Wydrukowano dnia: 23/04/2014 - 16:36
finanse, Gospodarka, kondominium, podatki, podwyżki

Rostowski poluje na firmowe auta

Pracownicy wykorzystujący służbowe auta do prywatnych celów mogą zapłacić dodatkowy podatek – informuje „Dziennik Gazeta Prawna”.

Urzędnicy skarbowi sprawdzają wykorzystywanie samochodów służbowych przez pracowników do celów prywatnych. Otóż przychodzą do firmy tuż przed zakończeniem pracy i skrupulatnie liczą samochody na parkingu. Następnie proszą o listę tych, którzy nie odstawili aut na firmowy parking. Wzywają ich do urzędu, gdzie w ogniu pytań często przyznają się oni, że wykorzystują służbowe auto prywatnie w dowolnym zakresie.

Wtedy ukarani mogą być zarówno pracodawca jak i pracownik. Pracodawca – gdy nie odprowadził podatku od nieodpłatnych świadczeń na rzecz pracownika, a takimi jest właśnie używanie auta służbowego prywatnie. Z kolei pracownikowi można wymierzyć dodatkowy podatek. Obliczany on jest od cen obowiązujących w danym mieście za wynajęcie podobnego samochodu na taki czas, do jakiego przyznał się w trakcie kontroli skarbowej naiwny pracownik.

W sumie może to być od 100 do 280 zł dodatkowego podatku. Jeżeli jednak samochód jest większy i bardziej wartościowy, koszty te mogą być znacznie wyższe(za wynajęcie niektórych pojazdów płaci się nawet 500 zł za dobę).



13/02/2012
Marek Nowicki
http://niezalezna.pl/23376-rostowski-poluje-na-firmowe-auta
Całość utworów jak i ich żadna część opublikowana na portalu niezalezna.pl nie może być powielana i rozpowszechniania dalej w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób, w tym także zamieszczana w Internecie - bez zgody Słowo Niezależne Sp. z o.o.