Jutro (sobota, 10 czerwca) odbędą się uroczystości 86. miesięcznicy katastrofy smoleńskiej. Jak zawsze pojawią się tłumy osób chcących oddać hołd śp. prezydentowi Lechowi Kaczyńskiemu i pozostałym ofiarom tragedii. Powinno jednak być nas jak najwięcej, bo niektórzy środowiska nawet nie próbują ukrywać, że znowu szykują prowokację. Ich działania już jawnie wspiera opozycja, skoro dzisiaj zrobili konferencję z udziałem lidera grupki awanturników spod szyldu Obywatele RP.

Pamiętamy, co się działo miesiąc temu. Podczas uroczystości upamiętniających ofiary katastrofy smoleńskiej zaatakowany został Adam Borowski, szef Klubu "Gazety Polskiej" w Warszawie.

- Okazało się, że część tak zwanych Obywateli RP wmieszała się w Marsz Pamięci, który szedł od archikatedry na Krakowskie Przedmieście. W momencie, gdy doszliśmy już przed Pałac Prezydencki, oni wyjęli róże, zaczęli nimi machać, gwizdać, wrzeszczeć i przeszkadzać. Kiedy wygłaszano przemówienia, kiedy odczytywano apel pamięci, kiedyśmy śpiewali „Boże, coś Polskę”, urządzali sobie żarciki i kpiny.  Zachowywali się bez żadnego szacunku 

– opowiadał portalowi Niezalezna.pl Adam Borowski.

 
CZYTAJ WIĘCEJ: ​Adam Borowski dla Niezalezna.pl: W pewnym momencie poczułem uderzenie w twarz…

Jutro - tak jak każdego 10. miesiąca - najpierw odprawiona zostanie msza święta, a później Marsz Pamięci przejdzie na Krakowskie Przedmieście. Zawsze biorą w nim setki patriotów, którzy nie pozwalają zapomnieć o tym co się stało 7 lat temu. Także w sobotni wieczór musimy być razem!

Zwłaszcza, że sympatycy opozycji nie zawahają się ponownie wszcząć burdy. A dzisiaj stało się coś skandalicznego.