych przez cztery lata. Saletra ma też zapłacić część kosztów sądowych, w kwocie 5 tys. zł.

Jak powiedział rzecznik UJK Piotr Burda, po otrzymaniu wyroku sądu uczelnia podejmie procedury związane z odwołaniem obecnego dziekana wydziału prawa i powołaniem nowej osoby na to stanowisko.

Prokurator pionu lustracyjnego Instytutu Pamięci Narodowej zarzucił Saletrze, że w 2008 r. – kiedy pełnił funkcję wicedyrektora Instytutu Nauk Politycznych kieleckiej uczelni - zataił w złożonym wówczas oświadczeniu lustracyjnym, iż w latach 1984-87 był tajnym współpracownikiem Służby Bezpieczeństwa, o pseudonimie "Tadeusz".

Sąd w aktach sprawy miał teczkę pracy i personalną "Tadeusza". Wynika z niej - według IPN – że lustrowany podpisał zobowiązanie do współpracy, sporządził też 17 informacji dla funkcjonariuszy, z czego 12 własnoręcznie. Prokurator Instytutu uznał, że kontakty lustrowanego z SB były bezpośrednie, świadome, tajne i cykliczne, a funkcjonariusze pozyskiwali je operacyjnie - co wypełnia warunki stwierdzenia "kłamstwa lustracyjnego".


"Jest niewątpliwe, że lustrowany wiedział, że ma do czynienia ze Służbą Bezpieczeństwa – wynika to z jego wyjaśnień, także ze zobowiązania do współpracy. Na pewno przekazywał informacje Służbie Bezpieczeństwa. Była to współpraca zmaterializowana, tajna"

– uzasadniała sędzia.

Sąd zgodził się na podawanie danych osobowych lustrowanego.

61-letni Saletra jest historykiem. W latach 80. pracował w jednej z kieleckich szkół średnich i w Wyższej Szkole Pedagogicznej (poprzednik UJK) w Kielcach.

W 2007 r., uzyskał habilitację z nauk humanistycznych. Specjalizuje się w zakresie historii administracji oraz historii politycznej i wojskowości. W 2008 r. objął stanowisko profesora nadzwyczajnego na Uniwersytecie Humanistyczno-Przyrodniczym Jana Kochanowskiego w Kielcach (poprzednik UJK). Został wówczas też wicedyrektorem ds. naukowych w Instytucie Nauk Politycznych na tej uczelni, a w 2012 r. wybrano go dziekanem Wydziału Zarządzania i Administracji UJK (przekształconego w 2015 r. w Wydział Prawa, Administracji i Zarządzania). W 2016 r. Saletra uzyskał reelekcję.

Saletra w 1979 r. wstąpił do PZPR. W latach 1990–1993 pełnił funkcję przewodniczącego Socjaldemokracji RP w Kielcach. W wyborach w 1991 r. uzyskał mandat posła na Sejm I kadencji - został wybrany w okręgu kieleckim z listy SLD. W latach 1994-1998 był radnym miejskim w Kielcach.