Adamowicz przyjmie uchodźców za pieniądze z Brukseli? Odpowiedź ministra Błaszczaka WIDEO

  

Prezydent Gdańska Paweł Adamowicz na siłę próbuje ściągnąć imigrantów do Polski. Nawet sondaż, z którego wynika, że 70% obywateli Polski nie chce ich w naszym kraju, go nie powstrzyma. Na to przedsięwzięcie prezydent Gdańska ma zamiar wydać dotacje unijne. Minister Mariusz Błaszczak ma stanowczo odpowiedział na zamiar Adamowicza. 

Paweł Adamowicz chce skorzystać z programu „Relaunching Europe Bottom-Up”, w myśl którego samorządy mają decydować o relokacji uchodźców. W ten sposób chce ominąć rząd centralny. 

Adamowicz zdaje się nie przejmować wynikiem sondażu, który głosi, że zdecydowana większość Polaków, a co za tym idzie mieszkańców Gdańska, nie chce uchodźców w swoim kraju.

CZYTAJ WIĘCEJ: ​Polacy stanowczo: Nie chcemy uchodźców

Nasza reporterka Cyntia Harasim spytała szefa MSWiA Mariusza Błaszczaka, czy prezydent Gdańska może przyjąć uchodźców na własną rękę. Zdecydowana odpowiedź ministra rozwiewa wszelkie wątpliwości.

- To jest ewidentne złamanie prawa. Jeżeli tak zrobi to złamie prawo. - powiedział Błaszczak, który był obecny na XII Zjeździe Klubów Gazety Polskiej.

W Polsce nikt nie może stać ponad prawem. Za politykę migracyjną jest odpowiedzialny rząd. To naród w październiku 2015 roku zdecydował o zmianie tej polityki, a więc polityki otwartych drzwi, jaką stosowała koalicja PO i PSL-u, a więc przyjmowania tysięcy muzułmanów do Polski, na politykę uszczelnienia granic zewnętrznych jaką stosuje rząd PiS. Jeżeli prezydent Gdańska tak mówi, to oznacza, że będzie łamał polskie prawo. - dodał minister.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: vod.gazetapolska.pl,niezalezna.pl,gdansk.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Bruksela zachęca do przemytu ludzi?

/ FLICKR/ NOBORDER NETWORK/ CC BY 2.0

  

- Bruksela i niektóre zachodnie państwa Unii Europejskiej otwarcie wspierają przemyt ludzi – oświadczył szef węgierskiej dyplomacji Peter Szijjarto w przerwie spotkania ministrów spraw zagranicznych krajów UE w Brukseli.

Szijjarto powiedział węgierskim dziennikarzom, że chociaż stało się jasne, iż migrację można powstrzymać nie tylko na lądzie, ale też na Morzu Śródziemnym, to Bruksela i niektóre państwa zachodnie Unii stale i otwarcie wspierają przemyt ludzi i zachęcają do niego. Według ministra ich celem jest spowodowanie, by do Europy przybyło jak najwięcej imigrantów.

Zdaniem Szijjarto siły organizujące migrację znów przypuściły atak, a wspierające je państwa UE otwarcie stanęły po stronie przemytników.

Widać, że na Morzu Śródziemnym trwa organizowany międzynarodowo i wspierany narzędziami politycznymi przemyt ludzi

– wskazał.

W jego ocenie wspieranie organizacji pozarządowych prowadzących działalność związaną z przemytem ludzi spowoduje, że w kierunku Europy ruszą nowe fale migracji. To zaś będzie dobrym pretekstem, by powrócić do koncepcji mechanizmu obowiązkowego podziału migrantów między państwa członkowskie na zasadzie kwot.

Według Szijjarto kraje, które chcą podzielić między siebie migrantów przybyłych do Europy, „igrają z ogniem”, gdyż wystawiają na niebezpieczeństwo „europejskość, przyszłość, kulturę i tożsamość Europy”.

Szijjarto przedstawił możliwe dwa rozwiązania dla Europy: zająć stronę przemytników albo podzielić pogląd ministra spraw wewnętrznych Włoch Matteo Salviniego i władz Węgier, że na teren Europy powinno móc się dostawać tylko legalnie.

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl