Czekają nas upały i nawałnice

Czeka nas dwudniowa fala upałów, która zakończy się nawałnicą. Temperatura może nawet przekroczyć 35 stopni.

pixabay.com
Czeka nas dwudniowa fala upałów, która zakończy się nawałnicą. Temperatura może nawet przekroczyć 35 stopni.

W połowie przyszłego tygodnia, upał  wystąpi na terenie całego kraju. W środę, w południowej części Polski, na zachodzie oraz w centrum słupki rtęci wskażą 30-32 stopnie.

Najcieplej będzie jednak w czwartek. To właśnie wtedy ma nadejść chłodny front atmosferyczny. Jak tłumaczą meteorolodzy, przed frontem temperatury są zwykle bardzo wysokie.

Na dodatek w południowej części Polski pojawi się wiatr halny, co także wpłynie na wzrost temperatur. W związku z tym, że na wysokości 850 hPa temperatura będzie wyższa nawet niż 15 stopni, to upał będzie się rozciągał od Bałtyku po Tatry.



Jest bardzo prawdopodobne, że temperatura przekroczy 35 stopni a lokalnie może nawet osiągnąć 37 stopni! Najcieplej ma być na Lubelszczyźnie i wschodnim Mazowszu.
Tak wysokie temperatury stają się niebezpieczne dla naszego życia i zdrowia. Lekarze zalecają, aby wtedy osoby starsze i dzieci nie wychodziły z domu. Powinniśmy pamiętać o ochronie głowy i pić nawet 3 litry wody dziennie.


Możliwe, że temperatura będzie na tyle wysoka, że zbliży się do dotychczasowego rekordu ciepła, który byl 17 lat temu w Kole, w Wielkopolsce. Wtedy słupki rtęci wskazywały na 36,9 stopni.

 

Źródło: Twitter,http://krolowa-superstar.blog.pl

#Wielkopolska #Koło #temperatura

ES
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo