Dwóch zawodników River Plate - najbardziej utytułowanego piłkarskiego klubu w Argentynie - zostało złapanych na stosowaniu niedozwolonych środków. W organizmie obrońcy Lucasa Martineza Quarty i urugwajskiego pomocnika Camilo Mayady znaleziono hydrochlorotiazyd.

- To był dla nas szok - przyznał trener Marcelo Gallardo.

Próbki pobrano w trakcie meczów w rozgrywkach Copa Libertadores. Obaj zostali tymczasowo zawieszeni, a w Niemczech zostanie przebadana próbka B.