"Amber Gold nie była piramidą finansową". Bezczelne słowa Marcina P.

  

Już miesiąc po wypuszczeniu P. z zakładu karnego mężczyzna rozpoczął działalność Amber Gold. A czemu został wypuszczony na rok? Bo... spalił mu się dom. P. odmawia odpowiedzi na najważniejsze pytania, m.in. kiedy zdecydował się na stworzenie Amber Gold i skąd pochodziły środki na założenie tej działalności.

P. potwierdził, że miał kontakty z osobami publicznymi, m.in. politykami, ale nie chciał powiedzieć, z kim. Nie chciał też zdradzić, z czego utrzymywał się w 2008 i 2009 r. "Odmawiam odpowiedzi na to pytanie" - powtarzał. Przekonywał też, że nie zamierzał uciekać z Polski do Argentyny.

Na pytanie posła Nowoczesnej Witolda Zembaczyńskiego, czy ma coś do zwrócenia Polakom, P. bezczelnie odpowiedział, że nie ma nic do zwrócenia. Oburzył się też na parlamentarzystę za nazwanie Amber Gold "piramidą finansową". Stwierdził, że było to przedsiębiorstwo. "W polskim prawie nie ma pojęcia piramidy finansowe" - podkreślał.

P. wyjaśniał, że pomysł stworzenia Amber Gold powstał w 2008 r.
Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

6 godzin wspinał się... po wieży Eiffla

/ wikipedia.org/domena publiczna

  

- Mężczyzna, który wspiął się w na wieżę Eiffla, powodując ewakuację wszystkich turystów, pozostawał na niej przez sześć godzin - poinformowały paryskie służby bezpieczeństwa. Do tej pory nieznane są motywy działania śmiałka, który dotarł niemal do najwyższego piętra tej mierzącej 324 metry budowli.

Ewakuowanie 2500 turystów, którzy znajdowali się na wieży Eiffla, rozpoczęło się po godzinie 15:30. Wtedy firma obsługująca obiekt (SETE) otrzymała informację, że pewien mężczyzna, który wszedł normalnie na teren wieży, rozpoczął wspinaczkę po jej konstrukcji, gdy był na pierwszym piętrze.

Przez następnych kilka godzin mężczyzna wspinał się w górę i dotarł niemal do trzeciego piętra, które znajduje się pod czubkiem budowli. Tam czekali już na niego strażacy, wspierani przez policyjną brygadę śledczą i interwencyjną. Ok. godz. 21:30 śmiałek został przekonany, aby oddał się w ręce policji.

Firma SETE poinformowała, że we jutro rano wieża na powrót zostanie udostępniona dla zwiedzających, a pechowcy, którzy zostali ewakuowani, otrzymają zwrot pieniędzy za bilety.

W październiku 2017 r. wszystkich znajdujących się na wieży Eiffla ewakuowano z powodu „obecności na filarze budowli młodego człowieka, który groził popełnieniem samobójstwa”. W końcu policjantom udało się nakłonić go do odstąpienia od tych zamiarów.

Zbudowana z okazji Paryskiej Wystawy Światowej w 1889 r. wieża Eiffla jest jednym z najchętniej odwiedzanych obiektów turystycznych na świecie. Rocznie sprzedaje się 7 milionów biletów, które pozwalają na wjazd na jedno z trzech pięter budowli.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl