BLOG AUTORSKI: POTWÓR ZE ŚMIETNIKA HISTORII. GRY WOJENNE UBEKISTANU
OSTATNIA AKTUALIZACJA: 29-07-2008 22:08
BUNT III DEPARTAMENTU
29-07-2008 22:08
Ostatnie głosowanie SLD wywołało różne interpretacje polityczne, ale nikt nie odważył się wyjść poza tę sferę. Jeśli prawdziwą jest moja hipoteza badawcza, iż partie w Ubekistanie, poza PiSem, stanowią polityczne ramię poszczególnych środowisk byłych komunistycznych tajnych służb i służą im do odgrywania przedstawień w teatrze cieni, ponieważ bezpieczniacy nie mogą bezpośrednio uczestniczyć w imitacji życia politycznego, należy postawić pytanie, interesy którego ubeckiego klanu reprezentowało SLD
Samo SLD jest podzielone na grupę mniejszościową Olejniczaka związaną politycznie z obozem prezia, czyli byłych WSI, a więc byłego kontrwywiadu (WSW) i wywiadu (II Zarządu Sztabu Generalnego) wojskowego oraz Departamentu I SB (wywiad cywilny) i ich agentury czynne obecnie w polityce, mediach i biznesie, natomiast zwolennicy Napieralskiego reprezentują interesy III Departamentu SB (inwigilacja opozycji) i jego agenturę, głównie w dawnej opozycji i na uczelniach. Wraz z dojściem do prezydentury przez prezia w 1995 roku wojskówka i I Departament uzyskały przewagę we wpływach na rządzenie krajem i stopniowo usunęły ludzi III Departamentu na zupełny margines, zdobywając rzeczywistą władzę i kontrolę nad Polską czyli możliwość ustalania reguł gry. Okres Millera był czasem, kiedy środowisko III Departamentu po raz ostatni spróbowało nawiązać równoprawną rywalizację z konkurencją i przegrało, dzięki aferze Rywina wyciągniętej przez Michnika celem wzmocnienia pozycji prezia w wewnętrznych rozgrywkach wśród postkomunistów.
WSI i I Departament z natury rzeczy były bliżej związane z Sowietami a później z Rosjanami, niż III Departament, ponieważ brał udział w realizacji ich polityki imperialnej, a III Departament trzymał jedynie w posłuchu kraj. Co więcej, wspólne interesy z Rosjanami (GRU, SWR) w branży paliwowej i handlu bronią miały WSI i wywiad cywilny, natomiast III Departament pozbawiony kontaktów międzynarodowych, dewiz, firm zagranicznych i mediów komercyjnych, musiał po okresie pierestrojki zadowolić się pozycją ubogiego suplikanta. Gdy SLD utraciło kontrolę nad Polską, III Departament stał się niepotrzebnym obciążeniem dla Rosjan.
Główną siłą reprezentującą interesy WSI i wywiadu SB stało się PO, ponieważ połączyły ich interesy gospodarcze i polityczne; w biznesie oba środowiska się przenikają a w polityce PO przywraca kontrolę WSI nad krajem, a wojskówka i wywiad, m.in. poprzez swoje wpływy w mediach, już doprowadziły do zwycięstwa w wyborach parlamentarnych, a w 2010 roku mają zagwarantować zwycięstwo Tuska w wyborach prezydenckich, za co uzyskają parawan dla swoich działań w Polsce. Powtórzy się więc sytuacja z czasów prezydentury Wałęsy, który zadbał o wzmocnienie wpływów bezpieki w okresie przejściowym, a gdy stał się niepotrzebny, mógł już wygrać wybory prezio. Walka z ludźmi zwalczającymi korupcję i rosyjską agenturę nie jest przypadkiem tylko koniecznością, jeśli PO chce nadal rządzić Polską, choć nie ono będzie ustalało reguły gry – prawdziwa władza ma bowiem należeć do prorosyjskiego lobby i rosyjskiej agentury.
III Departament nie może pogodzić się ze swoją marginalizacją i dlatego postanowił pokazać, iż jeszcze żyje, umożliwiając przyjęcie prezydenckiego veta. Jeśli wojskówka da żyć jego ludziom, zrobi im trochę miejsca, a nie będzie żądała całkowitego podporządkowania i zadowolenia się ochłapami, również frakcja Napieralskiego dogada się z PO w sprawie nowej ustawy medialnej. Zapowiadają się jednak długie negocjacje, które będą tym dłużej trwały, im bardziej PO będzie atakowała i ośmieszała Napieralskiego. Oczywiście możliwe jest też rozwiązanie siłowe, jeśli Rosjanie postanowią ostatecznie poświęcić „le bois mort” -niepotrzebną już czyli próchnicę. Dodatkową komplikacją jest przeniesienie walk wewnętrznych w Rosji między Gazpromem a wywiadem (Służba Wnieszniej Rozwiedki) na dintojrę między ich agenturami w Polsce i innych krajach regionu, ale o tym następnym razem.
Potwór z Radia




KOMENTARZE (11)
30-07-2008 00:43 ajka: miło i niemiło...
No właśnie - miło, iż potwierdza Pan moją diagnozę sytuacji w Polsce, no a niemiło, gdyż wolałabym, by nie była az tak parszywa. Bardzo skutecznie przykryto kolejnymi zadymami wyprowadzenie akt Komisji Weryfikacyjnej, aktywność PRO MILITiO...tu film o Maleszce w TVN(!), tu wydanie książki o Wałęsie(planowany wcześniejszy termin ustalono na 30.06!-1 lipca akcja w BBN),dęta sprawa Ziobry, korupcji w Sopocie itd-dzieje się, dyskusje, pyskówki, absurdalne listy protestacyjne..o meritum ciiisza. Pozdrawiam
31-07-2008 19:18 czyta: a Darski jest pożytecznym...
mają z Was pożytek towarzyszu, i ubaw wielki;
31-07-2008 20:18 Barnim Regalica: Inne agentury
Kompletnie nieobecna jest w tej analizie rola tej części służb które przewerbowały się i postawiły na Niemcy, a także niemieckiej agentury wpływu, nie całkiem tożsamej z b. bezpieczniakami.Niemcy mają tu interesy dość łatwe do określenia, a ich strategiczny sojusz z Rosją jest chyba warunkiem ich realizacji. No i wielki nieobecny analiz skądinąd bardzo cenionego przeze mnie Autora - lobby żydowskie. Ja rozumiem wszelkie uwarunkowania,sam pewnych rzeczy nie akcentowałem przed obroną doktoratu, ale żeby tak opisywać ZOO i nie dostrzec słonia... Pozdrawiam serdecznie - - Barnim Regalica
01-08-2008 10:46 ~jad~: psychiatra
Najwyższy czas odwiedzić najbliższego psychiatrę. Pozdrawiam i życzę zdrowia, mimo wszystko.
01-08-2008 18:09 raptus: bolszewia daje głos
do jad sowieckie psychuszki dla przeciwników politycznych ci sie marza, towarzyszu? Spokojnie, moze sie doczekasz pod rzadami tuska
02-08-2008 23:03 rabarbar: Kto to jest ten pan
który takie bzdety wymyśla. To jest chore.
13-08-2008 15:49 gość z drogi: nareszcie
drogi POTWORZE już mi Ciebie brakowało na ....necie...cieszę się,że wrociłeś,pozdrz polskich dróg
18-08-2008 13:00 zer00: Analiza na poziomie
Wszystko to prawda. Tylko że nie wspomniano, że jeszcze rowerzyści niszczą kraj. Przepychają się w korkach.
18-08-2008 13:35 palinin: @ bors-a
Może warto poczytać np książkę Golicyna? Oczywiście można być agnostykiem spiskowym i wierzyć, że wsi, gru, b-enai-berit, mosad, cia i jaktam się jeszcze nazywają, głównie zajmują się zbieraniem znaczków i łapaniem seryjnych morderców. To im nawet na rękę. PS. ilu szpiegów złapało wsi?
18-08-2008 18:02 vega: Wyborcza
coś słabo wylansowała ten blog bo wpisów z dzisiejszą datą mało...
20-08-2008 00:00 JB: po co ?
No właśnie, po co Wyborcza lansuje wynurzenia tego Pana. Pozostali funkcjonariusze PIS w PR i TV rzadko sie wychylają w sprawach ogólnych, choć i p.Urbański toczył spiski, ale p.Targalski najwyraźniej jest tak przepełniony dizwnymi uczuciami, że powstrzymać się nie może. A wystarczyłoby spuścić zasłonę milczenia nad tym Panem, nie pozostanie w swoim kręgu, nie pojawia się nigdzie indziej.