Hotel „Sielanka nad Pilicą” w Warce będzie bazą przygotowań piłkarzy Legii do sezonu 2017/2018. Legioniści nie mają jednak na sielankę co liczyć, bo czeka ich ciężka praca nad formą fizyczną i taktyką. W drużynie brak nowych twarzy, jednak prezes Dariusz Mioduski zapewnia, że klub jest dobrze przygotowany do okienka transferowego.

Za legionistami dwa tygodnie kanikuły, przed nimi robota, która w sierpniu ma się zakończyć drugim z rzędu awansem do Ligi Mistrzów - takie są plany mistrzów Polski na piłkarskie lato. Tak jak przed rokiem Wojskowi będą wylewać siódme poty w Warce, a w trakcie dziesięciodniowego zgrupowania rozegrają dwa sparingi. Już 24 czerwca ich rywalem będzie Wisła Płock, natomiast 30 czerwca II-ligowy Radomiak Radom.

Mistrzowie Polski stawili się we wtorek na Łazienkowskiej tylko na chwilę. Po przywitaniach i powitalnej kawie wsiedli w autokar i wyruszyli do oddalonej o godzinę drogi Warki. Legia jest w lepszej sytuacji niż pozostali pucharowicze - Lech i Jagiellonia zaczynają walkę o Ligę Europy już 29 czerwca, Wojskowi zmierzą się z IFK Mariehamn w el. do LM dopiero 12 lipca. Każdy dzień jest na wagę złota, bo nadal nie wiadomo, których piłkarzy uda się zatrzymać w zespole. Legia musi liczyć się z odejściem Vadisa Odjidji-Ofoe, Guilherme, Michała Pazdana i Jakuba Rzeźniczaka. Dariusz Mioduski obiecuje jednak, że zespół nie zostanie osłabiony. - Naszym celem na letnie okienko transferowe jest wzmocnienie zespołu, a nie uzupełnienie - stwierdził w rozmowie ze stroną klubową. - Jesteśmy dobrze przygotowani do tego okienka transferowego, mamy listę zawodników, z którymi rozmawiamy. Pojawiają się plotki i spekulacje, ale w większości nie mają one nic wspólnego z rzeczywistością - dodał.

Z Legią pożegnali się już Waleri Kazaiszwili i Tomas Necid, na obóz do Warki wyruszyła za to mocna grupa młodych piłkarzy - Sandro Kulenović, Tin Matić, Rafał Makowski, Miłosz Szczepański, Mateusz Hołownia, Tomasz Nawotka, Mateusz Żyro, Robert Bartczak i Mateusz Wieteska. Grupę bramkarzy wzmocni wypożyczony w ubiegłym sezonie do Zagłębia Sosnowiec Jakub Szumski. Młodzież będzie miała tydzień na to, by pokazać się z dobrej strony - potem do zespołu dołączą kadrowicze, którzy dostali od Magiery nieco więcej czasu na odpoczynek. Dochodzący do siebie po kontuzjach Michał Kucharczyk, Miroslav Radović i Vamara Sanogo będą trenować w Warce indywidualnie.

Legia wróci do Warszawy 30 czerwca.