- My dzisiaj zbudowaliśmy sobie takie instrumenty, żeby z prezydentem USA mówić o bardzo konkretnych elementach polityki - zaznaczył szef Kancelarii Prezydenta, minister Krzysztof Szczerski, w programie "Woronicza 17" w TVP Info. Wizyta Donalda Trumpa w Polsce odbędzie się w dniach 5-6 lipca.

- Po raz chyba pierwszy przyjeżdża prezydent USA do Polski, w takiej sytuacji, w której możemy mówić z nim - jeśli mówimy o bezpieczeństwie - to mówimy o stacjonowaniu wojsk amerykańskich w Polsce, o budowaniu tarczy antyrakietowej, mamy konkret, o którym możemy rozmawiać - mówił Szczerski.

- Jeśli mówimy o współpracy energetycznej, mamy gazoport, mamy pierwszą testową dostawę gazu ze Stanów Zjednoczonych, możemy rozmawiać z nim o kontraktach, o biznesie po prostu - wymieniał dalej minister.

Gdy mówimy o inwestycjach, mamy Trójmorze, możemy mówić o inwestycjach infrastrukturalnych w całym regionie. Jeśli mówimy o polityce międzynarodowej, mamy Radę Bezpieczeństwa ONZ, możemy mówić o wspólnej polityce na najbliższe dwa lata - dodał.


Rzecznik PO Jan Grabiec zgodził się, że wizyta Donalda Trumpa jest istotnym wydarzeniem, jednak stwierdził PiS chce zrobić z niej partyjną imprezę. W odpowiedzi Szczerski przyznał, że rozmawiał na ten temat  z ambasadorem USA, który jest absolutnie zdziwiony zachowaniem Platformy i tym, że Grzegorz Schetyna nie przyjmuje zaproszenia na wydarzenie. Minister zaznaczył, że spotkanie jest organizowane przez ambasadę amerykańską.

CZYTAJ WIĘCEJ: Opozycja: PiS nie zaprosił nas na Trumpa. A to Trump nie chciał z nimi gadać...

- Strona polska organizuje wizytę dwustronną prezydenta Trumpa, rozmowę z władzami Polski, z panem prezydentem Andrzejem Dudą i organizuje Szczyt Trójmorza, na którym prezydent Trump będzie gościem jednej z sesji - podkreślił Szczerski.


Sekretarz stanu w KPRM Paweł Szefernaker dodał, że należy się cieszyć z tego, że prezydent Donald Trump wygłosi w Polsce pierwsze przemówienie publiczne w Europie za swojej prezydentury. Zaznaczył, ze jest to bardzo symboliczne.