GRONA NIEZALEŻNYCHWstąp do

piątek, 12 marca 2010
Fawleycourt
Chcesz wspierać portal kupuj miesięcznik "Niezależna Gazeta Polska - Nowe Państwo"

SONDA

Czy Lech Kaczyński to najlepszy kandydat PiS w wyborach prezydenckich?

Zobacz wyniki

WARTO ODWIEDZIĆ

Gazeta Polska
Niezależna Gazeta Polska

NowePaństwo

SKUBISZEWSKI I ŁOTRY Z EMIGRACJI

Maciej Marosz, "Gazeta Polska", 17-11-2009 13:09

POWRÓT
6c7ff74e11c63791e0e212beafaa69ae
fot. Eteru (Wikipedia)

Krzysztof Skubiszewski był zarejestrowany przez SB jako kontakt służbowo-informacyjny „K”. Później pojawia się w jej dokumentach jako TW „Kosk”. Jak czytamy, bezpieka utrzymywała z nim kontakt operacyjny w latach 1961–1969. Według akt IPN, był cennym źródłem informacji.

Minister Spraw Zagranicznych w trzech pierwszych rządach nowej Polski, od 1994 r. członek Trybunału Europejskiego w Hadze, doktor honoris causa kilku uniwersytetów, kawaler Krzyża Zasługi Republiki Federalnej Niemiec – to niektóre z zaszczytnych stanowisk i tytułów Skubiszewskiego. Gdy w 1992 r. były minister spraw zagranicznych w rządzie Mazowieckiego trafił na listę Macierewicza, podniosła się niebywała wrzawa.

W mediach zwolenników lustracji nazywano wówczas oszołomami. Oceny te formułowali najczęściej ci, którzy nie mieli pojęcia, co zawierają akta MSW. Dziś były minister urzęduje w Hadze, pracując w Trybunale Rozjemczym Iran–USA.

Sekretariat odmówił skontaktowania nas ze Skubiszewskim, a w warszawskim mieszkaniu poinformował on nas przez domofon, że nie udziela żadnych wywiadów.

Politycznie nie budzi zastrzeżeń

Od roku 1961 docent Krzysztof Skubiszewski pełnił funkcję prodziekana Wydziału Prawa Uniwersytetu Adama Mickiewicza w Poznaniu. Miał już wyrobioną pozycję w środowisku, podobnie jak jego ojciec – profesor wszechnauk lekarskich – czy brat Piotr – adiunkt Wydziału Filozoficzno-Historycznego UAM. Właśnie wtedy dochodzi do jego pierwszych kontaktów z SB. Status Skubiszewskiego i częste wyjazdy za granicę stały się powodem zainteresowania tajnych służb.

Początkowo kontakt ze Skubiszewskim utrzymywali funkcjonariusze Służby Bezpieczeństwa KW MO w Poznaniu. „Pod względem politycznym osoba doc. Skubiszewskiego K. nie budzi żadnych zastrzeżeń. W ostatnim okresie wymieniony ubiega się o przyjęcie do Partii” – zapisał por. Górny z Wydziału III SB w Poznaniu.

Dotychczasowa współpraca prodziekana z Oddziałową Organizacją Partyjną PZPR oceniana była pozytywnie. Przed wyjazdami zagranicznymi „K” uzyskiwał również poparcie sekretarza KW PZPR w Poznaniu, którym był wówczas Stefan Olszowski – późniejszy minister spraw zagranicznych PRL.

W sierpniu 1963 r. Skubiszewskiego przejął wywiad PRL – wynika z mikrofilmu o sygnaturze 9669/I. Kapitan SB Zenon Drynda, po rozpatrzeniu materiałów zebranych przez bezpiekę na temat Krzysztofa Skubiszewskiego, syna Ludwika i Ireny (de domo) Leitgeber, wniósł o założenie teczki kontaktu społeczno-informacyjnego (k.s.i.) o pseudonimie „K”.
 



POWRÓT
Portal Niezależna.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, jeżeli uważasz, że którykolwiek wpis narusza czyjeś dobra zgłoś nadużycie, wyślij e-mail na adres: moderator.niezalezna@gmail.com

KOMENTARZE (10)

17-11-2009 15:50 \/ide: Mieć taką szuję w rodzinie jak Krzysztof SB(K)(u)iszewski

to tragedia.- zakapować własną rodzinę dla kariery to podłość. Teraz facet ma jeszcze czelność "reprezentować" nasz kraj. Ale czasy nastały, Boże patrzysz i nie grzmisz ??

#

18-11-2009 10:26 nina: w 1989r w Krzyżowej z inicjatywy Kościoła Katolickiego w Polsce

dochodzi do WIELKIEGO POJEDNANIA Polaków z Niemcami --Kohl/Mazowiecki --w 1992r na fali tego pojednania ---podpisywany jest TRAKTAT POJEDNANIA w który ówczesny Minister Spr.Zagranicznych Skubiszewski / żyd homoseksualista/ szantażowany przez Niemców NIE ZAWIERA ANI JEDNEGO SŁOWA na temat granicy polsko/niemieckiej -- kwestia granic WISI nad Polską jak MIECZ DAMOKLESA KTO w POLSCE PILNOWAŁ tych spraw ???? gdzie była OPOKA Narodu polskiego -kościół ??? w szeregach ktorych znajdują się osoby DOSKONALE WYKSZTAŁCONE i z OBOWIĄZKU i z PATRIOTYZMU ----miały zajmować się NAJBARDZIEJ ŻYWOTNYMI spr. dla Narodu polskiego

#

24-11-2009 15:48 kazio: cudowny prawnik

RAZ K.RWA zawsze k. rwa

#

08-02-2010 18:20 Zygmunt Jan Prusiński: Nagminne psucie ludzkiego mięsa...

RZECZPOSPOLITA KŁAMCÓW - Salon, autor Waldemar Łysiak..._______________

Do łatwego wyśmiania jest każdy przeciwnik, który uwiera, czego smacznym przykładem rozpisana przez komuszą „Politykę" ankieta „Zdobywamy szczyty chamstwa" (1993). Wyniki „sondażu" opublikowano triumfalnie — we wszystkich katego­riach parlamentarnego chamstwa zwyciężył prawicowiec J. Kaczyński: „ Walkę o tytuł najbardziej brutalnego polityka Trzeciej RP wygrał w naszej ankiecie bezapelacyjnie Jarosław Kaczyński"; „Wśród najgorzej wychowanych polityków («złota spluwaczka») zwyciężył Jarosław Kaczyński", itd. Przy okazji „Polityka" zaprezentowała również ludzi godnych szacunku, lu­dzi fair: „Dość już jednak czarnej listy, pora na najlepiej wychowanych, dżentelmenów Sejmu i Senatu (...) Oto LISTA DŻENTELMENÓW parlamentu: złoty medal Bronisław Geremek; srebrny — Krzysztof Skubiszewski; brązowy — Ryszard Bugaj i Józef Oleksy ex aeąuo; a następnie pp. Frasyniuk, Bu­jak, Kozłowski, Kuratowska, Kwaśniewski, Kuroń, Suchocka, Pawlak, Mazowiecki i Ziółkowska". Ergo: „sami swoi". Jako zwieńczenie elity dżentelmenów (i dżentelmenek) redakcja wymieniła „osoby z klasą, które w Sejmie i Senacie nie zasiadają: Ewa Łętowska, ksiądz Tischner, Leszek Balcerowicz i Adam Michnik", solidarnie nie bacząc na neurotyczne michnikowskie napady szału i bluzgi (zaś J. Tischner nie był tu żadnym listkiem figowym ankiety, gdyż tak jak T. Mazowiecki za PRL-u — tak w III RP Tischner grał rolę głównego katolickiego sprzymierzeńca „lewicy laickiej", będąc pupilkiem, agentem i apologetą „Salonu", czyli okołosalonowym kościelnym „pożytecznym idiotą", lansowanym przez różowe i czerwone media nieustannie; już w 1995 A. Waśko pytał a propos terroryzmu salonowego: „Jak długo jeszcze ksiądz Tischner będzie występował w publicznej dyskusji tych elit w roli ultimatywnego autorytetu?").________________________

http://cc.bingj.com/cache.aspx?q=krzysztof+skubiszewski+by%c5%82+%c5%bcydem&d=4849503472386635&mkt=pl-PL&setlang=pl-PL&w=e9f4ddda,45e3555d

#

08-02-2010 18:52 Zygmunt Jan Prusiński: SKAŁKA dla UBeków !

Tych wszystkich łobuzów TW - ubeków, proponuję o ich pochówek tylko tam, na Skałkę, bliziutko koło nóżek tow. TW Czesława Miłosza vel Chodasiewicza.

Tow. TW Skubiszewski Krzysio klasyfikuje się jak najbardziej... Polecam.

#

09-02-2010 10:59 Adam M: Pan profesor Skubiszewski miał pełne prawo sam kształtować

przyszłość Polski wedle swojego upodobania. Jako obywatel PRL był lojalny wobec państwa. Swoimi działaniami podobnie jak p. Michnik, p. Geremek czy p. Kwaśniewski doprowadził do modyfikacji Polski w kierunku, który odpowiadał jego marzeniom. Jeżeli kierunek ten nie jest zgodny z zapatrywaniem przeciętnego Polaka to jest to objaw pluralizmu. Nie powinno nikogo dziwić, że osoby z podobnych środowisk etnicznych czy religijnych współpracują ze sobą i sobie pomagają.
Hasło Polska dla Polaków jest bardzo agresywne i ogranicza prawa nabyte (niejednokrotnie gwarantowane przez władze) ludności napływowej

#

09-02-2010 17:31 jaro: do Adama M.

Sp...J

#

09-02-2010 17:32 jaro: do A.M.

S..............J

#

09-02-2010 17:42 Bożena: re: jaro - napisz do swojego prezydenta żeby spierdalał

Prezydent o odejściu Krzysztofa Skubiszewskiego

Prezydent Lech Kaczyński powiedział, że prof. Krzysztof Skubiszewski, jako pierwszy minister spraw zagranicznych III RP, działał w "bardzo trudnych okolicznościach", a mimo to "podstawowe działania zostały spełnione".

Lech Kaczyński podkreślił w poniedziałek w TVP INFO, że Skubiszewski był pierwszym szefem dyplomacji III RP. - Cześć jego pamięci – mówił prezydent.

- Wiem, że działał w bardzo trudnych okolicznościach i że podstawowe zadania zostały spełnione. Układ Warszawski został rozwiązany, RWPG (Rada Wzajemnej Pomocy Gospodarczej) również i było już blisko ostatecznego wycofania wojsk najpierw radzieckich, a później już rosyjskich z Polski - powiedział prezydent.

Jak wspominał prezydent, profesora Skubiszewskiego poznał osobiście w roku 1991, w marcu. - Natomiast, kto to jest profesor Skubiszewski wiedziałem od bardzo wielu lat, ponieważ to był wybitny, jeden z najwybitniejszych na świecie specjalistów od prawa międzynarodowego - dodał.

- Jako człowieka wspominam go jako poznańskiego profesora, czyli dość zdystansowanego, bardzo grzecznego wobec współpracowników, robiącego dojrzałe wrażenie - on był wtedy mniej więcej w tym wieku co ja dzisiaj - mówił Lech Kaczyński.

http://www.prezydent.pl/aktualnosci/najnowsze-informacje/art,1182,prezydent-o-odejsciu-krzysztofa-skubiszewskiego.html

#

11-02-2010 09:57 faktyczny: K. Skubiszewski był bardzo

"specyficznym" homoseksualistą - mianowicie pedofilem. O tym wiedziała BND. M.in., oczywiście...
Pozdrowienia dla Mariusza!

#


DODAJ KOMENTARZ

Cryptographp PictureImageReloadButton