W Ośrodku Szkolenia w Giżycku zakończyła się trzecia edycja kursu przywództwa pod nazwą WILK dla podoficerów młodszych, organizowanego przez 15. Giżycką Brygadę Zmechanizowaną pod hasłem „Rzuć mnie na pożarcie wilkom, a wrócę dowodząc watahą!”.

Jak informuje oficjalny portal giżyckiej brygady, w kursie udział wzięło 22 ochotników. Kurs łączył teorię z praktyką. Wytrzymałość fizyczna kursantów była testowana prawie każdego dnia, zarówno w czasie zajęć na basenie, walki wręcz czy licznych marszy, często ze sporym obciążeniem. Oprócz sprawności fizycznej ważna też była wiedza i umiejętność szybkiego reagowania w danej sytuacji. Niezbędna okazała się wiedza z zakresu łączności, terenoznawstwa, taktyki, czy szkolenia medycznego. Każdy dzień przynosił nowe wyzwania i zadania do rozwiązania.

Ostatecznym sprawdzeniem były trzydniowe zajęcia dobowe, gdzie pod okiem instruktorów, po raz kolejny kursanci musieli pokazać czy posiadają umiejętności niezbędne do  kierowania drużyną w trudnych warunkach, w stanie wyczerpania fizycznego i psychicznego, w środowisku przypominającym pole walki - czytamy na portalu 15. GBZ.

Ostatecznie kurs ukończyło 12 podoficerów, którzy na zakończeniu kursu otrzymali od Dowódcy 15. GBZ gen. bryg. Jarosława Gromadzińskiego naszywki z napisem "WILK".