Program informacyjny 'Pod prasą'
wtorek, 07 września 2010

INNE BLOGIO AUTORZE

7ac2eddff6a4d0fa4ac058a472a1db4d
  • Imię i nazwisko: Paweł Chojecki
  • Miasto: Lublin
  • Wykształcenie: wyższe
  • Zawód: pastor
  • O sobie: 47 lat, żonaty od ponad 20 lat, trójka dzieci. Z wychowania ateista, z wyboru chrześcijanin - obecnie pastor Kościoła Nowego Przymierza w Lublinie i redaktor naczelny miesięcznika "idź POD PRĄD". Ukończył I LO im. St.Staszica w Lublinie i Politechnikę Krakowską. Łączy działalność duszpasterską ze społeczno-polityczną. Członek władz Unii Polityki Realnej, Stowarzyszenia Obrony Rodziców, Stowarzyszenia Pokrzywdzonych przez Organa Sprawiedliwości. Cel polityczny: przyczynić się do powstania w Polsce stabilnej, wielonurtowej partii prawicowej zdolnej do zdobycia władzy i zburzenia okrągłostołowego porządku. www.jarkosfera.pl

WARTO ODWIEDZIĆ

Gazeta Polska
Niezależna Gazeta Polska

Zobacz inne wpisy na tym blogu

BLOG AUTORSKI: PAWEŁ CHOJECKI

OSTATNIA AKTUALIZACJA: 19-02-2010 14:27

ŚMIERĆ ZA ŚMIERĆ!!!

19-02-2010 14:27

Dziś Warszawa żegna dzielnego policjanta, który poważnie traktował swoją powinność. Jako, że zginął policjant, oburzenie wobec zuchwalstwa bandziorów jest większe. Ale na innym warszawskim przystanku zasztyletowano piętnastolatkę, a jutro straci życie kolejny niewinny człowiek. Jako społeczeństwo jesteśmy bezbronni, a przestępcy praktycznie bezkarni. Jakiś czas temu pisałem o prawie do obrony obejmującym prawo do posiadania broni. Dziś czas na obalenie kolejnego mitu lewicy.

 

Chrześcijanie różnych wyznań pozwolili sobie wmówić, że kara śmierci jest pogańska, barbarzyńska czy wręcz niezgodna z nauką Jezusa. Trzeba to stanowczo zdementować – kara śmierci została przewidziana przez Boga jako jeden z filarów utrzymania ładu społecznego. Dlatego też piewcy postępu mający na celu odwrócić świat klasycznych wartości cywilizacyjnych, uderzyli w karę śmierci. Zdawali sobie doskonale sprawę, że tym atakiem osłabią prestiż władzy państwowej i rozzuchwalą przestępców. Prosty zabieg destabilizujący porządek społeczny…


Kara śmierci za umyślne morderstwo została nakazana ludzkości przez Boga w Przymierzu z Noem:


Upomnę się też u człowieka o życie człowieka i u każdego - o życie brata. [Jeśli] kto przeleje krew ludzką, przez ludzi ma być przelana krew jego, bo człowiek został stworzony na obraz Boga. Rdz 9:5-6


Tego Przymierza Bóg do dziś nie odwołał. Obowiązuje więc ono chrześcijan dokładnie w takim samym stopniu, jako obowiązywało Noego i jego bliskich krewnych. Twierdzenie, że kara śmierci za morderstwo nie daje się pogodzić z chrześcijaństwem jest fałszywe. Śmierć mordercy za śmierć ofiary! To nakaz Boga, nie opcja do wyboru czy dyskusji. 


Walka z rozkładem społeczeństwa i upadkiem obyczajów obejmuje poruszanie tego zagadnienia. Choć szanse prawne na przywrócenie kary śmierci za morderstwo są mizerne (UE wprowadzi zapewne karę śmierci, ale za całkiem inne „przestępstwa” – np. udział w zamieszkach), to ludzie aspirujący do misji odnowy świata zniszczonego przez „postęp”, powinni mieć tego świadomość.

 


PS
Dla zainteresowanych przedstawiam szczegółową analizę problemu kary śmierci w Biblii:


Pierwsza wzmianka o karze śmierci znajduje się już na początku Biblii, w Księdze Rodzaju. Przeczytajmy opis spotkania Kaina z Bogiem po zabójstwie brata:

 

9. Wtedy rzekł Pan do Kaina: Gdzie jest brat twój Abel? A on odpowiedział: Nie wiem. Czyż jestem stróżem brata mego?
10. I rzekł: Cóżeś to uczynił? Głos krwi brata twego woła do mnie z ziemi.
11. Bądź więc teraz przeklęty na ziemi, która rozwarła paszczę swoją, aby przyjąć z ręki twojej krew brata twego.
12. Gdy będziesz uprawiał rolę, nie da ci już plonu swego. Będziesz tułaczem i wędrowcem na ziemi.
13. Wtedy rzekł Kain do Pana: Zbyt wielka jest wina moja, by można mi ją odpuścić.
14. Oto dziś wypędzasz mnie z tej ziemi i muszę ukryć się przed obliczem twoim. Będę tułaczem i wędrowcem na ziemi, a każdy, kto mnie spotka, zabije mnie.
15. I rzekł Pan do niego: Nie! Ktokolwiek by zabił Kaina, siedmiokrotną pomstę poniesie. Położył też Pan na Kainie znak, aby go nikt nie zabijał, kto go spotka.(1 Mojż. 4:9-15).


Co wskazuje, że Kain sprawiedliwie zasługiwał na karę śmierci?

 

Jego własna ocena sytuacji (każdy, kto mnie spotka, zabije mnie - w. 14). Nie istniała wtedy instytucja państwa, tylko jedna rodzina ludzka, stąd trudny dziś do przyjęcia sposób wymierzania tej kary (choć do dziś w wielu nawet europejskich kulturach przetrwał obowiązek tzw. vendetty).


Ocena samego Boga (w. 10) Krew brata krzyczy... O co krzyczy?


Bóg jednak postanawia o innym losie Kaina (w. 15). Należy zauważyć, że Kain uniknął naturalnej konsekwencji swojej zbrodni tylko dzięki nadprzyrodzonej interwencji Boga. Oczywiście współcześni moraliści okrzyknęliby niezwłocznie Boga jako przeciwnika kary śmierci, a przykład Kaina uznaliby za wzór do naśladowania dla państwowego wymiaru sprawiedliwości. Biorąc pod uwagę teoretyczne możliwości interpretacji historii z Kainem, nie można takiego stanowiska z góry odrzucić. Trzeba natomiast sprawdzić, czy zgadza się ono z innymi faktami i czy nie ma innych interpretacji lepiej wyjaśniających ten przypadek.

Jeśli chodzi o fakty, to Bóg sam nie daje nam szansy na uznanie Siebie za przeciwnika sprawiedliwie wymierzanej kary śmierci. Wystarczy zauważyć groźbę Boga dla ewentualnych zabójców Kaina (w. 15). Cóż może być siedmiokrotną pomstą za zabójstwo? Czytając Biblię dalej, można też wielokrotnie zauważyć Boga w roli wykonującego karę śmierci na ludziach bądź zlecającego ludziom jej wykonanie (np. 1 Mojż. 7:23; 2 Mojż. 11:4; 4 Mojż. 16:22-35; 2 Mojż. 32:25-27; 5 Mojż. 13:7-11).

A oto inna możliwa interpretacja wyjątkowego potraktowania Kaina. Jest to jedyny przypadek, gdy Bóg nie wykonał swojej sprawiedliwości, choć wiedział, że słusznie się tego po Nim spodziewano. Przy końcu historii objawienia Bożego planu dla ludzkości - w Nowym Testamencie - mamy z kolei jedyny przypadek, kiedy Bóg pozwolił na zastosowanie kary śmierci względem osoby całkowicie niewinnej. Oto jak prorok Izajasz to opisuje:


Wszyscy jak owce zbłądziliśmy, każdy z nas na własną drogę zboczył, a Pan jego dotknął karą za winę nas wszystkich (Iz 53:6).

 

Kain symbolizuje każdego z nas - winnego przed Bogiem - którego sprawiedliwą karę wziął na siebie Bóg - Syn, Jezus Chrystus. Jest to sama istota chrześcijańskiej ewangelii.

Tak więc przykład Kaina w żadnym razie nie może służyć nam do odrzucania kary śmierci jako niesprawiedliwej i wrogiej chrześcijańskiemu Bogu. Przeciwnie, pokazuje, że kara śmierci za umyślne zabójstwo była od początku dziejów ludzkości sprawiedliwą i oczywistą karą.


Drugi raz Pismo Święte mówi o karze śmierci w tak zwanym Przymierzu z Noem:

 

1. I pobłogosławił Bóg Noego i synów jego, i powiedział do nich: Rozradzajcie się i rozmnażajcie, i napełniajcie ziemię.
2. A bojaźń i lęk przed wami niech padnie na wszystkie zwierzęta ziemi i na wszelkie ptactwo niebios, na wszystko, co się rusza na ziemi i na wszystkie ryby morskie; wszystko to oddane jest w ręce wasze.
3. Wszystko, co się rusza i żyje, niech wam służy za pokarm; tak jak zielone jarzyny, daję wam wszystko.
4. Lecz nie będziecie jedli mięsa z duszą jego, to jest z krwią jego.
5. Będę też żądał krwi waszej, to jest dusz waszych. Będę jej żądał od każdego zwierzęcia. A od człowieka będę żądał duszy człowieka, za życie brata jego.
6. Kto przelewa krew człowieka, tego krew przez człowieka będzie przelana, bo na obraz Boży uczynił człowieka.
7. Wy zaś rozradzajcie się i rozmnażajcie! Niech zaroi się od was ziemia i niech was będzie dużo na niej!
8. Nadto rzekł Bóg do Noego i do jego synów, którzy byli z nim, mówiąc:
9. Oto Ja, Ja ustanawiam przymierze moje z wami i z potomstwem waszym po was,
10. I z wszelkimi istotami żyjącymi, które są z wami, z ptactwem, z bydłem i z wszystkimi dzikimi zwierzętami, które są z wami, z tymi wszystkimi, które wyszły z arki wraz z wszystkimi zwierzętami ziemi.
11. I ustanawiam przymierze moje z wami, że już nigdy nie zostanie wytępione żadne ciało wodami potopu i że już nigdy nie będzie potopu, który by zniszczył ziemię.
12. Potem rzekł Bóg: To będzie znakiem przymierza, które Ja ustanawiam między mną a między wami i między każdą istotą żyjącą, która jest z wami, po wieczne czasy;
13. Łuk mój kładę na obłoku, aby był znakiem przymierza między mną a ziemią.
14. Kiedy zbiorę chmury i obłok będzie nad ziemią, a na obłoku ukaże się łuk,
15. Wspomnę na przymierze moje, które jest między mną a wami i wszelką istotą żyjącą we wszelkim ciele i już nigdy nie będzie wód potopu, które by zniszczyły wszelkie ciało.
16. Gdy tedy łuk ukaże się na obłoku, spojrzę nań, aby wspomnieć na przymierze wieczne między Bogiem a wszelką istotą żyjącą, wszelkim ciałem, które jest na ziemi.
17. I rzekł Bóg do Noego: To jest znak przymierza, które ustanowiłem między mną a wszelkim ciałem, które jest na ziemi.(1 Mojż. 9:1-17).

 

Najpierw trzeba ustalić, czy to Przymierze nadal obowiązuje ludzkość. Kilka obserwacji:


(w.1) rozradzajcie się i rozmnażajcie i napełniajcie ziemię - każdy z nas jest więc potomkiem Noego;
(w.9) i z potomstwem waszym po was - każdego z ludzi dotyczy to Przymierze;
(w.11) już nigdy nie będzie potopu - to Przymierze obowiązuje do dziś;
(w..13) Tęcza jest po nasze czasy widocznym znakiem tego Przymierza.


Co mówi to przymierze o karze śmierci? Najdobitniej świadczy o tym w. 6: Kto przelewa krew człowieka, tego krew przez człowieka będzie przelana, bo na obraz Boży uczynił człowieka. Za zabójstwo jest tylko jedna sprawiedliwa kara - wyrok śmierci wykonany przez ludzi. Warto zwrócić tu także uwagę na powód, dla którego według Boga należy tak czynić: bo na obraz Boży uczynił człowieka.

Godność osoby ludzkiej, stworzonej na obraz Boga, a znieważonej przez zabójcę (który notabene jest bratem ofiary - w. 5) musi spotkać się z taką karą. Mówienie więc o braku humanitaryzmu i godności w wykonywaniu sprawiedliwej kary śmierci jest w tym świetle całkowitym "odwracaniem kota ogonem".

Już na tym etapie naszych rozważań wyłania się zaskakujący, choć logiczny wniosek: ktokolwiek występuje przeciwko karze śmierci za zabójstwo z premedytacją, występuje przeciwko Bogu Biblii.

Czasy Starego Testamentu można by już opuścić i zbadać, co o naszym temacie mówi Nowy Testament, gdyby nie argument często podnoszony przez współczesne "autorytety", mianowicie, że kara śmierci występuje przeciw VI Przykazaniu "Nie zabijaj". Jest to argument tak absurdalny, że nie wiem, czy warto z nim polemizować. Krótko - jedną z kar za nieprzestrzeganie Przykazań była kara śmierci... "Nie zabijaj" oznacza dokładnie "nie morduj", czyli nie zabijaj z powodu złych motywów lub celów.

Przed przejściem do Nowego Testamentu ważna uwaga ogólna. Nowy Testament (a ściślej Nowe Przymierze Boga z ludźmi) nie unieważnia tego, co Bóg powiedział w Starym w związku z Kainem czy Przymierzem z Noem. Znosi natomiast Przymierze (Testament) zawarty z Mojżeszem! (Celowo kładę nacisk na to stwierdzenie, ponieważ brak jego zrozumienia prowadzi jednych do demagogicznego bełkotu, a innych do zamętu w poglądach) (Hebr. 8:13; Gal. 3:19.23-25).

Właśnie z tego względu standardowo używany przez przeciwników kary śmierci tekst biblijny o kobiecie przyłapanej na cudzołóstwie (Jan 8:1-11) w rzeczywistości nie dotyczy omawianego problemu. Pokazuje on tylko uchylenie przez Jezusa Prawa Mojżeszowego, mówiącego o karaniu śmiercią za przestępstwa moralne i religijne (np. 3 Mojż. 20:10; 5 Mojż. 22:22-24). W żadnym więc razie nie można wysnuwać wniosku, że Jezus wystąpił tu przeciwko najwyższemu wymiarowi kary za zabójstwo z premedytacją. Sprowadzając rzecz do absurdu, jeśliby Jezus wystąpił w omawianym fragmencie przeciwko tej sprawiedliwej, odwiecznej karze, należałoby, idąc za Jego przykładem, wypuszczać winnych ciężkich zbrodni z pouczeniem, by tak więcej nie postępowali...

Nowy Testament mówi w kilku miejscach o potrzebie stosowania kary śmierci. Jest to ostateczny argument zarówno w kwestii interpretacji zachowania Jezusa w przypadku kobiety przyłapanej na cudzołóstwie, jak i ogólnego sporu o zasadność kary śmierci z punktu widzenia Boga.

List do Rzymian, rozdział 13, wersety 3-4, mówi, co następuje:

 

Rządzący bowiem nie są postrachem dla tych, którzy pełnią dobre uczynki, lecz dla tych, którzy pełnią złe. Chcesz się nie bać władzy? Czyń dobrze, a będziesz miał od niej pochwałę; Jest ona bowiem na służbie u Boga, tobie ku dobremu. Ale jeśli czynisz źle, bój się, bo nie na próżno miecz nosi, wszak jest sługą Boga, który odpłaca w gniewie temu, co czyni źle.

 

Bóg w sposób jednoznaczny wyznacza tu rolę rządzących (tzw. władzy świeckiej, państwowej) w dziedzinie pilnowania porządku moralnego (dobra i zła). Mam nadzieję, że dobitne odwołanie się Boga do miecza władzy państwowej nie wymaga udowadniania, że to sam Bóg dał jej mandat stosowania kary miecza (czyli śmierci) w uzasadnionych przez Niego przypadkach. Dla porządku przypomnę jeszcze, że w chwili pisania tych słów Biblii ich adresaci i autor żyli pod panowaniem rzymskiego cesarza, gdzie kara śmierci była normą, a żołnierze nie nosili mieczy papierowych.

Nie twierdzę, że władza państwowa nie może nadużywać czy źle sprawować powierzoną jej misję, ale nie usprawiedliwia to tezy, by definitywnie odebrać jej nadany przez Boga przywilej. Każdy więc, kto tak uważa lub do tego nawołuje, powinien mieć świadomość, że występuje przeciwko woli Boga.

Na marginesie omawiania tego fragmentu Biblii nie mogę odmówić sobie przyjemności, aby zwrócić Państwa uwagę na cel kar państwowych - ku postrachowi źle czyniących! (w. 3). Jakże kontrastuje to z humanistyczną tezą o resocjalizacyjnym charakterze kar...

Apostoł Paweł, opisując swe perypetie z władzą sądowniczą Imperium Rzymskiego, jeszcze dwukrotnie jasno sankcjonuje stosowanie kary śmierci w uzasadnionych przypadkach: Dz. Ap. 23:29 i 28:18. Można Go obrzucić epitetami w rodzaju: prymityw, barbarzyńca, ksenofob, zacofany itp., ale niepodobna Mu odmówić znajomości Jezusa Chrystusa i Jego nauki, czego z kolei nie można powiedzieć o współczesnych autorytetach moralnych i duchowych.

Portal Niezależna.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, jeżeli uważasz, że którykolwiek wpis narusza czyjeś dobra zgłoś nadużycie, wyślij e-mail na adres: moderator.niezalezna@gmail.com

KOMENTARZE (38)

19-02-2010 15:07 lecho: Stoczyła się ta zachodnia cywilizacja.

Wyrok śmierci dla morderców - nie wolno, a zabijanie niewinnych istot nienarodzonych - uzasadnione. Chory świat. Sądy Boże będą sprawiedliwe...

19-02-2010 15:33 pawelo81: hm

Chce miec pewnosc ze niezyje niz wiedziec na co ida moje podatki

19-02-2010 15:55 ja: BRON

Co do broni. Policja prezentuje rozumowanie skazujące obywatela na szkodę. Wiem do z własnego doświadczenia. Przez kilka miesięcy usiłowałem uzyskać pozwolenie na broń, dla obrony osobistej. Wskazałem, że za moją sprawą kilku bandziorów siedzi w kryminale, a wiele spraw za moim czynnym udziałem kończy się wyrokami skazującymi. Policja dzielnie sprawdzała głównie to czy ktoś już mi nawalił po buzi i czy zawiadamiałem o przestępstwach na moją szkodę. Na szczęście jeszcze nikt mi nic nie zrobił, ale dla policji to nie jest na szczęście, ale niestety. Niestety, bo broni nie dostanę. Nie było przestępstw na mojej osobie, mojej żony i dzieci, więc po co mi broń. Rozumowanie niepojęte, rozumowanie skazujące obywatela na szkodę. Jak już mi dzielni bandyci, którzy bez trudu po broń mogą sięgnąć, zrobią kuku, na co mi broń. Chyba po to aby zza świtów strzelać do tarczy. Przepis jest taki (z ustawy o broni amunicji i materiałach wybuchowych): Właściwy organ Policji wydaje pozwolenie na broń, jeżeli okoliczności, na które powołuje się osoba ubiegająca się o pozwolenie, uzasadniają jego wydanie. No i teraz uwaga, wykładnia dokonana przez dzielnych policjantów. Okoliczności istnieją wówczas gdy już zarobię w dziób, a moim dzieciom i żonie gardło poderżną. Oczywiście przejaskrawiam, ale skąd ja wiem czy atak na mnie zakończy się pogrożeniem mi palcem, daniem kopa czy właśnie tym co napisałem. Ja chcę temu zapobiegać, a nie prosić się o broń, gdy raczej z zemsty będzie mi potrzebna a nie do obrony. Cały ten kraj opiera się na pozorach, na pozornych objawach praworządności, na hasłach zapisanych w tysiącach ustaw, które do życia nijak nie przystają. Ręce opadają. Dobrze, że jeszcze chociaż kija do mojej ulubionej gdy jaką jest Baseball, można posiadać , ale uwaga posiadanie kija imitującego kij do tej gdy to już przestępstwo 

19-02-2010 18:03 zdzichu z Polski: Zakładamy oczywiście że to Pan Chojecki

,a nie kto inny będzie wstrzykiwał truciznę , otwierał zawór z gazem albo pociągał za dźwignię zapadni stryczka. Niesiony bożym gniewem jak każdy neofita, potrafiący zinterpretować znaki na Ziemi i Niebie w sposób nie pozostawiający żadnej wątpliwości. Zasadniczo jeśli uważa że kara śmierci jest czymś co społeczeństwo uszczęśliwi to niech w to wierzy i stara się drogą demokratyczna to realizować. Tylko niech do realizacji swoich idei nie miesza Boga. Niech ten co chce sprowadzać na ścieżkę dobra ludzi za pomocą katowskiego topora ma odwagę wzięcia tego na swoje sumienie i niech w spokoju zostawi Biblię. Nie będę podawał nr. cytatów każdy kto jest tym zainteresowany niech policzy ile razy choćby w najkrótszej ewangelii przytoczone jest słowo miłość i przebaczenie, a ile razy kara i śmierć

19-02-2010 18:05 Stanisław Remuszko: Kara śmierci

Od lat na swojej stronie internetowej www.remuszko.pl zbieram podpisy moich rodaków, którzy pragną poprzeć pewne pomysły de publicis. Wśród bodaj dziesięciu takich różnych inicjatyw, jest także propozycja przywrócenia kary śmierci. Oto komentarz/uzasadnienie: DLACZEGO. Dlatego, że przywrócenia kary śmierci chce ogromna większość normalnych ludzi – przypuszczam, że na całym świecie, a już na pewno w Polsce. To jest dla mnie powód absolutnie wystarczający. Taka “umowa społeczna”. Wola narodu, najlepiej wyrażona w powszechnym referendum. KIEDY. Tylko w dwóch przypadkach: świadomego (nie w afekcie i nie niechcący) zamordowania człowieka połączonego z jego wyjątkowym udręczeniem lub w akcie terroryzmu, i tylko wtedy, gdy wyrok uchwali jednogłośnie trzech zawodowych sędziów, i tylko wtedy, gdy stanie się to również w II instancji, i tylko wtedy, gdy prezydent nie skorzysta z prawa łaski. JAK. Szybko i skutecznie. KONTRARGUMENTY. Dla ogromnej większości obywateli nie istnieją lub są mniej ważne od argumentów. Każdy w każdej chwili może się przyłączyć pod http://www.remuszko.pl/sprawy.php

19-02-2010 18:46 Albion: Księga Powtórzonego Prawa to też Biblia.

Proszę sprawdzić. Kto zabije ciężarną da oko za oko, ząb z ząb, krew za krew. Ale kto uderzy ciężarną i ona poroni .....zapłaci grzywnę. To też jest Biblia. Wynika z tego, że życie kobiety jest cenniejsze niż życie płodu. Prawda bywa mało uprzejma.

19-02-2010 19:02 Koleś: To nie wina braku broni

Jeżeli policjantów za użycie broni się ściga to w jakim kraju my żyjemy? Przypomnijcie jak GW stawała w obronie oprawców. Dziś policjant nie może użyć broni a nawet nie może nosić munduru w drodze do domu. Gdzie autorytet policji?Kto go nadszarpnął jak nie dziennikarze i durni prokuratorzy wszczynający śledztwa pod publiczkę, przeciw policjantom.Naprawdę jesteśmy chorym krajem, rządzonym przez chorych ludzi, których interesuje tylko własny brzuch.Szkoda Policjanta, szkoda Człowieka.Serdeczne współczucie dla rodziny.

19-02-2010 19:07 amfetamina: przeprowadzic lustracje, miejsce bandyty (krym czy pol) to pierdziel

przywrocic CZAPE. Dlaczego ja mam w oknach montowac kraty i za nimi mieszkac skoro jetsem uczciwy?

19-02-2010 20:18 Wacieńka: Krótki sprawiedliwy proces

I bezzwłoczna egzekucja. Jestem za!

19-02-2010 23:47 mar: dziecko

Albion napisał, że w przypadku zabicia płodu Biblia zaleca tylko grzywnę. Niestety, ale obawiam się, że we współczesnych przekładach Biblii jest tam błąd. Proszę sprawdzić te wersety w starszych przekładach, np. w Biblii Gdańskiej. Patrz tu: Jeźliby się też powadziwszy mężowie, uderzył który z nich niewiastę brzemienną, tak żeby z niej płód wyszedł, jednakby nie zaszła śmierć koniecznie karanie odniesie, jakie włoży nań mąż onejże niewiasty, a da wedle uznania sędziów. Ale gdzie by śmierć zaszła, tedy dasz duszę za duszę; Poza tym to 4Mjż, a nie 5

20-02-2010 00:12 Juhas: @Albion

Zapewne chodzi panu o fragment z Księgi Wyjścia 21:22 Tam jest użyte słowo "uitzau", które znaczy "wyjść". tak więc dosłownie można by przetłumaczyć "jeżeli [...] tak, że dziecko z niej WYJDZIE", i potem dwa przypadki: jeżeli nie będzie dalszej szkody - wtedy grzywna, a jeśli będzie szkoda, to życie za życie, oko za oko itd.

20-02-2010 00:50 anty_: 10 przykazan bozych

a w jednym z nich: NIE ZABIJAJ

20-02-2010 08:30 anty anty: panie anty

Bóg mówi w przykazaniu nie zabijaj, a właściwie nie morduj, ale ... ALE JEST TAKA ZASADA, ŻE PRAWODAWCA JEST RACJONALNY. Jeżeli w jednym momencie powiedział, nie zabijaj, a w innym że włądza może złoczyńcy odjąc głowę, to znaczy że prawodawca mówi o dwóch różnych przypadkach. Rozumienie przykazania bez uwzględnienia innych elementów, jest logicznie ułomne. To karykatura logicznego rozumowania, którą starają się posługiwać przeciwnicy kary śmierci. Oczywiście wykładając prawo ustanowione przez sejm, to rozumieją, ale już przy prawie bożym nie. KARYKATURA I TYLE.

20-02-2010 12:58 Paweł Chojecki: @Zdzichu z Polski

"Niech ten co chce sprowadzać na ścieżkę dobra ludzi za pomocą katowskiego topora"-- już nie mówię o czytaniu ze zrozumieniem mojego tekstu, ale niech Pan chwilę pomyśli nad głupotą, jaka Pan sam napisał...

20-02-2010 14:52 ateusz-skarabeusz: My - Ateiści - jesteśmy za karą śmierci.

Nas nie dotyczą te rozterki. Nie wierzę w Sprawiedliwość po śmierci. Trzeba ją zrealizować tu - na Ziemii. Gilotyna, szubienica, 10g ołowiu, cyklon B - to są narzędzia Sprawiedliwości.

20-02-2010 17:02 miet21: kara śmierci??

to człowiek skazał Jezusa na śmierć!czyli stary testament został wykonany?Zmartwychwstanie to ??Panie Chojecki a jakiego to złego czynu dokonał Jezus?piszę skrótowo ale myślę że mam do czynienia z dobrym teologiem od nie zabijaj???Jestem przeciwny kary śmierci chociaż powinna być orzekana jak bezwzględna kara dożywotniego więzienia!!!bo nie wiem jak Bóg potraktuje mnie i mordercę na sądzie ostatecznym??"nie sądźcie a nie będziecie sądzeni"????nie zabijaj!!!!i tak dalej

20-02-2010 18:02 zdzichu z Polski: Meandry myśli Pastora Chojnickiego

"już nie mówię o czytaniu ze zrozumieniem mojego tekstu, ale niech Pan chwilę pomyśli nad głupotą, jaka Pan sam napisał..." Jaka głupotę Pan mi przypisuje? Taką, że nie uważam za stosowne posługiwanie się Słowem Bożym w celu usprawiedliwiania ludzkich decyzji. Od 1700 lat Imię Boga jest wykorzystywane do realizacji partykularnych idei. W jego imieniu wyżynano miasta, palono na stosach. Od pewnego czasu pojawia się raz po raz, tak jak w blogu Pana Chojnackiego powoływanie się na Jego Imię w celu realizacji własnego poczucia przyzwoitości. Z punktu widzenia historii wzajemnych kontaktów sprawiedliwości ludzkiej i boskiej to kara śmierci za czyny nie mające związku z herezją i apostazją nigdy nie była domeną kościoła. Na przestrzeni setek lat karano w imię Boga za manicheizm, bogomilizm, kalwinizm , karano też za katolicyzm , ale usprawiedliwianie kary śmierci za czyny przeciwko bliźniemu posiłkując się Bogiem to pogaństwo.

20-02-2010 18:03 Paweł Chojecki: @Miet21

Z Pana wpisu wnoszę, że nie przeczytał Pan uzasadnienia biblijnego na blogu. --- Przy okazji, czy "nie sądźcie" nie oznacza zakazu działalności sądów???

20-02-2010 18:47 anty_: anty anty

czy ten tok rozumowania dotyczy rowniez innych przykazan. czy sa miejsca w bilbli gdzie zostaly "odwolane" lub zmodyfikowane ? NIE zabijaj oraz "nastaw drugi policzek" mowia jasno o intencjach stworcy, ktory nakazuje wybaczac i walczyc miloscia, a nie mieczem. Tak jest w nowym testamencie i to obowiazuje dzis. Jezus zostal zabity na krzyzu. Gdyby rozumowac Panska logika, mielibysmy boskie prawo do wymordowania wszystkich ktorzy sie do tej smierci przyczynili.

20-02-2010 19:47 Ziuk: Przestałem wierzyć panom Jędrzejewskiemu i Chojeckiemu.

Korwin twierdzi, że legalnym prezesem UPR jest Stanisław Żółtek. Nikt z UPR tego nie dementuje. Skoro nie ma dementi, to zgodnie z zasadą JKM nie można tego odrzucić. Panowie - kto ma u licha rację? Jak ma to rozstrzygnąć internauta, który nie ma szerszego spojrzenia na to, co się dzieje w UPR?

20-02-2010 22:24 z Polski A: Osobiście uważam,

że rozkręcenie struktur UPR na ścianie wschodniej to jedna wielka porażka. Porażka, definitywna klapa i chyba ostateczny koniec partii. Dopóki UPR działała w Polsce A, to jakoś nie było problemów. Jak dołączył Lublin, Białystok i Olsztyn, to się dopiero szopki zaczęły. Ja rozumiem, że u Was są silne ciągoty do PiS-u, no bo starzy, niewykształceni z małych pipidówek. Dajcie sobie jednak na wstrzymanie, bo szkoda 20 lat pracy JKM i SM.

21-02-2010 00:06 zdzichu z Polski: chciałbym Pana przeprosić za błędne przytaczanie Pańskiego Nazwiska

co nie zmienia sprawy. Jeśli chce Pan wieszać to niech Pan wiesza ale w swoim imieniu bez przywoływania cytatów z Biblii.

21-02-2010 11:59 mamafawora: @anty

Rozumiem, że sądy powinny nadstawiać drugi policzek...

21-02-2010 17:54 Paweł Chojecki: @Ziuk: Przestałem wierzyć panom Jędrzejewskiemu i Chojeckiemu.

Niech Pan się nie zgrywa! Pan już wie, zanim otrzyma Pan odpowiedź. Po co więc pytać???--Co do informacji o UPR, to podobnie jak informacje o PiS, PO, PSL itp. informacje źródłowe o władzach partii są na stronie głównej - www.upr.org.pl --- "rewelacji" szefa konkurencyjnej partii nie warto komentować. Nadawalibyśmy im przez to powagi...

21-02-2010 17:57 Paweł Chojecki: @anty_: Proszę czytać przed komentowaniem!

Powtarza Pan "NIE zabijaj" nie przyswajając informacji, że chodzi o "nie morduj" --- wszystko jest jasno opisane w tekście bloga.

21-02-2010 22:28 anty_: no coz..

@mamafawora - sady są świeckie zdaje się ? @Pawel Chojecki - czytalem, ale mam prawo sie nie zgodzic z dowolnoscia interpretacji Bilblii tak,by podapsowac ja do okreslonych swiatopogladow.

22-02-2010 00:26 Paweł Chojecki: anty_: proszę o konsekwencję!

"sady są świeckie zdaje się ?" - a KS kto wymierza jak nie władza świecka?!

22-02-2010 01:12 anty_: zgadza sie, sady sa swieckie (podobno)

zatem Chrzescijanie chca zaslaniac sie swieckoscia sadow przy wymierzaniu KS, wbrew 10 przykazaniom ? Apeluje o minimum rozsadku.

22-02-2010 02:24 Paweł Chojecki: @Anty_: Poziom

"zatem Chrzescijanie chca zaslaniac sie swieckoscia sadow przy wymierzaniu KS, wbrew 10 przykazaniom ? Apeluje o minimum rozsadku." --- Swoją udawaną, bądź rzeczywistą, ignorancją w temacie osiągnął Pan poziom czyniący dalszą polemikę z Panem w tym zakresie bezcelową.

22-02-2010 09:22 mamafawora: @anty

Częściowo zrozumiał Pan absurd mieszania porządków prywatnego i prawnego.

22-02-2010 14:03 Z.Czertwan (www.katolicki.boo.pl): dot.: anty_:

Przeciwnicy stosowania kary śmierci (do których sam przez długi czas również się zaliczałem...) powołują się na nakaz Boga Jahwe ze Starego Testamentu, gdzie (jak się wydaje) Bóg zwraca się do człowieka wprost słowami: "NIE ZABIJAJ!!!"... Z Bożym zakazem zabijania nie ma dyskusji... A jednak, po wnikliwszym przestudiowaniu pow. przykazania wnioski wyciągamy zgoła inne... Bowiem - czytając Biblię musimy brać pod uwagę nie tylko dzisiejsze "rozumienie" danego słowa, ale również to - jak je interpretowano w czasach, kiedy je wypowiedziano... Otóż: W dawnym Izraelu istniało rozróżnienie na - zabijanie rozważne i... zabijanie przypadkowe... Otóż właśnie w przykazaniu "Nie zabijaj" mówi się wyraźnie o tym pierwszym przypadku. Dowodem na pow. jest użycie przez piszącego hebrajskiego czasownika (czyt.) rasah (w ST użyte 46 razy), które oznaczało dosłownie zamordowanie (zabójstwo osobistego przeciwnika lub zabójstwo sprzeczne z wolą społeczeństwa lub po prostu - zabójstwo bezbronnego). Natomiast - nie zostało tutaj użyte inne hebrajskie słowo, którego używano dla określenia np. zabicia wroga na wojnie czy - zabicia przypadkowego czy - w obronie własnej lub innej bezbronnej osoby. Słowem tym był hebrajski czasownik (czyt.) rasah, którego autor tekstu mógłby użyć, jeśli nakaz "Nie zabijaj" traktowałby dosłownie jako: "Nigdy nie zabijaj...", a - które to słowo nie było mu obce, skoro w ST użyto je 163 razy... Tym samym - pozwolę sobie tutaj jeszcze raz zacytować tekst Pastora Pawła Chojeckiego, który pisze: Na marginesie omawiania tego fragmentu Biblii nie mogę odmówić sobie przyjemności, aby zwrócić Państwa uwagę na cel kar państwowych - ku postrachowi źle czyniących! (w. 3). Jakże kontrastuje to z humanistyczną tezą o resocjalizacyjnym charakterze kar...

22-02-2010 19:13 anty_: kolejny dylemat

Skoro pewna ekwilibrystyka slowna zastosowana na tresci Biblii dopuszcza akt "zabojstwa rozmyslnego", czy uwzglednia rowniez omylnosc wymiary sprawiedliwosci i jednoczesna nieodwracalnosc kary smierci ?

22-02-2010 19:15 Paweł Chojecki: "zwyczaje" nastolatków

http://wiadomosci.onet.pl/2682,2131929,odebrac_noze_nastolatkom,wydarzenie_lokalne.html

22-02-2010 20:43 Alcatel: Zdaniem Mikkego zabija nie kat, ale "Machina Sprawiedliwości".

Zostaje ona uruchomiona w momencie popełnienia zbrodni. Działa oczywiście odpowiednio długo, ale wyrok wydaje na siebie sam morderca.

23-02-2010 00:57 anty_: nawet Korwin

nie zmieni tego ze wyroki wydaja sady, wyrok wykonuje kat...

23-02-2010 01:04 Juhas: @anty

Pan przeczytał cały artykuł, czy tylko tytuł?

23-02-2010 14:50 Ziuk: Panie Pawle - proszę odciąć się od tych wszystkich oddziałów UPR,

które wypisują brednie o Żółtku-prezesie. Proponuję przywrócić tych ludzi do pionu, albo izolować lokalne stronki UPR-u.

27-02-2010 22:01 anty_: JP II...

Opisując zabójstwo Abla przez Kaina (por. Rdz 4, 2-L6) zwraca uwagę na zapisane w Księdze Rodzaju słowa świadczące o obronie przez Boga zagrożonego – w konsekwencji dokonanego czynu – życia Kaina przed innymi ludźmi (por. Rdz 4,14-15). Z opisu tego Jan Paweł II wyciąga wniosek, iż respektowanie prawa do życia, którego Panem jest tylko Bóg, odnosi się nawet do tych z ludzi, którzy naruszyli prawo Boże w sposób najbardziej skrajny. Przypomina zatem, że Bóg, nawet karząc zabójcę brata, chroni go przed ludźmi, którzy chcieliby go zabić. Nawet zabójca – pisze Papież – nie traci swej osobowej godności i Bóg sam czyni się jej gwarantem (EV 9).

Cryptographp PictureImageReloadButton