Brejza próbował „przykozaczyć”. Usłyszał taką ripostę, aż mu w pięty poszło – WIDEO

  

Katarzyna P. , żona byłego prezesa Amber Gold Marcina P. oraz była wiceprezes tej spółki, odmówiła składania zeznań przed sejmową komisją śledczą. I choć samo posiedzenie nie trwało zbyt długo, to Krzysztof Brejza z Platformy Obywatelskiej raczej je zapamięta. Dzięki krótkiej wymianie zdań z poseł Prawa i Sprawiedliwości Joanną Kopcińską.

Dzisiejsze posiedzenie komisji było jednym z najkrótszych spośród wszystkich dotychczasowych – trwało zaledwie osiem minut. Podobnie jak posiedzenie w środę, odbyło się w budynku warszawskiego sądu okręgowego, do którego dowieziono z aresztu śledczego Katarzynę P. Dzień wcześniej zeznania przed komisją przez kilka godzin składał tam Marcin P. 

Jego żona nie była tak rozmowna – skorzystała z prawa odmowy do składania zeznań. Jednak i kilka minut posiedzenia sejmowej komisji śledczej wystarczyło, żeby poseł PO Krzysztof Brejza dostał nauczkę. Zaczęło się od tego, że polityk tzw. totalnej opozycji zaczął krytykować działania obecnej prokuratury. Odpowiedziała mu Joanna Kopcińska z PiS. 

Nie wiem, czy poseł Brejza robi to świadomie czy nie, ale zwracam uwagę na taki charakterystyczny sposób przekazu – „pisowska prokuratura”. Mam nadzieję, że nie chce pan powiedzieć, że „peowska prokuratura” nie działała wtedy, kiedy powinna zadziałać i zapobiec aferze 

– zaznaczyła Joanna Kopcińska. 

W tamtym czasie była niezależna, a teraz jest rządowa – uderzył w zgraną nutę Brejza.

Panie pośle, była bezradna i bezczynna 

– odpowiedziała krótko poseł Prawa i Sprawiedliwości. Krzysztof Brejza chyba stracił po tych słowach chęć do dyskusji…
Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Partia Brexitu wygrała wybory do PE

/ Tumisu

  

Wstępne wyniki z trzech okręgów wyborczych wskazują na zwycięstwo w wyborach do PE eurosceptycznej Partii Brexitu Nigela Farage'a, która uzyskała 7 z 18 mandatów należnych Wielkiej Brytanii. Na drugim miejscu są Liberalni Demokraci, którzy zdobyli 5 miejsc.

Socjaldemokratyczna Partia Pracy znalazła się na trzecim miejscu i zdobyła trzy mandaty, wyprzedzając Partię Zielonych, która będzie miała dwóch europosłów, i rządzącą w kraju Partię Konserwatywną z jednym miejscem w nowym PE.

Pierwsze oficjalne wyniki opublikowane w okręgu wyborczym obejmującym północno-wschodnią Anglię wykazały - zgodnie z oczekiwaniami - bardzo wysokie poparcie dla Partii Brexitu, która uzyskała dwa z trzech mandatów, jakie przypadają na ten region. Opozycyjna Partia Pracy zdobyła trzeci mandat z tego okręgu (o jeden mniej niż w 2014 r.). Eurosceptyczna Partia Niepodległości Zjednoczonego Królestwa (UKIP) nie zdołała ponownie wprowadzić swojego kandydata do PE.

W okręgu na wschodzie Anglii, na który przypada 7 mandatów, wybrano trzech polityków Partii Brexitu (37,8 proc. głosów), dwóch liberalnych demokratów (22,6 proc.), jednego kandydata Partii Zielonych (12,7 proc.) i również jednego torysa (10,2 proc.). Partia Pracy zajęła dopiero piąte miejsce (8,7 proc.) i nie uzyskała żadnego mandatu. UKIP stracił wszystkich czterech przedstawicieli na rzecz Partii Brexitu.

W Londynie - gdzie wybierano aż ośmiu deputowanych - zaskakująco dobrze wypadli Liberalni Demokraci, którzy uzyskali aż 27 proc. głosów i zdobyli trzy mandaty. Na drugim miejscu znalazła się tradycyjnie wygrywająca w stolicy Partia Pracy (2 mandaty, 24 proc. głosów), a na za nią uplasowała się Partia Brexitu (2 mandaty, 18 proc. głosów).

Ostatni z londyńskich mandatów przypadł Partii Zielonych (12 proc. głosów), która wyprzedziła Partię Konserwatywną; torysi nie zdobyli w stolicy ani jednego mandatu.

Oficjalne wyniki wyborów w 11 okręgach wyborczych na terenie Anglii, Walii i Szkocji oraz mającej oddzielny system polityczny Irlandii Północnej będą stopniowo ogłaszane w nocy z niedzieli na poniedziałek. Żadna z największych brytyjskich telewizji nie zamówiła badania exit poll.

Wcześniejsza projekcja BBC, przygotowana przez znanego eksperta Johna Curtice'a, wskazywała na zwycięstwo Partii Brexitu w skali kraju, przed Liberalnymi Demokratami i Partią Pracy. Według tych obliczeń rządzący torysi powinni znaleźć się na czwartym miejscu z poparciem na poziomie 10-12 proc. - czyli o połowę mniejszym niż w poprzednich wyborach - tuż przed Partią Zielonych.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl