Duda o wizycie Trumpa w Polsce

  

Szczyt państw Trójmorza odbędzie się w lipcu w Warszawie. Według wszelkich zapowiedzi ze strony Białego Domu jego gościem będzie prezydent USA Donald Trump - poinformował w Zagrzebiu prezydent Andrzej Duda.

Prezydent przypomniał, że Polska i Chorwacja będą współgospodarzami lipcowego szczytu Trójmorza. "Pierwotny plan był taki, że szczyt będzie się odbywał we Wrocławiu, ale z uwagi na to, że okoliczności się zmieniły, jesteśmy zmuszeni, ze względów logistycznych i ze względów bezpieczeństwa przenieść ten szczyt państw Trójmorza do Warszawy" - zaznaczył Duda na wspólnej konferencji prasowej z prezydent Chorwacji Kolindą Grabar-Kitarović.

Dodał, że według wszelkich zapowiedzi ze strony Białego Domu, w szczycie weźmie udział prezydent Trump. "Chciałem powiedzieć, pani prezydent, że jest to nasz wielki, wspólny sukces. Bo chcę bardzo mocno podkreślić, że oczywiście pan prezydent Donald Trump otrzymał ode mnie dwukrotne zaproszenie - jedno zaproszenie formalne, ale też zapraszałem pana prezydenta ustnie, w rozmowach, które odbyliśmy" - mówił Duda.

Zwrócił uwagę, że również Kolinda Grabar-Kitarović, czując się współgospodarzem szczytu Trójmorza, zapraszała Trumpa i "poczyniła wiele starań w tym kierunku, żeby prezydent Donald Trump spotkał się w ramach inicjatywy Trójmorza z państwami Europy środkowej". "I rzeczywiście wszystko wskazuje na to, że te nasze starania, pani prezydent, będą uwieńczone sukcesem. Ogromnie za to dziękuję" - podkreślił Duda.

Dziękował też Kolindzie Grabar-Kitarović za niedawne poparcie polskiej kandydatury w głosowaniu na niestałego członka Rady Bezpieczeństwa ONZ w latach 2018-2019. "Ogromnie za to, pani prezydent, dziękuję, bo był to świetny wynik, najwyższe poparcie. Przyznam się, że nawet nie spodziewaliśmy się, ze tak wysokie poparcie otrzymamy, że (...) w tak wielu państwach przychylnie będzie odbierana ta kandydatura Polski" - zaznaczył prezydent. 
Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl,PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

Podtopienia - już 200 interwencji strażaków

/ Chraecker

  

201 razy interweniowali świętokrzyscy strażacy w ciągu ostatniej doby w związku z intensywnymi ulewami, skutkującymi podtopieniami w regionie. Nikt nie ucierpiał, a z domów ewakuowano cztery osoby. Najtrudniejsza sytuacja w środę po południu była w Kazimierzy Wielkiej oraz w powiatach buskim i staszowskim.

Jak powiedział rzecznik prasowy Komendy Wojewódzkiej Państwowej Straży Pożarnej w Kielcach Paweł Ksel, od godzin popołudniowych we wtorek strażacy interweniowali przy 143 podtopieniach budynków, 43 podtopieniach dróg i 15 wiatrołomach. W działaniach brało udział 319 zastępów i ponad 1,5 tys. strażaków. Uszkodzone zostały trzy mosty, w dwóch przypadkach ewakuowano po dwie osoby z domów jednorodzinnych - w wioskach w gminach Staszów i Solec-Zdrój. W powiecie kieleckim piorun uszkodził dom.

Najwięcej zdarzeń odnotowano w powiatach: staszowskim (83), buskim (58) i kazimierskim (37). "Wszędzie działały gminne i powiatowe zespoły zarządzania kryzysowego, które wspierały nas m.in. przez zapewnienie koparek, samochodów transportujących piach i worków, którymi zabezpieczyliśmy obiekty" - dodał Ksel.

"Sytuacja się stabilizuje, zmniejsza się liczba pompowań wody, ale pewnie będą one jeszcze zgłaszane. Nie możemy tego zrobić za wcześnie - bo kiedy jest wysoki poziom wód, woda pompowana z piwnic z powrotem będzie napływała. Może wówczas podmyć fundament i uszkodzić konstrukcję budynku. Można pompować dopiero, jak woda opadnie"

– wyjaśniał rzecznik świętokrzyskich strażaków.

W Kazimierzy Wielkiej ulewny deszcz spowodował, że woda zaczęła podtapiać ogródki działkowe przy ul. Kościuszki oraz posesje i domy znajdujące się przy położnych niżej ulicach miasta. Znacznie podniósł się także poziom przepływającej przez miasto i wpływającej w nim do Nidzicy - Małoszówki. Zalane wodą jest m.in. główne miejskie rondo na skrzyżowaniu dwóch dróg wojewódzkich nr 776 (Busko-Zdrój – Kraków) i nr 768 (Jędrzejów – Koszyce). "To jeden z najniżej położonych w Kazimierzy punktów. Zalane są także ulice i posesje położne w pobliżu ronda. Zorganizowano objazdy, na które kieruje policja" – powiedział starosta kazimierski, Jan Nowak.

Po południu zebrał się powiatowy sztab kryzysowy. Nowak wyjaśniał, że po ulewach w gminach powiatu występują podtopienia i namuliska - podtopionych obecnie jest ok. 30 posesji, nie ma wśród nich budynków użyteczności publicznej. Strażacy na terenie miasta i powiatu zabezpieczali posesje przed zalaniem workami z piaskiem i odpompowywali wodę z podtopionych terenów - tam gdzie było to możliwe. Układane są worki z piaskiem, mające chronić kolejne miejsca przez możliwymi podtopieniami. "Na sztabie omówiono postępowanie w sytuacjach ekstremalnych – ratowanie życia ludzi, zwierząt i mienia - jak skoordynować służby samorządu różnych szczebli i służb ratowniczych. To wszystko jest skoordynowane głównie na tę noc" – opisywał starosta.

W powiecie staszowskim do południa na skutek zalania dróg, dojazd do miejscowości Bydłowa (gm. Oleśnica), był możliwy jednie ciężkimi pojazdami. "Teraz przynajmniej z dwóch stron można tam dojechać samochodem osobowym" – przekazał oficer prasowy Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Staszowie, Grzegorz Rajca.

W gminie Oleśnica odnotowano najwięcej interwencji w powiecie - trwa odpompowywanie wody z podtopionych budynków gospodarczych, mieszkalnych i zastoisk. Uszkodzony został też most na drodze powiatowej na odcinku Grobla - Oleśnica – trasa jest nieprzyjazna i wyznaczono objazdy. "Bardzo duże ilości wody po opadach deszczu spowodowały, że urządzania melioracyjne nie były w stanie jej odprowadzić" – opisywał Rajca przyczynę powstawania podtopień.

Dyżurny Wojewódzkiego Centrum Zarządzania Kryzysowego w Kielcach Józef Białogoński przekazał, że pogotowie przeciwpowodziowe zarządził starosta buski, wprowadziły je też władze trzech gmin tego powiatu – Pacanów, Solec-Zdrój i Tuczępy oraz gminy Łubnice w pow. staszowskim.

Do godz. 18. w czwartek w całym województwie obowiązuje ostrzeżenie meteorologiczne pierwszego stopnia. "W prognozie na jutro przepowiadają silny deszcz z burzami. Ostrzeżenie hydrologiczne prognozuje wzrost stanu wód w poszczególnych zlewniach na terenie regionu" – dodał Białogoński.

Jak ocenił, na razie poziom wody w rzekach nie stanowi niebezpieczeństwa, ale woda się w nich podnosi. Zaznaczył też, iż wg szacunków w sobotę poziom Wisły w Sandomierzu i Zawichoście może przekroczyć stan alarmowy, ale nie będzie to zagrażało koronom wałów przeciwpowodziowych. 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl