Polacy stracili oszczędności życia przez to, że nie było odpowiedniego nadzoru ze strony państwa - powiedziała dzisiaj premier Beata Szydło. – A można też odnieść wrażenie, że było przyzwolenie ze strony niektórych instytucji i ważnych polityków na to, aby ten proceder miał miejsce – dodała szefowa rządu.

Premier podczas konferencji prasowej zaznaczyła że wyjaśnienie tej bulwersującej sprawy, gdzie Polacy stracili oszczędności życia przez to, że nie było odpowiedniego nadzoru ze strony państwa, należy pozostawić komisji śledczej. 

- Wszystkie zmiany, które w tej chwili wprowadzamy, również w uszczelnieniu systemu podatkowego, również zmiany dotyczące przepisów finansowych (...) zmierzają właśnie ku temu, by Polacy czuli się bezpieczni, (...) by mieli poczucie, że państwo stoi po ich stronie – jako podatników, jako ludzi, którzy chcą mieć pewność, że jeżeli zaufają jakiejś instytucji, to ta instytucja tego zaufania nie zawiedzie – powiedziała premier pytana o to, co zrobiono przez ostatnie dwa lata, by nie dopuścić do powtórzenia piramidy finansowej, podobnej do Amber Gold. 

I to jest obowiązek państwa, i my to realizujemy. Nasz rząd PiS to realizuje - zaznaczyła Beata Szydło.