9 czerwca 1860 r. zmarła w Warszawie Katarzyna z Schraederów primo voto Jonasowa secundo voto Sowińska, wdowa po słynnym bohaterze obrony Warszawy z września 1831 r., generale Józefie Sowińskim. Dwa dni później odbył się pogrzeb, który zamienił się w wielką manifestację patriotyczną.

Msza pogrzebowa przyciągnęła tłumy – zmarła nie tylko towarzyszka życia wielkiego polskiego generała, poległego podczas Powstania Listopadowego, ale i osoba znana ze swego patriotyzmu i powszechnie szanowana. Po wybuchu powstania Sowińska należała do grupy warszawianek, która na wzór kół kobiecych w Prusach w dobie wojen napoleońskich powołały Związek Dobroczynności Patriotycznej po Domach. Towarzystwo stawiało sobie za cele zaktywizowanie kobiet do pracy charytatywnej, organizowanie zbiórek na wyposażenie ochotników powstańczych, pielęgnowanie rannych, opiekę nad rodzinami poległych oraz utrzymywało ścisłą współpracę z Komitetem Opieki Franciszka Nakwaskiego i służbą zdrowia powstania listopadowego. Po bitwie o Olszynkę Grochowską 25 lutego 1831 r. Sowińska udostępniła na potrzeby zorganizowania lazaretu własne mieszkanie przy Szkole Aplikacyjnej. W lipcu 1835 r. została aresztowana i oskarżona o utrzymywanie korespondencji z polską emigracją patriotyczną. Ponad dwa lata trzymano ją kolejno w więzieniu w Warszawie, w klasztorze karmelitanek w Lublinie, w klasztorze benedyktynek w Łomży. Po wyjściu na wolność wróciła do Warszawy, kontynuując swą działalność patriotyczną i społeczną. Zmarła w czerwcu 1860 r. w wieku 84 lat, po zasłabnięciu na ulicy w trakcie niesienia pomocy ubogiej kobiecie. 

Wśród zgromadzonych żałobników byli przedstawiciele patriotycznie nastawionej młodzieży, przede wszystkim słuchacze wykładów w Szkole Sztuk Pięknych i Akademii Medyko-Chirurgicznej, którym przewodzili Karol Nowakowski i Jan Kurzyna. Studenci sami wykonali i porozwieszali klepsydry odwołujące się do zasług generała Sowińskiego. Przybyli także ziemianie, którzy akurat przebywali w mieście na posiedzeniu Towarzystwa Rolniczego. Tłumnie zjawili się mieszkańcy Warszawy. Liczba zgromadzonych sięgnęła kilkunastu tysięcy. Kondukt pogrzebowy szedł ulicami miasta, śpiewając patriotyczne pieśni. Katarzyna Sowińska została pochowana na Woli, na cmentarzu ewangelicko-reformowanym.
Jej pogrzeb był pierwszą z wielu demonstracji patriotycznych, które w pewnej mierze doprowadziły do wybuchu Powstania Styczniowego.