Program informacyjny 'Pod prasą'
piątek, 03 września 2010

INNE BLOGIO AUTORZE

5a822a0a24415d4572a73fb4aacbc4d0
  • Imię i nazwisko: Potwór ze śmietnika historii. Gry wojenne Ubekistanu
  • O sobie: Znany frustrat, wykryty przez niezależnego dziennikarza Lisa, zdemaskowany przez TW "Filozofa" jako nienawistnik, "razobłaczonyj i obiezwredionyj" przez nieustraszony tandem Kublik-Olejnik.

WARTO ODWIEDZIĆ

Gazeta Polska
Niezależna Gazeta Polska

Zobacz inne wpisy na tym blogu

BLOG AUTORSKI: POTWÓR ZE ŚMIETNIKA HISTORII. GRY WOJENNE UBEKISTANU

OSTATNIA AKTUALIZACJA: 22-09-2008 09:20

OPERACJA CENCKIEWICZ

22-09-2008 09:20

Jak wykańcza się w III RP ludzi? Oto drobny przykład scenariusza już zrealizowanego ale jeszcze nie zakończonego

Pierwszy jest przeciek. 1 września Andrzej Kołodziej, oddany człowiek marszałka Senatu Bogdana Borusewicza, oświadczył w rozmowie prywatnej, że 9 września Cenckiewicz nie będzie już pracował w IPN. Trudno powiedzieć czy Kołodziej tylko chwalił się wiedzą tajemną czy posłużono się nim by pokazać kto tu rządzi, skoro z góry może decydować kiedy Cenckiewicz (a w przyszłości jakikolwiek inny „niebłagonadiożnyj”) zostanie z IPN wyeliminowany. W takich akcjach kluczowa jest koordynacja działań i rozplanowanie ataku medialnego.

Pierwsze pytanie to data; dlaczego akurat 9 września miało być już po wszystkim? Co takiego miało wydarzyć się wcześniej, 8 września?


Tego dnia miało odbyć się w Liceum Plastycznym w Gdyni spotkanie z uczniami Andrzeja i Joanny Gwizdów, Krzysztofa Wyszkowskiego i Sławomira Cenckiewicza. 4 września, a więc w momencie kiedy na Cenckiewicza już od trzech dni był kontrakt, zaproszono do Liceum Bogdana Borusewicza i jak twierdzi „doszło do skandalu”, iż nie poinformowano go, że „kilka dni później w tej samej szkole odbędzie się spotkanie z Gwiazdą, Walentynowicz, Cenckiewiczem, Wyszkowskim…" Gdyby Borusewicz wiedział o zaproszeniu Gwiazdów i innych „zbrodniarzy”, jak sugerował, nie odwiedziłby swojej starej szkoły. Z dat jednak jasno wynika, że spotkanie w szkole było jedynie pretekstem zaplanowanym do nagonki i pokrętnych tłumaczeń. 


Marszałek uzurpował sobie tym samym prawo veta. Jest to postawa charakterystyczna dla obrońców Uzbekistanu. To oni przecież powinni decydować kto ma prawo pisać książki, artykuły, na jakie tematy, kto może występować w radiu i telewizji, czy działać politycznie, krótko – kto ma prawo istnieć publicznie, a nierespektowanie ich prawa veta oznacza brak pluralizmu i pisanie historii od nowa, upadek obyczajów i moralną nędzę winnych nieuprawnionego wypełzania z mysiej nory na forum publiczne. 


Między 8 a 12 września doradca Marszałka Małgorzata Gładysz wykonała telefon do kierownika referatu edukacji gdańskiego IPN, w którym sugerowała, że należy się przyjrzeć działalności IPN od czasu wydania książki Cenckiewicza i Gontarczyka, zwłaszcza w kontekście dyskusji o budżecie. Kilka dni później do dyrektora gdańskiego IPN telefon dyscyplinujący wykonał sam Marszałek.


8 września zaczął się atak medialny na uczestników spotkania; główne skrzypce jak zwykle w takich wypadkach przypadły „Wybiórczej”; w wydaniu centralnym Paweł Wroński a w trójmiejskiej edycji gazety Maciej Sandecki atakował nieuprawnionych do istnienia. 9 września akcję kontynuował Sandecki („Lekcja historii Gwizdów i Wyszkowskiego”).


Tego samego dnia, 9 września poseł PO Arkadiusz Rybicki mówił w gdańskiej TVP. że Platforma żałuje głosowania na kandydaturę Janusza Kurtyki, przy wyborze na prezesa IPN. Było to więc ostrzeżenie, iż prezes IPN powinien się pospieszyć, a telefon Małgorzaty Gładysz miał charakter polecenia, którego lekceważyć nie można. Grożono więc już nie tylko sankcjami finansowymi ale i personalnymi wobec samego Janusza Kurtyki.


10 września Paweł Wroński kontynuował atak na spotkanie ze „zbrodniarzami” w Liceum Plastycznym w Gdyni. 


Wreszcie 11 września Cenckiewicz złożył dymisję, dokonując kolejnej zbrodni, gdyż spóźnił się co najmniej o trzy dni. 15 września prezes Janusz Kurtyka dymisję przyjął, spóźnił się wszakże w porównaniu ze scenariuszem o tydzień. Nie będzie mu to oczywiście darowane. 


11 września TW „Bolek” zapowiedział, iż będzie się sądził z Cenckiewiczem i Gontarczykiem, kiedy prawo na to pozwoli. Teraz taki proces byłby z góry przegrany, ponieważ „dziennikarze i historycy mogą robić, co im się żywnie podoba”. Był to znak, iż po udanej operacji Cenckiewicz, następna będzie dotyczyła zamknięcia ust osobom, które chciałyby badać agenturalną przeszłość elit Ubekistanu.


17 września IPN zdementował pogłoski, jakoby przedstawiciele kierownictwa Platformy Obywatelskiej lub rządu naciskali na władze Instytutu w celu zwolnienia z pracy Sławomira Cenckiewicza. Fakt. Marszałek Borusewicz nie jest przecież ani członkiem Platformy, ani rządu. On po prostu musi pracować w polityce, bo na emeryturę jeszcze za wcześnie, a przecież musi z czegoś żyć.  


17 września Azrael („Wybiórcza”) w salonie24 w poczuciu triumfu z sukcesu operacji Cenckiewicz, opluwał historyka w swoim znanym stylu. Przy czym okazało się, że jego największą zbrodnią nie jest książka o Wałęsie tylko piastowanie stanowiska szefa komisji likwidacyjnej ds. WSI. Wiemy przynajmniej co najbardziej boli oficerów prowadzących Ubekistanu i skąd się wywodzą.


W sieci pojawiły się informacje, że dymisja Cenckiewicza nie jest związana z domniemanymi naciskami na niego, czy na prezesa Janusza Kurtykę, lecz po prostu tym, że „szanowny Pan Doktor nie wywiązywał się jak należy ze swojej pracy administracyjnej, lecz sobie bimbał i jeździł na “spotkania autorskie” i konferencje”. Akcja triumfalnego tańca agentury na grobie historyka trwałaby zapewne dalej, gdyby nie niespodzianka. Skazani postanowili potulnie nie iść na rzeź, co powinni normalnie zrobić. Na przykład jak Piotr Pałka zwolniony przez red. Gabryela z „Rzeczpospolitej” ponad rok temu za ujawnienie, że doszło do nacisków na IPN i prezesa Kurtykę ze strony otoczenia Tuska by Instytut nie śmiał publikować książki Cenckiewicza i Gontarczyka, bo …. 


Między 17 a 20 września okazało się, że poświęcenie kolejnej osoby skazanej przez Ubekistan na likwidację nie zakończyło się powszechną radością, że dzięki temu zapewni się spokój i ataki Ubekistanu ustaną, jak zwykle w takich wypadkach dotąd bywało. Oburzenie wśród zwolenników IV RP nie pozwoliło na biesiadowanie na grobie Cenckiewicza, więc doszło do zwrotu.


20 września prezes Kurtyka ujawnił, że Borusewicz naciskał, iż doszło do "nacisków i gróźb" pod adresem IPN, że osoba (tj. Małgorzata Gładysz), która dzwoniła do Instytutu z biura marszałka Senatu Bogdana Borusewicza, "sformułowała również opinie dotyczące budżetu" IPN. Kurtyka powiedział, że "osoba ta groziła, że obecna działalność Instytutu, a konkretnie książka o Lechu Wałęsie autorstwa Sławomira Cenckiewicza i Piotra Gontarczyka, odbije się na budżecie IPN. Kilka dni później sam pan marszałek telefonował do dyrektora oddziału gdańskiego".


Teraz należy spodziewać się skoncentrowanego kontrataku „Wybiórczej” (Czuchnowski, Wroński i pomniejsi), „Dziennika” (Anna Marszałek – znana obrończyni pracy agenturalnej), TVN oraz TOK FM, a na salonie24 odezwie się oburzony „Azrael" w obronie sponiewieranego marszałka Borusewicza, tak zasłużonego dla Polski w odróżnieniu od nikomu nieznanych przybłędów i uzurpatorów w rodzaju Gwiazdów i Wyszkowskiego, że o Walentynowicz nie wspomnę, którzy podstępem chcą się wedrzeć do historii. A ja mam pomysł, może Cenckiewicz zapowiedziałby, że w ramach podziękowania Marszałkowi napisze jego biografię, m. in. przy wykorzystaniu ipnowskich źródeł, może nawet ze zbioru zastrzeżonego. 

 

Portal Niezależna.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, jeżeli uważasz, że którykolwiek wpis narusza czyjeś dobra zgłoś nadużycie, wyślij e-mail na adres: moderator.niezalezna@gmail.com

KOMENTARZE (32)

22-09-2008 10:03 ASD: @Potwór z Radia

Dziękuję za klarowną syntezę wydarzeń. Schemat "przeciek (sygnał?) - prowokacja - akcja" jest aż nadto widoczny. Widzimy to praktycznie codziennie. Najważniejszy w tej chwili jest atak na likwidatorów WSI ale niewątpliwie będzie też taki m.in. na CBA. Kto wie co LW "Bolek" ma w tych sprywatyzowanych mikrofilmach. Już nieraz się odgrażał. Ale póki co będzie sztama - odpowiednie sygnały już poszły ("usiądźmy wspólnie i ustalmy jak to było") z obydwu stron.

22-09-2008 10:12 OFICER WP: BRAWO!!!!

TRZEBA NAM WIĘCEJ CENCKIEWICZÓW NO I PRAWDY PRZEDEWSZYSTKIM!!!!!!!

22-09-2008 11:39 Vitek: Wcześniej Bączek a teraz Cenckiewicz

Ciężko to sowietom przełknąć. Pomysł z biogramem Borusewicza jest genialny ;) Pozdrawiam!

22-09-2008 12:29 dobry prorok: Polecam

prześledzić "chlubny wyjątek Karnowskiego", który już nomen-omen karnie w ostatnim felietonie "Nie ma nieszkodliwych agentów SB" udaje, iż jego kolega Butkiewicz z kolei we własnym artykule pt. "Wolszczan: Podpisywało się jedno, robiło drugie" - nie forsował tezy, jakoby Wolszczan donosił, ale nie szkodził. Zacytuję zatem jedno zdanie Butkiewicza: "Z naszych ustaleń wynika, że Wolszczan bezpiece przekazywał właściwie bezwartościowe informacje." I teraz Karnowskiego: "Dlatego trudno mi zgodzić się z opinią mojej redakcyjnej koleżanki Anny Marszałek, która kilka dni temu, komentując sprawę prof. Wolszczana, napisała w "Dzienniku": "Jego donosy nikomu nie zaszkodziły". (...) Dziś lepiej wstrzymać się z oceną. To, co możemy zrobić, to opisywać takie sprawy możliwie najdokładniej, choć bez udawania, iż nie znamy mechanizmów funkcjonowania bezpieki. To zresztą zrobił kilka dni temu w "Dzienniku" Tomasz Butkiewicz w swoim poprzedzonym tygodniami analiz dokumentów artykule." Ma Pan dar dyscyplinowania ludzi...

22-09-2008 13:00 jankowalski73: ma Pan rację

kto następny ?

22-09-2008 14:00 tez historyk: A to Polska wlasnie

Niepokornych sie lamie ubeckimi metodami. Ludzie, ktorzy walcza slynna "bronia nienawisci" triumfuja. Niedlugo chyba PO i jej klakiery zaopatrza wszystkich "nieprawomyslnych" w kneble, zeby do reszty zlamac wolnosc slowa.

22-09-2008 15:48 maro: Ostro

Nie dziwi mnie, że to się dzieje, ale niepokoi, że czują się tak bezkarni. Że też nie ma na szmaciarzy bata!

22-09-2008 16:24 Pan Majer: A Gowin?

a co Pan sadzi o Gowinie, ktory niemal w dniu dymisji Cenckiewicza bronil go i IPN? Dziura w matriksie?

22-09-2008 19:15 Ktos z "S": Rozgrywki w "S"

To przykre czytac , jak sa traktowani ludzie pierwszej "S" dzisiaj. I to przez kogo. Przez wlasnych "towarzyszy broni"? Bylem uczestnikiem obrad I zjazdu "S" w 1981r. - tam sie to wszystko zaczelo. Przynajmniej uwidocznilo. I konca nie widac. Mam mala satysfakcje, juz wowczas wiiedzialem, ze Lech to totalne nieporozumienie.To jakies karteczki noszone po kieszeniach..., totalny chaos i niekompetencja. Nic mnie nie obchodzily kuluarowe plotki o rzekomej "wspolpracy". Nie glosowalem na niego z wymienionych powodow. On sie po prostu nie nadawal na Przewodniczacego zwiazku.Juz wtedy bylo to widac golym okiem. Dzis widac, jak wielkie zlo uczynil tamten (niestety) wybor. To przez Lecha te wszystkie podzialy zaistnialy. To z jego powodu musimy sie dzis wstydzic. Czy bez niego mielibysmy te wszystkie spory dzisiaj ? Trzeba wreszcie zburzyc ta nasza "Kartagine". "Czuj sie odwolany" - tak nalezy powiedziec dzis Walesie - i nalezy powiedziec to tak dobitnie, by do niego (tu nie mam wielkiej nadziei) ale i do ogolu spoleczenstwa to wreszcie dotarlo

22-09-2008 19:20 Łukasz Kołak: Andrzej Kołodziej

Witam! Zaskoczyło mnie Pana stwierdzenie, że Andrzej Kołodziej to oddany człowiek Borusewicza. Czy mógłby Pan coś więcej na ten temat? Serdecznie pozdrawiam Łukasz Kołak

22-09-2008 21:50 Wojtek: smutne to wszystko

Szkoda, że w naszym kraju tylu jest ludzi, którzy są w stanie bardzo wygodnie przechodzić do porządku dziennego nad kłamstwem. Czasem mam wrażenie, że Polacy nie są wcale porządnym narodem, tylko jakimś plemieniem prymitywnym, które lubi czcić bałwany jakieś.

22-09-2008 22:01 R.K.: Ktoś musi zacząć...

Panie Jerzy, może rozwinie Pan zdanie - A ja mam pomysł, może Cenckiewicz zapowiedziałby, że w ramach podziękowania Marszałkowi napisze jego biografię, m. in. przy wykorzystaniu ipnowskich źródeł, może nawet ze zbioru zastrzeżonego-. Może być ciekawie.

22-09-2008 22:21 Chłopak: 100% poparcia

Z przyjemnością czytam ten blog. Sporo się z niego dowiedziałem dzięki wcześniejszym wpisom.

23-09-2008 10:00 Darski: Dyscyplina

Myślałem, że zrobi to ktoś inny. Postanowiłem od dzisiaj powadzić listę obrońców agentury, Rosji i Ubekistanu generalnie w mediach. Proszę mi pomóc i wpisywać w komentarzach dane: imię i nazwisko, cytat, gdzie opublikowany, tj. tytuł gazety, książki i datę publikacji. Gdyby do zrobić wcześniej, dziś wiele osób, np. Jachimowicz,musiałoby sią tłumaczyć np. z zachowania w 1992 r. Dyscyplinować może tylko publikacja takiego wykazu z nazwiskami i cytatami, zwłaszcza opublikowanymi w kluczowych momentach politycznych, kiedy mobilizacja agentury zmusza do opadnięcia masek. Będziemy mieli prawie pełny wykaz agentury, który przyda się w kolejnym konflikcie lub rozdaniu.

23-09-2008 10:30 Zbij: fantasmagorie

Cały wywód jest do bani. Cenckiewicz miał zostać zwolniony 9 września. Ta data dramatycznie wpleciona w kalendarium odwiedzin liceum okazuje się nie mieć żadnego pokrycia. Cenckiewicz pisze swoją dymisję dopiero 11 września. I po co mącić ludziom w głowach.

23-09-2008 21:19 darski: Daty

żeby napisać dymisję, wcześniej musiał z nim ktoś porozmawiać, rozmowa by była skuteczna, musiała być poprzedzona przygotowaniem medialnym. Scenariusz nie oznacza, że musi sią sprawdziś co do joty, bo są momenty kontrakcji. Jeśli ktoś uważa, że nic sią nie zgadza, bpo zwolnienie nastąpiło 11 a nie 9 września, to przykro mito powiedzieć, jest kretynem i powinien przestać czytać cokolwiek, bo to strata czasu. Jak się chce znaleźć zarzuty, to trzeba umieć pracować głową i muszą one mieć charakter poważny a nie pozorowany. Zalecam zatem j.w. nie czytać, nie myśleć, daś se spokój, bo przypadek nie do uratowania.

24-09-2008 08:19 maciek z USA: lubie czytac pana texty

pozdrawiam

24-09-2008 08:47 Paweł Piekarczyk: Lista obrońców Ubekistanu

Szanowny Panie Darski! Proszę nie zapomnieć dołączyć do listy Kownackiego Piotra. O tym dlaczego napisałem tu: http://www.niezalezna.pl/blog/show/id/455. Pozdrawiam i dziękuję za teksty. Trudno , co prawda powiedzieć, że lubię je czytać. Takie "nie chcem, ale muszem". :-)

24-09-2008 11:28 dobry prorok: lista obrońców agentury

proponuję wykupić jakąś domenę o odpowiedniej nazwie - takiej która łatwo utkwi w głowie. I zrobić prostą listę chronologiczną najnowsze u góry + jakiś filtr np. alfabetyczny na nazwiska.

24-09-2008 13:00 Pan Majer: Proba

moje wpisy jakos "nie wchodza". Postanowilem ostatni raz sprawdzic, czy mi sie uda. To jest proba

24-09-2008 21:59 gościu: wolność słowa, wolność myśli

Przykro dowiedzieć się, że Andrzej Kołodziej autentyczny bojownik o wolność dziś bierze udział w walce z wolnością słowa. Czy jeszcze pamięta: "Uwolnić więźniów politycznych" "Nie ma wolności bez Solidarności"

24-09-2008 23:26 Jaszczur: Kołodziej z SW?

Czy chodzi o TEGO Kołodzieja z TYCH Kołodziejów?! Czy to jedynie PRZYPADKOWA zbieżność nazwisk?

25-09-2008 09:24 darski: Ten Kołodziej

Organizator strajku w Stoczni w Gdyni, siedział w Czechosłowacji, gdzie chciał zakładać Solidarność, działacz SW, piękny życiorys, ale zmarginalizowany zaten życiorys, nie zwariował jak niektórzy lecz przykleił się do Marszałka. 3 września w nocy rozsyłał list, w którym twierdził, że Cenckiewicz jest potworem odpowiedzialnym za wszystkie minusy IPN, który systematycznie wykorzystywał do pisania książek, a powinien zapewne używać IPN do picia Palikotówki.

25-09-2008 09:39 Darski: Adres nieaktywny

Adres: http://www.shiba.pl/sam_wobec_polaczonych_sil.pdf. już nie istnieje. P.s. trzeba pamiętać, iż Cenckiewicz wykazał, że Sb wiedziała o Hodyszu i manipulowała Borusewiczem, podsyłając mu odpowiednie informacje przez Hodysza działającego w dobrej wierze. Borusewicz nie może darować, że był jak Hall, którym sterowała SB przez Matyldę Sobieską, która w łóżku wyciągała informacje od Halla. Czasem trzeba się przyznać do własnej naiwności, to nie zbrodnia.

25-09-2008 13:17 Emisariusz IV RP: O co chodzi z Andrzejem Kołodziejem? Od czasów SW nie trzyma z Borusewiczem!!!

Towarzyszu Darski, proszę to wyjaśnić dokładnie. Zaszła jakaś manipulacja? Newsa mógł dostać, ale to nic nie znaczy, może dał się użyć. Chyba Kołodzieja będzie Pan MUSIAŁ przeprosić! Kołodziej niedawno był na konferencji WZZ. Dziwna wstawka PO-tworze z Radia. Czy teraz słynnego Targalskiego ktoś nie użył jako PO-tecznego Idioty? Nie uwierzę w złe intencje Kołodzieja.

25-09-2008 17:13 Ktos z "S": Czechy a sprawa polska

W Republice Czeskiej kontrwywiad ujawnil wzmozona aktywnosc rosyjskiej agentury, "spuszczonej ze smyczy" by zohydzac Czechom tarcze antyrakietowa. Czechy to dla Rosjan sprawa trzeciorzedna. Nieporownywalna do zaangazowania Rosji w naszym kraju. Tym niemniej tam to ujawniono. A u nas? Rzecz wymaga naglosnienia. Moze Pan Panie Darski cos napisze?

27-09-2008 10:45 Obserwator: @Emisariusz IV RP

Polecam: http://www.senat.gov.pl/k7/agenda/wydarz/2008/080831.htm Proszę pomyśleć: dlaczego marszałek Borusewicz wybrał właśnie tą imprezę (przybył na sam koniec już po dyskusji)?

03-10-2008 15:20 swiety: off-topic - Darski na celowniku

Witam, wpis o Cenckiewiczu potwornie (na miarę potwora z radia) naciągany - zwłaszcza że cały wywód opraty jest na jednym niesprawdzalnym fakcie (Kołodziej w rozmowie prywatnej coś tam chlapnął). Nawet gdyby to była prawda to reszta też jest ciągnięta pod tezę. Inna sprawa, że oczywiście Cenckiewicz jest znienawidzony przez media takie jak GW i ostro sekowany. Wpisuję się natomiast bo pomimo, że z Panem Darskim w zasadzie w niczym się nie zgadzam to muszę przyznać, że opisy w wyborczej afer z Pana Darskiego udziałem są czasem jeszcze lepsze i bardziej naciągane (ostatnio o straszliwej aferze z wynagrodzeniem za bycie w jury) niż to co czytam tutaj. W każdym razie nie pozostaje mi nic innego jak dalej czytać wszystko od lewa do prawa, żeby zachować minimum rozumu. Ostatnio wpadło mi w rękę dawno nie czytane "NIE" - gorąco polecam wszystkim forumowiczom Niezależnej.

18-10-2008 13:48 Emisariusz IV RP: Darski ma trochę racji niestety, coś się ZŁEGO stało z Kołodziejem

Doszły do mnie pewne fakty po moim wpisie, niestety Kołodziej wchodzi do ferajny Bolka, Borusewicza, atakuje IPN, zamiast ewnetualnie mieć żal do konkretnych osób z nazwiska jeżeli ma jakieś dowody, przesłani. To dziwne. Nie wiem co dalej, czy Kołodziej uwolni się od Borsuka? Czy nie spali wszystkich mostów do WZZ, S, SW, do grupy IV RP? Co na to frakcje w SW? Notabene SW jest podzielone tak czy siak bez Kołodzieja, teraz dojdzie frakcja Kołodzieja? A tak promowałem go, ksiażkę... szkoda.

20-10-2008 08:47 mino: panie targalski

już straciłeś wyłudzone z radia pięć tysiączków, masz rację dla was liczy się tylko kasa.

17-11-2008 14:55 Emisariuszu IV RP vel Marku Kajdas: Nie poddawajcie się, wyrzucili Was z BlogMedia24. ale jeszcze pokazać możesz z jakiej gliny masz jaja

Pozdrawiam serdecznie.

28-01-2009 22:40 oszolom: doskonala synteza idiagnoza

Panie Targalski prosimy o ksiazke-zbior Panskich mistrzowskich felietonow! Wypala Pan bolszewie mocnym slowem; Brawo!

Cryptographp PictureImageReloadButton