Wydrukowano dnia: 23/09/2014 - 12:19
Gospodarka, opinia publiczna, polityka, potęga gospodarcza, propaganda sukcesu, Putin, Rosja, rząd, Tusk

Rosyjska propaganda sukcesu

Rosjanie postrzegają się jako potęgę gospodarczą. Według styczniowego sondażu Funduszu Opinii Społecznej 43% z nich uważa swój kraj za państwo o przodującej na świecie gospodarce. Tymczasem prawda jest zgoła inna. "Część rosyjskiej produkcji odpowiadająca poziomowi światowemu wynosi zaledwie 15% produkcji ogółem" - informuje portal politykawschodnia.pl.  Zdaniem polityków opozycji także polski rząd mami obywateli propagandą sukcesu.


43% Rosjan uważa swój kraj za państwo o przodującej na świecie gospodarce, 51% uważa, że Rosja jest krajem bogatym, 54% uważa, że w Rosji panuje wolność, natomiast aż 66% sądzi, że świat uważa Rosję za kraj bogaty.

W tym kontekście nie może nas dziwić pewność z jaką władze promują wśród swoich obywateli ideę modernizacji całego kraju opartej o projekt Skołkowo. Dużo gorzej wyglądają jednak notowania tego projektu wśród obeznanych z tematem ekspertów rosyjskich. To oni przezwali je “zogniskowaną modernizacją” zlokalizowaną w jednym miejscu.  Bez oporu porównują ją do czasów sowieckich, w których tworzono sieć miasteczek akademickich.

100 lat temu rosyjski fizjolog I.P. Pawłow, poświęcił swój wykład noblowski właściwościom umysłu Rosjan nazywając go „oranżeryjnym”- rozwijającym się w cieplarni. Porównanie to bardzo pasuje do projektu Skołkowo, czyli prób wyhodowania rzadkiego kwiatu innowacji. Kwiat ten nie stanie się jednak panaceum dla trudnej sytuacji całej rosyjskiej gospodarki.

- Nie zastąpi on sobą większej liczby małych i średnich firm związanych z sektorem naukowym, ba, całego sektora! Elitarne skołkowskie  wykształcenie zawiśnie w próżni totalnego braku kapitału na prace wdrożeniowe, naukowy serwis, braku masowego dopływu nowych technologii i współczesnych metod zarządzania - pisze dziennikarz portalu politykawschodnia.pl Zbigniew Wierzbicki.

Rozwijanie pól innowacji to trudna, długa i niezwykle droga droga. W Skołkowie, w lokalnej skali na razie, następują zaledwie przygotowania do pracy w warunkach międzynarodowej kooperacji, konkurencji i wprowadzania współczesnych technologicznych standardów światowych. To bardzo dobrze, ale w skali całej Rosji bardzo mało. A przecież i w mikroskali projekt ten napotyka na problemy– przypomnijmy, że znany Amerykanin Stephen Lawrence Geiger, w grudniu ubiegłego roku porzucił swoją pracę na stanowisku głównego dyrektora wykonawczego funduszu Skołkowo.

Rosyjscy eksperci twierdzą, że część rosyjskiej produkcji odpowiadająca poziomowi światowemu wynosi zaledwie 15% produkcji ogółem. Zużycie podstawowych środków trwałych oceniane jest na 78%, a po zaspokojeniu potrzeb przemysłu maszynowego pojawi się konieczność odnowienia linii kolejowych oraz elektroenergetycznych.

Zdaniem europosła Prawa i Sprawiedliwości Zbigniewa Kuźmiuka, podobnie należy analizować sukcesy ogłoszone przez premiera Tuska. - Wydaje się,że także Polacy , którzy do niedawna” łykali” te wszystkie po wielokroć ogłaszane obietnice Premiera bez żadnych zahamowań, teraz już tak łatwo omamić się nie dadzą. Zwłaszcza ,że coraz bardziej ten swoisty wirtualny „Matrix” sukcesów tego rządu odbiega od rzeczywistości. Wydaje się, że nawet osobiście uprawiana przez Premiera Tuska propaganda sukcesu, nie przyniesie oczekiwanego przełamania zjazdu po równi pochyłej popularności rządzącej Platformy - uważa polityk.




19/01/2013
kp
niezalezna.pl, Polityka Wschodnia
http://niezalezna.pl/37473-rosyjska-propaganda-sukcesu
Całość utworów jak i ich żadna część opublikowana na portalu niezalezna.pl nie może być powielana i rozpowszechniania dalej w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób, w tym także zamieszczana w Internecie - bez zgody Słowo Niezależne Sp. z o.o.