Wrogowie demokracji

  

25 lat temu w nocy z 4 na 5 czerwca w trybie pilnym odwołano gabinet premiera Jana Olszewskiego. Tylko dlatego, że wykonując uchwałę sejmową, ośmielił się zlustrować część posłów, senatorów oraz urzędującego wówczas prezydenta Lecha Wałęsę. Ci wszyscy, którzy, wówczas uknuli spisek, aby zniszczyć rząd działający zgodnie z wszelkimi regułami państwa prawa, rzekomo broniąc demokracji, w rzeczywistości dokonali na nią zamachu. Groźba ujawnienia kompromitujących związków z komunistyczną Służbą Bezpieczeństwa (a w wypadku starszych polityków nawet z UB) przeraziła ich tak dalece, że nie zawahali się wyrzucić polskiej demokracji na śmietnik. Ten pokaz bezprzykładnego tchórzostwa przed prawdą, w którym m.in. brali udział Lech Wałęsa, ówcześni politycy Unii Demokratycznej, Sojuszu Lewicy Demokratycznej, Kongresu Liberalno-Demokratycznego, z Donaldem Tuskiem na czele czy Polskiego Stronnictwa Ludowego z Waldemarem Pawlakiem, dowiódł, że liderzy spisku absolutnie nie potrafią żyć w demokracji. I tak już im zostało. A co gorsza, mają wielu pojętnych uczniów.
Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: Gazeta Polska Codziennie

Wczytuję komentarze...
Tagi

  

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | Gazeta Polska Podcasts