Tusk nie stracił na pracy z Marcinem P. Jemu za faktury zapłacono

  

Marcin P. oszukał tysiące ludzi. Amber Gold doprowadził do niekorzystnego rozporządzenia mieniem w wysokości prawie 851 mln zł. Tymczasem jak dziś usłyszeliśmy nie wszyscy mieli takiego pecha. Michał Tusk ujawnił, że wszystkie faktury, jakie wystawił Marcinowi P zostały zapłacone.

Dziś sejmowa komisja śledcza ds. Amber Gold przesłuchuje Michała Tuska, syna byłego premiera Donalda Tuska. To będzie jedno z najważniejszych przesłuchań w kontekście afery Amber Gold. Rozpoczęło się o godzinie 10.00, a portal niezalezna.pl będzie prowadzi relację na żywo.

Michał Tusk, syn byłego premiera, który w przeszłości był dziennikarzem "Gazety Wyborczej", świadczył w 2012 r. usługi w zakresie PR liniom lotniczym OLT Express, powiązana ze spółką Amber Gold Marcina P.

W połowie 2011 r. spółka Amber Gold przejęła większościowe udziały w liniach lotniczych Jet Air, następnie w niemieckich OLT Germany, a pod koniec 2011 r. w liniach Yes Airways. Powstała wtedy marka OLT Express, pod którą działały linie OLT Express Regional (z siedzibą w Gdańsku, wykonujące rejsowe połączenia krajowe) oraz OLT Express Poland (z siedzibą w Warszawie, które wykonywały czarterowe przewozy międzynarodowe). Linie OLT Express rozpoczęły działalność 1 kwietnia 2012 r.

Dziś dowiedzieliśmy się, że Michał Tusk nie został oszukany przez Marcina P. Jemu wypłacono wszystkie pieniądze.



O sytuacji spółki Amber Gold zrobiło się głośno w lipcu 2012 r., kiedy linie OLT Express zaczęły mieć kłopoty finansowe - zawieszono wówczas wszystkie rejsy regularne przewoźnika, a następnie spółka poinformowała, że wycofuje się z inwestycji w linie lotnicze. Linie OLT Express upadłość ogłosiły pod koniec lipca 2012 r. Z kolei w połowie sierpnia 2012 r. upadłość ogłosiła spółka Amber Gold.

Amber Gold powstała na początku 2009 r. i miała inwestować w złoto i inne kruszce. Klientów kusiła wysokim oprocentowaniem inwestycji. 13 sierpnia 2012 r. ogłosiła likwidację; tysiącom swoich klientów nie wypłaciła powierzonych jej pieniędzy i odsetek od nich. Według ustaleń, w latach 2009-2012 w ramach tzw. piramidy finansowej firma oszukała w sumie niemal 19 tys. swoich klientów, doprowadzając do niekorzystnego rozporządzenia mieniem w wysokości prawie 851 mln zł.
Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Putin znów miesza w Donbasie

/ kremlin.ru

  

Prezydent Władimir Putin podpisał dekret o uproszczonym trybie uzyskiwania obywatelstwa Rosji przez mieszkańców obwodów donieckiego i ługańskiego na wschodzie Ukrainy. Dekret dotyczy osób znajdujących się na terenie Rosji, a wcześniej mieszkających w Donbasie.

Opublikowany dokument rozszerza zakres dekretu podpisanego przez Putina w kwietniu br. Wówczas przyznał on możliwość uzyskania paszportu Rosji w uproszczonym trybie przez mieszkańców tzw. republik ludowych w ukraińskim Donbasie, czyli terytoriów kontrolowanych przez prorosyjskich terrorystów. Teraz o paszporty rosyjskie będą mogli ubiegać się obywatele Ukrainy, którzy wcześniej mieszkali w jakimkolwiek rejonie obwodu donieckiego i ługańskiego.

Wniosek będą mogli składać mieszkańcy obu tych ukraińskich obwodów, którzy znajdują się na terytorium Rosji. Będą musieli w tym celu przedstawić dokument potwierdzający, że zgodnie ze stanem, odpowiednio na dzień 7 kwietnia i 27 kwietnia 2014 r., zamieszkiwali stale w obwodzie donieckim bądź ługańskim. Tym razem chodzi nie tylko o tereny kontrolowane od 2014 r. przez terrorystów, lecz także o rejony, które znajdują się pod kontrolą władz w Kijowie.

Decyzję ogłoszono na kilka dni przed wyborami parlamentarnymi na Ukrainie 21 lipca.

Według dziennika "Kommiersant" najnowszy dekret ma związek z dużą liczbą wniosków o obywatelstwo Rosji złożonych przez mieszkańców "republik ludowych". Zgodnie ze stanem na 17 lipca paszporty Rosji otrzymało 10 tys. mieszkańców tych terytoriów. Wnioski złożyło około 30 tys. mieszkańców tych terenów. Kolejne 20 tys. wniosków skierowali uchodźcy i osoby o innym statusie, które uciekły z Donbasu po rosyjskiej agresji, a teraz znajdują się na terytorium Rosji.

Źródła, na które powołuje się "Kommiersant", twierdzą, że po kwietniowym dekrecie Putina do MSW Rosji zaczęły napływać liczne wnioski od obywateli Ukrainy, którzy mieszkają lub wcześniej mieszkali w Donbasie na terenach znajdujących się pod kontrolą władz ukraińskich bądź też uciekli z tych rejonów do Rosji.

W obwodzie ługańskim ukraińskie władze centralne kontrolują większość miast, a w obwodzie donieckim - nieco więcej niż połowę.

Putin mówił o dalszym upraszczaniu dla Ukraińców procedury uzyskiwania obywatelstwa Rosji w czerwcu br., podczas dorocznej telekonferencji z obywatelami. "Popatrzymy, jakie zmiany należy wnieść do bazy prawnej, aby również dla innych obywateli Ukrainy, znajdujących się na terytorium kraju (tj. Rosji), proces ten był maksymalnie liberalny" - zapowiadał.

Wcześniej, pod koniec kwietnia, gospodarz Kremla powiedział, że Rosja rozważa objęcie uproszczonym trybem uzyskiwania obywatelstwa wszystkich Ukraińców, a nie tylko mieszkańców Donbasu. Wyraził też przekonanie, że jeśli istnieć będzie wspólne obywatelstwo, to Rosjanie i Ukraińcy "tylko na tym zyskają".

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl