Kpt. Piątek, był obok Tadeusza Kasprzyckiego, jednym z dowódców I Kompanii Kadrowej. To on – 12 sierpnia 1914 roku – wprowadził polskich żołnierzy do Kielc. Z Legionami walczył w Kielcach, a potem pod Łowczówkiem. 19 maja 1915 roku podczas bitwy pod Konarami został ciężko ranny i zmarł dzień później w lazarecie wojskowym w Pęcławicach Górnych.

W 1932 r. został patronem mostu w Kielcach na rzece Bobrzy. 

Sześć lat temu musieliśmy wyburzyć most ze względu na przebudowę ulicy Krakowskiej. Wtedy też powstała inicjatywa upamiętnienia dawnego mostu i jego patrona.

– powiedział sekretarz Urzędu Miasta w Kielcach Janusz Koza.



Na brzegu rzeki ustawiono postument, w który wmurowano dwie oryginalne belki z wyburzonego mostu z napisem: „Most im. kpt. Kazimierza >>Herwina<< Piątka”. Na zachowanej podporze przegubowej osadzono Orła Legionowego, którego autorem jest Paweł Pietrusiński.

Nie chodziło nam o postawienie gigantycznego pomnika, nie mieliśmy na celu zrobienia działa sztuki. Chcieliśmy upamiętnić postać kapitana i wydarzeń związanych z „kadrówką”. Aby to wkomponowało się w to miejsce, nie przeszkadzało, ale było widoczne. Jest mały deptaczek, wystarczająco dużo miejsca, aby się zatrzymać i oddać hołd postaci, tak ważnej w historii Kielc

– mówił rzeźbiarz.