Wicepremier Belent Arinc na konferencji prasowej podkreślił, że Turcja nie zamierza "pójść z kimkolwiek na wojnę". Dodał, że zgodnie z prawem międzynarodowym kraj będzie się bronić przed "wrogim działaniem", jakim było zestrzelenie samolotu myśliwskiego.
Turcja poinformowała, że będzie zabiegała w NATO o to, by zestrzelenie przez syryjskie wojsko jej samolotu wojskowego było traktowane jak atak na cały Sojusz.

