Wydrukowano dnia: 02/09/2014 - 08:42
Donald Tusk, niepełnosprawni, opiekunowie, pomoc, protest, służba zdrowia

Protest opiekunów niepełnosprawnych w Sejmie

Już w 2011 roku Donald Tusk obiecał nam uzawodowienie i świadczenie pielęgnacyjne na poziomie najniższej krajowej. Dzisiaj znowu obiecuje - mówili dziś w Sejmie protestujący opiekunowie osób niepełnosprawnych.
Kilkudziesięciu rodziców, wraz ze swymi niepełnosprawnymi dziećmi po demonstracji przed kancelarią premiera i spotkaniu z Donaldem Tuskiem, przeniosło się do Sejmu.


Opiekunowie domagali się m.in. uznania opieki nad niepełnosprawnym dzieckiem za pracę zawodową, realnego wzrostu wysokości otrzymywanych świadczeń tak, by pozwalały zaspokoić potrzeby rodziny i osoby niepełnosprawnej, podwyższenia kwoty renty socjalnej i zasiłku pielęgnacyjnego. W tej sprawie przedstawiciele rodziców wystosowali też list otwarty do premiera. Swój protest rodzice osób niepełnosprawnych prowadzą pod hasłem „Jestem niepełnosprawny, jestem głodny".

Jak relacjonowała po spotkaniu z szefem rządu rzeczniczka Małgorzata Kidawa-Błońska, premier zapewnił podczas spotkania, że obietnica podniesienia zasiłku pielęgnacyjnego do wysokości płacy minimalnej do 2016 r. jest realizowana. Świadczenie w takiej wysokości mieliby otrzymywać rodzice, którzy zrezygnowali z pracy zawodowej, by opiekować się niepełnosprawnymi dziećmi. Podkreśliła, że państwo chce pomagać, ale może to być pomoc w ramach możliwości budżetu państwa.

Sami zainteresowani nie wierzą w kolejne obietnice. - On już to samo obiecywał 3 lata temu - nie kryła emocji w Sejmie jedna z matek. - Nasze dzieci są naszą wartością. My chcemy się nimi opiekować, nie je oddawać do domów opieki społecznej - mówiła kobieta na spontanicznej konferencji prasowej w Sejmie. Inna opiekunka stwierdziła z kolei: "jak głodowaliśmy, tak głodujemy dalej".

OBEJRZYJ DRAMATYCZNY APEL JEDNEJ Z MATEK


23/01/2014
sp
niezalezna.pl, PAP, TVP Info
http://niezalezna.pl/51014-protest-opiekunow-niepelnosprawnych-w-sejmie
Całość utworów jak i ich żadna część opublikowana na portalu niezalezna.pl nie może być powielana i rozpowszechniania dalej w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób, w tym także zamieszczana w Internecie - bez zgody Słowo Niezależne Sp. z o.o.